27 i 29 września Muzea Watykańskie gratis

posted in: Muzea Watykańskie | 0

Kiedy zmarł, opłakiwał go cały Rzym. Młode, 37-letnie ciało artysty leżało na katafalku w rzymskim Panteonie, a za nim jego ostatnie dzieło – Przemienienie Pańskie, jeszcze farba dobrze na nim nie wyschła. Tak to wspomina znakomity włoski historyk sztuki prof. Antonio Paolucci, cytując Giorgia Vasariego – biografa wielu artystów epoki. Wielki Rafael, dla wielu historyków sztuki największy geniusz włoskiego malarstwa, dla Picassa niemalże Bóg.

Przemienienie Pańskie – Rafael – Pinakoteka Watykańska

Urodził się i zmarł tego samego dnia, 6 kwietnia. A zmarł w Wielki Piątek, wymowna data. Rzym już przygotowuje się na przyszłoroczne obchody 500-lecia śmierci Rafaela. Prawdopodobnie już w marcu 2020 roku zostanie zainaugurowana wielka wystawa w Scuderie del Quirinale poświęcona Rafaelowi.

27 września z okazji Światowego Dnia Turystyki przez cały dzień i 29 września jak zawsze w ostatnią niedzielę miesiąca Muzea Watykańskie można zwiedzić za darmo. Dla Państwa to niezwykła okazja, aby zobaczyć dzieło życia Rafaela, czyli jego Stanze z genialną Szkołą Ateńską oraz Przemienienie Pańskie w Pinakotece Watykańskiej.

Polecam.

1 listopada drożeją bilety do Koloseum

posted in: Rzymskie ABC | 46

€16 – tyle od 1 listopada zapłacimy za podstawowy bilet wstępu do Koloseum, na Forum Romanum i Palatyn, a bilet ten będzie ważny tylko jeden dzień.

Czy słusznie? Jak najbardziej, bardzo dobra decyzja dyrektor Alfonsiny Russo. Zawsze zastanawiałam się, dlaczego bilet wstępu do Koloseum w porównaniu z innymi rzymskimi zabytkami np. nudnym Zamkiem Świętego Anioła (wstęp o zgrozo €14) kosztuje tak mało. Nie wymieniam już innych obleganych włoskich obiektów jak chociażby florenckiej Galerii Uffizi – €20 czy Pompejów – €15. Najczęściej odwiedzany włoski zabytek i czwarty na świecie pod względem ilości odwiedzających po Luwrze, Wielkim Murze Chińskim i Muzeum Narodowym w Pekinie kosztował €12, zdecydowanie za mało za zabytek tej klasy. Nawet wstęp na Wawel jest droższy.

1 listopada 2019 roku zostaną wprowadzone dwa typy biletów:

€16 – BASIC – podstawowy, ważny jeden dzień, obejmujący wstęp do Koloseum, na Forum Romanum i Palatyn

€22 – FULL EXPERIENCE – rozszerzony, ważny dwa dni, pozwalający odwiedzić Koloseum, Arenę, Forum Romanum, Palatyn i miejsca obejmujące nowy bilet SUPER, tzn. Museo Palatino, Casa di Augusto, Casa di Livia, Aula Isiaca – Loggia Mattei, Criptoportico Neroniano, Santa Maria Antiqua, Tempio di Romolo i Domus Transitoria – pałac Nerona na Palatynie.

Między 2009 a 2018 rokiem Koloseum odwiedziło ponad 60 mln osób, tylko w ubiegłym roku 7, 6 mln. Podwyżki biletów nie było od 2008 roku.

Od dziś, czyli 11 marca można kupić nowy bilet Foro Romano Palatino SUPER, obejmujący siedem wyjątkowych miejsc na Forum Romanum i Palatynie: Museo Palatino, Casa di Augusto, Casa di Livia, Aula Isiaca – Loggia Mattei, Criptoportico Neroniano, Santa Maria Antiqua, Tempio di Romolo, a 11 kwietnia dołączy również Domus Transitoria, czyli pałac Nerona na Palatynie. Kosztuje on €16 i jest ważny jeden dzień, nie można z nim wejść do Koloseum. Kto kupił już zwykły bilet do Koloseum, na Forum Romanum i Palatyn, a chciałby odwiedzić SUPER miejsca, może w kasach na miejscu dopłacić €6.

Pani Russo planuje również poszerzyć ofertę zwiedzania Domus Aurea, czyli Złotego Domu Nerona o dodatkowy dzień – piątek, do tej pory można go zwiedzać jedynie w soboty i niedziele. Domus Aurea już przygotowuje się do obchodów 500-lecia śmierci Rafaela, przypadającej za rok. Przygotowują nowe oświetlenie oraz wystawę poświęconą grotesce – malarstwu, które fascynowało nie tylko Rafaela.

UWAGA POSIADACZE KARTY ROMAPASS 48H I 72H!!!

Od 1 marca 2019 musicie zarezerwować wejście do Koloseum on-line, wybrać godzinę wstępu i zapłacić €2 za rezerwację, po czym udać się już na miejscu do kasy z rezerwacjami PRENOTATI, a następnie z kartą RomaPass do wejścia.


Jak bezstresowo zwiedzić Muzea Watykańskie – praktyczny przewodnik

Dla wielu znawców sztuki Muzea Watykańskie to najpiękniejsze muzea świata. Nigdzie indziej na jednej przestrzeni nie odnajdziemy tylu arcydzieł. Dwaj najwięksi geniusze renesansu pracowali obok siebie – zrzędliwy Michał Anioł i cudowne dziecko epoki – Rafael. Kaplica Sykstyńska – dzieło życia Michała Anioła i Stanze Rafaela – cztery komnaty wymalowane przez genialnego artystę i jego uczniów to największe atrakcje same w sobie warte odwiedzin. Oprócz nich ponad 70 tysięcy dzieł udostępnionych publiczności. Siedem kilometrów samej trasy bez zatrzymywania się. 20 tysięcy odwiedzających dziennie, 6 milionów rocznie. Tysiące skarbów sztuki gromadzonych przez kolejnych następców świętego Piotra. Jak zatem je zwiedzać, czego nie pominąć, co powinno zostać w pamięci po wizycie? Zapraszam do wspólnej wędrówki. 

Kolejka do Muzeów Watykańskich w ostatnią niedzielę miesiąca

Taki widok to codzienność, tysiące turystów z całego świata już wczesnym rankiem ustawiają się w kolejce do Muzeów Watykańskich. To zdjęcie zostało wykonane o 7.30 w ostatnią niedzielę miesiąca (lipiec 2016 roku), kiedy to wstęp jest darmowy, ale nie można zarezerwować biletów, więc trzeba cierpliwie odstać swoje. Stałam dwie godziny.

LOKALIZACJA

Do Muzeów Watykańskich dojeżdża metro linii A (kierunek Battistini).

Kto ma zarezerwowany bilet wstępu i nie zwiedza wcześniej Bazyliki św. Piotra, może wysiąść na stacji Cipro-Musei Vaticani i skierować się bezpośrednio do wejścia, bez żadnej kolejki. Widzicie na zdjęciu żółtą tabliczkę z napisem: Ingresso visitatori con prenotazione online i bramki przy niej. To Wasze wejście. W kolejce wzdłuż murów watykańskich ustawiają się osoby, które muszą kupić bilet w kasach. Wszyscy przechodzą najpierw kontrolę osobistą. 

UWAGA!!! Co i rusz do kilometrowej kolejki zwłaszcza w sezonie zbliżają się kombinatorzy z niemoralną propozycją ominięcia tłumów za ogromną opłatą, przekraczającą 30 euro. Nie dajcie się nabrać! To nielegalne praktyki, z którymi walczą Muzea, ale w praktyce nie leżą w ich gestii, bo to już teren należący do miasta i ono powinno egzekwować kary, a z tym jest różnie. Szerokim łukiem omijajcie też osoby oferujące zwiedzanie muzeów po drodze do Watykanu. 

Główne wejście do Muzeów Watykańskich

Dzisiejsze główne wejście zostało przygotowane na Jubileusz 2000. Rzućcie okiem na brązowe drzwi autorstwa znanego włoskiego rzeźbiarza rodem z Marche – Cecco Bonanotte. Panele przedstawiają sceny Stworzenia, a nad samym wejściem widnieje herb Jana Pawła II. Obok zobaczycie dawne wejście do muzeów, dziś jest to wyjście.

Wyjście z Muzeów Watykańskich

Większość turystów wysiada na stacji Ottaviano San Pietro i idzie w kierunku Piazza del Risorgimento – to bardzo charakterystyczny plac z palmami i pętlą tramwaju 19. Tu krzyżują się drogi, idąc prosto dojdziemy na Plac św. Piotra. 

Rzym – Piazza del Risorgimento

Kto skręci w prawo i podąży wzdłuż murów watykańskich, dotrze do muzeów. Tę trasę polecam również po to, aby dokładnie obejrzeć mury opasające Watykan.

Drogowskaz do Muzeów Watykańskich

GODZINY OTWARCIA

Muzea Watykańskie są otwarte od poniedziałku do soboty od 9.00 do 18.00 (ostatnie wejście o 16.00)w niedziele zamknięte za wyjątkiem ostatniej niedzieli miesiąca, kiedy wstęp jest darmowy od 9 do 14.00 (ostatnie wejście o 12.30).

Od 2019 roku muzea wprowadziły wydłużony czas wejścia od 9.00 do 19.00 (ostatnie wejście o 17.00) w następujących dniach:

Kwiecień – 18, 19, 20, 23, 24, 25, 27, 29, 30

Maj – 2, 4

Listopad – 2

Uwaga! Zanim zarezerwujecie bilet, sprawdźcie główną stronę muzeów, ponieważ niektóre obiekty np. Kaplica Sykstyńska w wyjątkowych przypadkach mają skrócone godziny otwarcia. Szczegóły są publikowane na bieżąco, w tej chwili na kwiecień 2019 roku.

27 września – w Światowym Dniu Turystyki również można zwiedzać Muzea Watykańskie za darmo.

Kiedy najlepiej wejść? Moim zdaniem w porze obiadowej, między 13.00 a 14.00, jest w miarę spokojnie, a to już inny komfort zwiedzania.

Ile trwa wizyta? Minimum to 3,5 – 4 godziny, a to i tak niewiele, starczy jednak na obejrzenie największych atrakcji.

Muzea trzeba opuścić 30 minut przed zamknięciem. W praktyce nie opłaca się wchodzić tuż przed 16.00, bo to zaledwie 1,5 h na zwiedzanie = bieg do Kaplicy Sykstyńskiej i z powrotem. Jeśli się spóźnicie i przyjdziecie o 16.05, już was nie wpuszczą. Podobnie w ostatnią niedzielę miesiąca. Ostatnie osoby wchodzą o 12.30 i mają tylko godzinę wewnątrz, bo o 13.30 trzeba juz opuścić lokal.

Muzea Watykańskie są nieczynne w święta religijne. W 2019 roku będą nieczynne w nastepujące dni oprócz standardowych niedziel:

Styczeń – 1

Luty – 11

Marzec – 19

Kwiecień – 22 – Wielkanoc

Maj – 1

Czerwiec – 29 – święto patronów Rzymu: Piotra i Pawła

Sierpień – 14,15

Listopad – 1

Grudzień – 25, 26

Szczegółowy kalendarz zwiedzania na 2019 rok znajdziecie tutaj.

WIECZORNE ZWIEDZANIE MUZEÓW WATYKAŃSKICH

Od 26 kwietnia do 25 października muzea można zwiedzać wieczorem w każdy piątek od 19.00 do 23.00 (ostatnie wejście o 21.30).

Wstęp normalny €21, zniżkowy €12, rezerwacja wyłącznie online, wliczona w cenę biletu.

Wieczorna trasa zwiedzania obejmuje – Museo Gregoriano Egizio, Museo Pio Clementino, Galleria dei Candelabri, Galleria degli Arazzi, Galleria delle Carte Geografiche, Stanze di Raffaello, Appartamento Borgia, Collezione d’Arte Contemporanea, Cappella Sistina.

BILETY WSTĘPU

Od stycznia 2018 roku bilet wstępu kosztuje €17, koszt rezerwacji przez internet €4.

Kaplica Sykstyńska jest integralną częścią muzeów i nie ma oddzielnego biletu wstępu oraz oddzielnego wejścia do niej!!!

BILETY ULGOWE  – KOSZT, KOMU PRZYSŁUGUJĄ

Bilet wstępu ze zniżką kosztuje €8, koszt rezerwacji przez internet €4.

Mogą go zakupić:

  • dzieci i młodzież od 6 do 18 roku życia
  • studenci do 25 roku życia (górną granicą jest data urodzin) po okazaniu ważnej legitymacji studenckiej
  • księża, seminarzyści, nowicjusze, siostry i bracia zakonni (po okazaniu odpowiedniego dokumentu)

DARMOWY BILET WSTĘPU

  • dzieci do 6 roku życia (górną granicą jest data urodzin) – wymagany dokument tożsamości
  • osoby z niepełnosprawnością z odpowiednikiem polskiej I grupy inwalidzkiej
  • dyrektorzy instytucji muzealnych

UWAGA!!! OSOBY Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIĄ muszą przedstawić zaświadczenie o zaawansowanym stopniu niepełnosprawności tuż po przejściu kontroli (kierują się bezpośrednio do wejścia bez kolejki) w holu muzeów w okienkach z napisem PERMESSI SPECIALI. Tam zostanie wydany bilet wstępu, gdyż nie ma możliwości rezerwacji on-line. Jeśli dana osoba porusza się wyłącznie z opiekunem, darmowy  bilet przysługuje także jemu. 

Na parterze kasy z rezerwacją on-line

Niedawno Muzea Watykańskie podały informację, że 80 % biletów sprzedają przez internet. O ile w miesiącach jesienno-zimowych takich jak listopad, styczeń czy luty można zaryzykować i stanąć w kolejce, o tyle w pozostałym czasie są tłumy, dlatego polecam rezerwację biletu z dużym wyprzedzeniem. Kolejka w rzymskich żarach to żadna przyjemność (minimum 1,5 h stania w sezonie), oszczędzicie siły i czas na zwiedzanie muzeów. Bilety rezerwujemy na oficjalnej stronie muzeów.

Drogą internertową otrzymają Państwo voucher, który należy wymienić w kasach muzeum usytuowanych na parterze, zaraz po przejściu kontroli osobistej.

Kasy dla osób, które nie zarezerwowały biletów znajdują się na pierwszym piętrze.

Kasy dla osób bez zarezerwowanego biletu

UWAGA!!! Bilety wstępu są wydawane tylko na dany dzień i bezzwrotne. Jeśli coś nam wypadnie w dniu rezerwacji, niestety przepadają. Nie ma możliwości wejścia do muzeów i zakupu biletów na inny dzień tak, aby uniknąć kosztów rezerwacji internetowej. 

NIE WYRZUCAJCIE BILETU WSTĘPU – z biletem wstępu do Muzeów Watykańskich kupicie bilet wstępu do Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo za €7. Z kolei w Rzymie za okazaniem biletu wstępu do Muzeów Watykańskich w ciągu 7 dni od skasowania otrzymacie €1 zniżki w fantastycznej Villi Farnesina z Loggią Amora i Psyche na Zatybrzu. 

Villa Farnesina – renesansowa czarodziejka

Villa Farnesina – Loggia Amora i Psyche

Loggia Amora i Psyche – najpiękniejszy akt miłosny

MUZEA WATYKAŃSKIE NIE WCHODZĄ W SKŁAD ROMA PASS. MA JE W OFERCIE OMNIA PASS, której nie polecam, ponieważ nie widzę żadnej korzyści z zakupu tej karty, a jedynie finansowe straty. Koszt ogromny – €113 na 72 godziny, sam wstęp do Muzeów Watykańskich z Omnia Pass kosztuje €30. Zainteresowanym podaję jednak link do strony. 

Hol Muzeów Watykańskich

CZEGO NIE MOŻNA WNIEŚĆ DO WNĘTRZA MUZEÓW

Nie są akceptowane:

  • spodenki, minispódniczki, kapelusze,
  • parasole, noże, nożyce i inne przedmioty metalowe, broń, alkohol, kije (o ile nie służą jako laska starszym osobom).

MUZEA WATYKAŃSKIE SĄ DOSKONALE ZORGANIZOWANE, PRZYJAZNE ZARÓWNO MAMOM Z NIEMOWLAKAMI, RODZINOM CZY OSOBOM SPRAWNYM INACZEJ. O CZYM NALEŻY PAMIĘTAĆ?

Duże plecaki, torby, statyw oraz kamerę wideo trzeba zostawić w przechowalni bagażu.

Nie wolno kamerować we wnętrzach, potrzebna jest na to zgoda dyrekcji.

Nie wolno jeść na terenie sal wystawowych. Zarówno w hallu muzeów, jak i na ich terenie są dystrybutory napojów. Wewnątrz są kawiarnie, restauracja, pizzeria, również ze specjalnym menu dla dzieci. 

Na terenie muzeów obowiązuje całkowity zakaz palenia.

Ze względów bezpieczeństwa nie działa również Wi-Fi. 

Nie wolno wprowadzać zwierząt za wyjątkiem psów-przewodników osób niewidzących, trzeba to zgłosić wcześniej mailem [email protected]

Osoby mające trudności z poruszaniem się, mogą wynająć wózek inwalidzki, w pobliżu szatni, trzeba zostawić dokument tożsamości w zastaw. 

Muzea Watykańskie akceptują również wózki dziecięce, są przewijaki i miejsca do karmienia niemowlaków.

W holu znajdziecie bankomat, jako ciekawostka, z obsługą w języku łacińskim.

ZASADY ZWIEDZANIA KAPLICY SYKSTYŃSKIEJ

Kaplica Sykstyńska to obiekt sakralny – obowiązuje specjalny strój, tzn. zasłonięte ramiona, spódnica lub spodnie minimum do kolan.

Wewnątrz obowiązuje ZAKAZ MÓWIENIA oraz całkowity zakaz fotografowania, filmowania i używania telefonów komórkowych. Ochrona ma prawo zabrać Wam aparat, jeśli nie dostosujecie się do zakazów. Co dwie minuty ochrona ucisza zwiedzających. 

Turyści indywidualni nie mogą przejść z Kaplicy Sykstyńskiej do Bazyliki św. Piotra. Takie prawo mają jedynie zorganizowane grupy z przewodnikiem. 

Zanim wjedziecie na wyższy poziom, rzućcie okiem na rzeźbę w holu autorstwa znanego włoskiego rzeźbiarza rodem z Toskanii Giuliana Vangi, wykonaną na Jubileusz 2000 – ‘Varcare la soglia’ (‘Przekroczyć próg’). Delikatnie mówiąc, nie grzeszy urodą. 

Giuliano Vangi – rzeźba milenijna

Giuliano Vangi – rzeźba milenijna

Tu pobierzecie plan muzeów, dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim została przygotowana specjalna trasa – muzea bez barier, plan można pobrać tutaj.

Kiedy już pobierzecie bilety – te zarezerwowane on-line na parterze, te indywidualne kupione na piętrze, ruchomymi schodami wjeżdżamy na górę, możemy też wejść białą spiralną rampą wzdłuż wystawy łodzi. Docieramy do wypożyczalni audioprzewodników (audioprzewodniki zarezerwowane on-line odbieramy tuż za kasami biletowymi).

AUDIOPRZEWODNIKI

Wypożyczalnia audioprzewodników

Koszt €8, (€7 jeśli zarezerwowany on-line razem z biletem, audioprzewodniki zarezerwowane on-line odbierzecie tuż za kasami biletowymi na pierwszym piętrze) dostępny w 10 językach (włoski, angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, japoński, koreański, chiński, rosyjski, portugalski), niestety, nie ma polskiej wersji. Dla dzieci od 5 do 12 lat specjalna edycja €5 euro włoski, angielski, niemiecki, francuski, hiszpański.

Dwa skrzydła Muzeów Watykańskich

Za wypożyczalnią audioprzewodników rozpoczyna się właściwe zwiedzanie muzeów. Na prawo kierujecie się do Pinakoteki Watykańskiej. Na lewo do najwspanialszej części Muzeów Watykańskich. 

Dwie trasy zwiedzania Muzeów Watykańskich

Macie do wyboru dwie trasy: krótszą i dłuższą. Radziłabym jednak wybrać dłuższą, bo stracicie wspaniały Dziedziniec Pinii, a nie wydłużycie trasy tak bardzo. Zanim jednak rozpoczniecie zwiedzanie, radzę wyjść na taras na wprost Was na krótką fotograficzną sesję. To Atrium Czterech Bram – Atrio dei Quattro Cancelli.

Atrium Czterech Bram

Po prawej stronie widzicie budynek Pinakoteki Watykańskiej, na wprost tuż za drzewem zejście do Pawilonu Powozów Papieskich, a w nim m.in. papamobile, którym Jan Paweł II poruszał się po Placu św. Piotra w dniu zamachu 13 maja 1981 roku.

Atrium Czterech Bram

Budynek Pinakoteki Watykańskiej

Ogrody Watykańskie

Widok na kopułę Bazyliki św. Piotra

 

Koniecznie musicie zobaczyć Dziedziniec Pinii, Braccio Nuovo, Museo Pio Clementino ze wspaniałym Dziedzińcem Oktagonalnym, Salą Zwierząt i Galerią Posągów i Torsem Belwederskim, Galerię Map, Komnaty Rafaela, które poprzedza kolekcja sztuki współczesnej umieszczona w dawnych Apartamentach Borgii i wreszcie Kaplicę Sykstyńską, a jeśli starczy sił i czasu – także wspaniałą Pinakotekę.

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – to mój autorski cykl przygotowany w oparciu o ogrom dokumentów autorstwa profesora Antonia Paolucciego – znakomitego historyka sztuki i wieloletniego dyrektora Muzeów Watykańskich wyemitowanych przez RAI. Polecam je wszystkim osobom, którzy chcą poznać muzea, a nie tylko przemaszerować do Kaplicy Sykstyńskiej, robiąc po drodze kilka selfie. Podczas mojej ostatniej wizyty w muzeach w marcu 2019, w ostatnią niedzielę miesiąca, kiedy tłumy drepczą wewnątrz, przekonałam się, że takie artykuły mają sens. Oto wchodzę do Galerii Map i słyszę za plecami po włosku – porco Giuda!, czyli wielki zachwyt wyrażony w wulgarny sposób, nie obrazliwy, ale jednak mało elegancki. Ludzie nie pokuszą się nawet przejrzeć bardzo dobrze przygotowanej kolekcji na stronie internetowej muzeów. W jednej z sal Rafaela słyszę młodą polską parę narzekającą, że przydałby się jakiś przewodnik, bo nie mają pojęcia, co oglądają, chociaż w każdej z sal są objaśnienia po włosku i angielsku. Warto być przygotowanym!

Do tej pory opublikowałam następujące artykuły:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii (Cortile della Pigna)

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Sala Zwierząt

 Arcydzieła Muzeów Watykańskich- Galeria Map (Galleria delle Carte Geografiche).

Oficjalna strona Muzeów Watykańskich – www.museivaticani.va

Wszystkim udającym się do Watykanu polecam Jak bezstresowo zwiedzić Watykan – praktyczny przewodnik.

Loggia Amora i Psyche – najpiękniejszy akt miłosny

posted in: Perły Rzymu, Zatybrze | 0

Agostino Chigi miał pieniądze, ale ze szczęściem w miłości było już gorzej. Jego pierwsza żona, Margherita Saracini zmarła w 1508 roku, nie pozostawiając potomstwa. Bogaty bankier związał się ze znaną kurtyzaną Imperią, która pozostawiła mu córkę Lukrecję, a sama wkrótce zmarła. Chigi rozpoczął starania o rękę Margherity Gonzagi, córki Francesco Gonzagi – księcia Mantui, ale książę zwodził go z odpowiedzią, szukając lepszego kandydata na zięcia. W 1511 roku Chigi odwiedził Wenecję i stamtąd przywiózł sobie Franceskę Ordeaschi – piękną, ale biedną dziewczynę z ludu, z którą zamieszkał w willi. Żyli razem przez siedem lat, dopóki do bankiera nie dotarła wiadomość o śmierci Margherity Gonzagi w 1518 roku (nota bene nie wyszła za mąż). Ostatecznie Chigi zdecydował sią poślubić swoją wieloletnią kochankę, ku rozpaczy rodziny, zwłaszcza, kiedy na świat zaczęły przychodzić dzieci (Franceska urodziła mu pięcioro dzieci). Chigi był nie tylko bogaty, ale miał wyrafinowany gust, dlatego proponując Rafaelowi pracę przy dekorowaniu sali na uroczystość ślubną, wybrał jako motyw dekoracji historię Amora i Psyche według ‘Metamorfoz’ Apulejusza – jednej z pierwszych książek drukowanych w renesansie. Tak oto narodziło się arcydzieło renesansu – Loggia Amora i Psyche. Wielu odczytywało ją jako alegorię miłości Chigiego do pięknej Franceski. On bogaty, ona biedna dziewczyna z ludu, która po wielu ziemskich przeszkodach, mogła wreszcie poślubić Agostino, dla niej boga.

Loggia Amora i Psyche – Villa Farnesina

Papież Leon X udzielił bankierowi dyspensy i nic już nie stało na przeszkodzie, aby poślubić piękną Franceskę. Zaślubiny odbyły się 29 sierpnia 1519 roku, w dniu świętego Augustyna. Mówią, że Sebastiano del Piombo sportretował Franceskę w osobie Dorotei. 

Dorotea – Sebastiano del Piombo Foto wikipedia

Ale wróćmy do Rafaela.  Rok wcześniej on i jego uczniowe ozdobili wspaniałą loggię. Jeszcze przed remontem w tej sali odbywały się bankiety i przedstawienia teatralne. Można sobie wyobrazić zaskoczenie gości po przekroczeniu jej progów. Sklepienie niczym pergola, pełne kwiatów, owoców, ptaków, nie brak również tych egzotycznych, wszak dopiero odkryto Amerykę, a do Italii przybyły pomidory. Z prawdziwego ogrodu bankiera wchodziło się do ogrodu sztuki. Loggia Amora i Psyche stanie się wzorem dla tego typu malarstwa, w Rzymie obecnym m.in. w Palazzo Altemps. I do dziś olśniewa. 

Nie na darmo nazywano Rafaela cudownym dzieckim, zresztą malarz był ulubieńcem Chigiego, który zaspokajał jego kaprysy, aby tylko zatrzymać u siebie artystę. Sprowadzał mu do willi jego kochankę Fornarinę, którą malarz ujrzał niedaleko, pod łukiem przy Via della Lungara, jej ojciec mial piekarnię w pobliżu, stąd pseudonim Fornarina – piekareczka (il fornaio – piekarz, il forno – piekarnia). Jej przepiękny wizerunek autorstwa Rafaela znajduje się w Palazzo Barberini i żadna reprodukcja, nawet najlepsza, nie jest w stanie oddać piękna tego płótna. Serdecznie polecam. Można je obejrzeć za darmo w każdą pierwszą niedzielę miesiąca.

La Fornarina – Rafael foto Wikipedia

Rafael przygotował szkice, resztę wykonali jego uczniowie Giulio Romano, Raffaellino del Colle i Giovanni Francesco Penni. Historię Amora i Psyche opowiada dziesięć scen wymalowanych na łukach sklepienia, a wieńczą ją dwa malowidła imitujące arrasy na samym suficie. Są jednak puste nisze, które miały szczegółowo opowiadać ziemskie przygody Psyche. Niestety, przedwczesna śmierć i Rafaela, i Chigiego w tym samym 1520 roku zakończyła prace. Możemy więc wybiórczo obejrzeć dzieje Amora i Psyche. 

Loggia Amora i Psyche – puste nisze

Baśń o Amorze i Psyche według Apulejusza

Apulejusz

W pewnym kraju żyli król i królowa, którzy mieli trzy piękne córki. O ile urodę dwóch starszych można było zaakceptować, o tyle od najmłodszej biło tak niespotykane piękno, że żadne słowa nie były w stanie tego oddać. Wieści o niezwykłej piękności dawno przekroczyły granice królestwa i cudzoziemcy szturmowali miasteczko, aby tylko móc zobaczyć ten fascynujący dla oczu spektakl. Oto narodziła się nowa bogini, piękniejsza od samej Wenery. Zaniedbywano więc świątynie dedykowane bogini miłości, zaniedbywano ceremonie, nie składano ofiar, ołtarze pokryły się popiołami, bo wszyscy woleli obejrzeć nową Wenerę. Zabolało to bardzo boginię piękna, bo jakaż to śmiertelnica godziła się z nią konkurować i podeptać jej godność. Okrucieństwo i żądza zemsty ogarnęły Wenerę.

Wenera i Amor

Woła więc swojego syna Amora i każe mu ugodzić strzałą najbrzydszego i najbiedniejszego w okolicy, tak aby zuchwała Psyche nie zaznała szczęścia do końca życia.

A tymczasem biedna Psyche ma dość swojej nieziemskiej urody. Bo co z tego, że wszyscy ją podziwiają, skoro nikt nie chce jej poślubić ani król, ani książę, ani nawet zwykły człowiek z ludu. Jak to się mówi w Rzymie, kończy jak sora Camilla (piękna siostra papieża Sykstusa V, która pozostała panną) che tutti la vogliono e nessuno la piglia, czyli wszyscy ją podziwiają, a nikt nie chce jej poślubić.

Siostry dużo brzydsze i znalazły sobie chłopa, a ona zostanie panną-wdową za życia? Zrozpaczona dziewczyna zalewa się łzami przez całe dnie. Cierpi jej serce i ciało. Jej ojciec, podejrzewając w tym jakąś zemstę niebios i obawiając się gniewu bogów, udaje się do starej wyroczni w Milecie, błagając bóstwa o szczęśliwe małżeństwo i męża dla swojej córki. Ale odpowiedź Apollona jest daleka od tego, co pragnął usłyszeć.

Zaprowadź córkę na skały najwyższej góry, urwisko, ubierz ją tak jakby miała poślubić śmierć. Nie oczekuj zięcia – szlachetnego śmiertelnika, ale skrzydlatego demona, przed którym drży sam Jowisz. Ojciec, zdołowany przepowiedniami wyroczni powraca do domu i ogłasza córce tę nieszczęśliwą wieść. Psyche zrozumiała, że nie ma dla niej żadnego ratunku, zgubiło ją imię Wenery, zamiast wesela będzie pogrzeb, pogodziła się z losem. Tłum mieszkańców z pochodniami odprowadza ją na nieszczęsną skałę. Nagle czuje delikatny powiew. To Zefir unosi jej ciało w powietrzu i przenosi w przestworzach. Dziewczyna budzi się wypoczęta, pogodna, na miękkiej trawie, pośród kwiatów i złoconych kolumn pałacu. Wszystko pełne przepychu, ma nieziemski wymiar. Jakiś głos z góry zachęca ją do kąpieli, masaży, a potem wykwintnej kolacji wina nektary, obfite porcje czegoż tu nie ma, wręcz onieśmielona tą rozkoszą. Zbliża się noc, oczekuje kochanka, onieśmielona, bo to pierwszy raz, tymczasem jej małżonek wpada po kryjomu, robi swoje bez większej finezji i znika przed wschodem słońca. Bo gapowaty Amor zamiast wbić strzałę w stopę brzydala, jak mu nakazała matka, trafia w swoją stopę i do nieprzytomności zakochuje się w Psyche, ale spotyka się pod osłoną nocy, aby nie nakryła go matka.

Tak mijają dni i noce, aż wkroczy nuda i Psyche zapragnie zobaczyć siostry. Mąż ostrzega ją, że jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie i nie powinna słuchać rad sióstr, a tym bardziej poznać twarzy swojego wybrańca. W końcu jednak spełnia prośbę Psyche. Zefirek przenosi siostry do pałacu. Siostry szybko zrozumiały, że one ją opłakiwały, a siostra żyje w luksusach. Próbują wyciągnąć z niej informacje o mężu, na próżno. Wiatr przenosi je z powrotem do domu. Zazdrosne, pałają zemstą i knują spisek. Jedna ma męża starszego od ojca, w dodatku łysego i karłowatego. Druga narzeka, że jest pielęgniarką swojego męża, że wykrzywiają jej się jej delikatne palce, które śmierdzą jeszcze lekarstwami serwowanymi mężowi. Trzeba wykończyć młodszą siostrę. 

Amor prosi Trzy Gracje o opiekę nad Psyche. Wenus poszukuje Psyche, po drodze pyta Junonę i Cererę, czy przypadkiem jej nie spotkały

Siostry powracają do pałacu Psyche, wydają się słodkie jak miód, rozczulają się, bo widzą siostrę oczekującą potomka. Namawiają ją, aby w końcu poznała twarz kochanka. Może to jakaś bestia, demon. Psyche za radą sióstr bierze lampkę oliwną i kiedy jej kochanek śpi w najlepsze, zbliża się do łoża. Oniemiała po tym, co zobaczyła, a ujrzała boga miłości w całej krasie, upuszcza kroplę rozgrzanej oliwy wprost na ciało kochanka. Ten budzi się i czuje się zdradzony. Odlatuje, pozostawiając zakochaną w nim Psyche. Zrozpaczona Psyche próbuje popełnić samobójstwo, rzucając się do rzeki. Ratuje ją Pan siedzący na brzegu rzeki, który namawia dziewczynę, aby zrobiła wszystko, co tylko możliwe, by odnaleźć ukochanego. Najpierw Psyche postanawia rozprawić się z siostrami, rozumiejąc, że to one zrujnowały jej związek. Udaje się do miasta, w którym mieszka pierwsza siostra. Opowiada jej, że co noc kochała się nie z bestią, a z synem Wenery, ale że zdradziła przysięgę, Amor wygnał ją, ale w zamian kazał przyprowadzić jej siostrę, bardziej godną bycia u jego boku. Ma udać się na znajomą skałę, a stamtąd Zefirek przeniesie ją wprost w ramiona ukochanego. Próżna siostra nie zastanawiając się oznajmia mężowi, że zmarli rodzice i musi się udać na pogrzeb. Tymczasem udaje się na skałę i gotowa do lotu, kończy w przepaści. W podobny sposób Psyche wymierza sprawiedliwość swojej drugiej siostrze. 

Wenera podąża na spotkanie z Jowiszem

Tymczasem Wenera, kiedy dowiaduje się o wypadku swojego syna, jeszcze bardziej pała zemstą i morderczo poszukuje Psyche. W końcu udaje się do Jowisza, aby ten użyczył jej Merkurego i pomógł odnaleźć Psyche. A kto odnajdzie dziewczynę, w nagrodę otrzyma siedem pocałunków Wenery słodkich jak miód i jeden dodatkowy z języczkiem. 

Merkury wyrusza na poszukiwania Psyche

Biedna Psyche błąka się po ziemi. Prosi o pomoc Cererę i Junonę, ale obie odmawiają jej, bojąc się gniewu Wenery. Zmęczona poszukiwaniami, postanawia sama odnaleźć Wenerę, prosząc ją o przebaczenie. Wenera okrutnie torturuje dziewczynę, bije ją, rozrywa jej szaty, wyrywa włosy, chcąc pozbawić ją resztek piękna, po czym wyznacza jej szereg zadań praktycznie niewykonalnych, licząc na rychłą śmierć dziewczyny. Ale Psyche z pomocą natury, wychodzi zwycięsko z każdej próby. 

Psyche schodzi do Hadesu po puchar Persefony

Rozwścieczona Wenera każe jej zejść do Hadesu – świata zmarłych, do Persefony i przynieść puchar zawierający odrobinę piękna. Dziewczyna myśli, że tym razem jej koniec jest bliski i postanawia się rzucić z wieży. Ale wieża zaczyna mówić i każe Psyche podążać za jej wskazówkami. Psyche wynosi puchar, ale ciekawość nie daje jej spokoju. Otwiera więc puchar, a stamtąd wydobywa się śmiertelny zapach snu. 

Amor u Jowisza i Merkury sprowadza Psyche

Psyche zapada w sen i tym razem to Amor interweniuje i budzi ją strzałą. Zdenerwowany Amor pędzi do Jowisza, prosząc go, aby położył kres jego cierpieniu, i aby matka Wenera przestała się znęcać nad dziewczyną. Jowisz rad nierad wysłuchuje prośby Amora i z pomocą Merkurego sprowadza dziewczynę na Olimp.

Loggia Amora i Psyche narada bogów

Na Olimpie odbywa się narada bogów i ostatecznie Psyche zostaje obdarzona boskością, po lewej Merkury wręcza jej puchar nieśmiertelności.

Zaślubiny Psyche i Amora

Ostatecznie triumfuje miłość i na Olimpie odbywają się zaślubiny Amora i Psyche – trzy Gracje po prawej stronie rozlewają magiczne perfumy nad głową Psyche. Wulkan przygotował posiłek, Apollo zagrał na cytrze, Godziny przygotowały ozdoby kwiatowe. Nawet Wenerę porwał taniec. Amor bierze Psyche za rękę, a wkrótce przychodzi na świat ich córka – Rozkosz.

Loggia Amora i Psyche zachwyci każdego.

Następne pomieszczenie to Sala Fryzu – nazwa pochodzi od fryzu przedstawiającego 12 prac Herkulesa.

Zwróćcie uwagę na malowane arrasy udające prawdziwe – zgodnie z kanonem ówczesnej mody. Podobne znajdują się w Kaplicy Sykstyńskiej. Tu znajdował się gabinet bankiera.

Villa Farnesina Sala Fryzu

Mijamy reprezentacyjny hall i schodami wędrujemy na pierwsze piętro. 

Villa Farnesina – sufit hallu wejściowego

Schody prowadzą na pierwsze piętro

Wchodzimy do przepięknej Sali Perspektyw (Sala delle Prospettive). To tu odbyły się zaślubiny i bankiet weselny. Sala jest ogromna – 150 m kwadratowych, szachownica szlachetnych marmurów na posadzce. O rozrzutności bankiera już dawno krążyły legendy. Podobno miał w zwyczaju wyrzucać do Tybru złote i srebrne naczynia po to, aby epatować swoim bogactwem. Tyle, że wcześniej zarzucał sieć w rzece, aby nocą ponownie je wyłowić. Ale to tylko miejska legenda. 

Ale to, co przyciąga oko, to wspaniałe kolumny, kariatydy i tarasy, za którymi otwierają się pejzaże Rzymu i prowincji. Wydają się wyrzeźbione, a tylko złudzenie. Mało tego, dają wrażenie, że salon jest otwarty na wszystkie strony świata. Autor – główny architekt willi – Peruzzi – jeden z prekursorów malarstwa iluzjonistycznego, znakomicie odtworzył miejski krajobraz Rzymu, sceny z życia codziennego: Tyber, suszące się pranie, łuki, kościoły, młyny, pejzaże wiejskie. Warto dodać, że Rzym na początku XVI wieku w niczym nie przypominał potęgi z czasów imperialnych, było to prowincjonalne miasto, a tym bardziej Zatybrze traktowano jako strefę podmiejską. 

Sala Perspektyw – Villa Farnesina

Nad wejściem poniżej fryzu widoczne dwa bóstwa – po lewej Merkury, po prawej Cerera – opiekuna płodów i urodzajów, a pod nią inskrypcja Agostino Chigi. 

Kominek i Wulkan – oficjalny mąż Wenery kujący płomienie

Dookoła sali biegnie fryz przedstawiający boginie, bogów, postaci mitologiczne.

Sala delle Prospettive fryz

Jednak największą atrakcją tego pomieszczenia są graffiti pozostawione podczas najazdu landsknechtów na Rzym w 1527 roku – nazywanym sacco di Roma (złupienie Rzymu), kiedy to w willi stacjonowali najeźdźcy.

Podczas restauracji ujrzał światło dzienne sarkastyczny napis w języku niemieckim ‘Dlaczego mam się nie śmiać, landsknechci przegonili papieża’ – to aluzja do ucieczki papieża Klemensa VII tajnym korytarzem tzw. Passetto di Borgo z Bazyliki św. Piotra do Zamku św. Anioła, widać nawet uciekającą postać papieża. 

Rzym został ogołocony z dzieł sztuki, zniszczony i zdegradowany do 10 tysięcznego miasteczka. Wiele osób, zwłaszcza żołnierzy poniosło śmierć.

Ostatnia sala to sypialnia pary, nazywana Salą Zaślubin (Sala delle Nozze). Wymalował ją Giovanni Antonio Bazzi zwany Sodomą. 

Zaślubiny Aleksandra Wielkiego i Roksany

Znów powraca ten sam motyw przewodni – Aleksander Wielki oferuje koronę Roksanie – księżniczce perskiej, córce pokonanego króla Persów, czyli niżej stojącej w hierarchii. Aniołki przygotowują ją do nocy poślubnej, amorek rozkosznie rozbiera dziewczynę, czekającą na króla w łożu z baldachimem, z boku widać także ciemnoskórą służącą. Za Aleksandrem jego wieloletni kompan Efestone (z niebieską szatą wokół szyi) trzyma pochodnię.

Sala delle Nozze – sufit

Aleksander Wielki oddaje honor kobietom z rodziny króla Dariusza

Dalej metafora wielkoduszności Aleksandra Wielkiego, który oddaje honory kobietom z rodziny króla perskiego Dariusza po wygranej bitwie pod Isso.

Ulubiony koń Aleksandra Wielkiego – Bucefał

Wreszcie magiczny koń macedońskiego władcy, który towarzyszył mu w bojach – Bucefał. W tle widoczna Bazylika Maksencjusza i Forum Romanum.

Widok na ogród

Agostino Chigi nie nacieszył się długo małżeństwem. Zmarł w 1520 roku. Został pochowany w kaplicy Chigich w kościele Santa Maria del Popolo, którą zaprojektował mu jego ulubiony Rafael. 

Rafael i Baldassarre Peruzzi – architekt willi spoczywają w Panteonie. 

Villa Farnesina została zakupiona w 1579-80 roku przez ród Farnesich, ale popadła w ruinę. Potem przechodziła z rąk do rąk, aż w 1927 roku zakupiło ją państwo włoskie. 

Villa Farnesina – Accademia Lincei

Od 1944 roku mieści się tutaj Akademia Lincei – najstarsza akademia naukowa na świecie, powołana w 1603 roku. Jej członkiem był Galileusz. 

Villa Farnesina Accademia Lincei taras

W pokojach pracują także artyści skandynawscy, stypendia funduje il Circolo Scandinavo w Rzymie.

Villa Farnesina

Via della Lungara, 230

Otwarta od poniedziałku do piątku od 9.00 do 14.00

(i wyjątkowo w drugą niedzielę miesiąca od 9.00 do 17.00. O 12.30 wizyta z przewodnikiem i muzyką renesansową na żywo. Tę wizytę trzeba obowiązkowo zarezerwować telefonicznie: +39 06 68027268 bądź mailem [email protected] Bilet wstępu €18.00).

Bilety wstępu od 2019 roku

Normalny €10.00 audioprzewodnik w cenie biletu, nie ma opcji biletu bez audioprzewodnika

18 – 65 lat

Uwaga! Kto zwiedził Muzea Watykańskie, otrzyma zniżkę w Villa Farnesina – trzeba przedstawić bilet wstępu z Muzeów Watykańskich w ciągu 7 dni od daty odwiedzin.

Ulgowy €9.00 audioprzewodnik w cenie biletu, nie ma opcji biletu bez audioprzewodnika

14-18 lat

powyżej 65 lat

nauczyciele z ważną legitymacją 

Ulgowy €7.00 audioprzewodnik w cenie biletu, nie ma opcji biletu bez audioprzewodnika

10 – 14 lat

grupy szkolne z obecnym nauczycielem – od szkoły podstawowej po uniwersytet – wymagana legitymacja szkolna bądź studencka lub list ze szkoły

Gratis

Dzieci poniżej 10 lat w obecności rodziców

Niepełnosprawni z przewodnikami

Dziennikarze z ważną legitymacją

Przewodnicy turystyczni z ważną legitymacją

Koszt wizyty z przewodnikiem €12.00

Sobota, 10.00 – język angielski, 12.30 – język włoski

Druga niedziela miesiąca 15.00 i 16.00 – język włoski

Oficjalna strona www.villafarnesina.it

Villa Farnesina – renesansowa czarodziejka

posted in: Perły Rzymu, Zatybrze | 4

Ma wszystko, co mieć powinna doskonała willa – wdzięk, lekkość, elegancję, wyrafinowany gust właściciela, a do tego posmak miłości. Bo to właśnie miłość triumfuje w Villa Farnesina. Jej ukoronowaniem jest zapierająca dech w piersiach Loggia Amora i Psyche – arcydzieło sztuki renesansowej, wykonane na ślub Agostino Chigiego z Francescą Ordeaschi. Amor – syn Wenus i Psyche – śmiertelniczka niezwyklej piękności, która została boginią. Wielu widziało w tej opowieści alegorię historii miłosnej bankiera, bo oto piękna, ale biedna wenecjanka z nizin poślubiła bogacza, dla niej prawie boga. 

Villa Farnesina wejście główne

Agostino Chigi to niesamowicie interesująca postać. Przybył do Rzymu ze Sieny, mając zaledwie 21 lat. Pozostał w nim na zawsze. Otworzył ze wspólnikami bank, a dzięki swojej błyskotliwości także jego filie w ważnych miastach Europy. Zakupił nawet prawa do portu Porto Ercole all’Argentario jako bazę dla swojej aktywności handlowej. To stąd wyruszały jego statki na podbój Morza Śródziemnego. Podziwiał go nawet sam sułtan, nazywając wielkim kupcem chrześcijaństwa. Olbrzymie bogactwo, które zgromadził, było przepustką na dwór papieski, a szybko w jego kieszeni siedzieli papieże, zwłaszcza papież Juliusz II, którego projekty wojenne kosztowały fortunę. Siedziba banku i pałac bankiera znajdowały się niedaleko Arco dei Banchi, ale nie wystarczały. Pieniądze zaprowadziły go na szczyty, szybko stał się mecenasem i przyjacielem artystów, potrzebował więc nowej, wystawnej rezydencji, jakiej nikt nie mial w Rzymie. I tak zawędrował na drugi brzeg Tybru, za Bramę Settimiana (Porta Settimiana), w miejsce uważane wówczas za peryferyjne.

Villa Farnesina Porta Settimiana w oddali

A że mial pieniądze i wyrafinowany gust, wraz z nim przybyli wspaniali artyści tamtej epoki: sieneńczyk Baldassarre Peruzzi – główny architekt pałacu, Rafael, Sebastiano del Piombo sprowadzony przez bankiera z Wenecji i Giovanni Antonio Bazzi zwany Sodomą. Zabrakło jedynie Michała Anioła, który dekorował wówczas sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej.

Baldassarre Peruzzi zaprojektował Villę Chigi, bo tak nazywała się pierwotnie, w kształcie litery U – zainspirowany stylem dawnych rezydencji cesarskich. Prace rozpoczęto 22 kwietnia 1506 roku. Pierwotne wejście do willi ozdobione pięcioma łukami znajdowało się od strony ogrodów, dziś odwrotnie. Cały budynek zdobi gzyms przedstawiający świętujące aniołki.

Villa Farnesina – dawne wejście od strony ogrodów

I jeszcze jedna ciekawostka. W trakcie prac nad uregulowaniem wałów Tybru w 1879 roku odkryto pozostałości fresków zdobiących Villę Farnesina zbudowaną w czasach cesarza Augusta. Willa nie ocalała, ale zrekonstruowane freski można dziś obejrzeć w Palazzo Massimo należącym do Museo Nazionale Romano w pobliżu Piazza della Repubblica.

Wchodzimy do Loggii Galatei zwanej także Loggia del Giardino ( Loggią Ogrodową), a potocznie Salą Zodiaku, bo pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to oryginalne sklepienie namalowane przez Peruzziego w 1511 roku przedstawiajace położenie nieba w dniu narodzin bankiera Chigiego. Sufit przetrwał w nienaruszonym stanie, wprawiają w zachwyt sztuczne stiuki, namalowane z panującą wówczas modą. 

Spoglądam w górę i widzę na sklepieniu historię dwóch młodych dziewczyn niezwykłej urody – niestety ofiar igraszek bogów, bo to one, a nie bogowie zostały ukarane przez zazdrosne i pałające zemstą boginie. I gdzie tu sprawiedliwość! 

Villa Farnesina – historia Kallisto

Oto po rozgwieżdżonym niebie mknie piękna Kallisto, powozi wóz zaprzężony w dwa woły. Symbolizują Wielki Wóz i Wielką Niedźwiedzicę. Szary wół ma wywalony język i groźne spojrzenie. U dołu w chmurze putti dmuchają, pomagając w powożeniu. Według Owidiusza Kallisto (a jej imię oznacza najpiękniejsza) służyła niegdyś Artemidzie, a więc ślubowała dziewictwo. Tymczasem Jowisz podstępnie przybrał postać bogini łowów i zaczął czule obejmować niczego nie świadomą dziewczynę, po czym powrócił do boskiej postaci i zbałamucił Kallisto. Kiedy po dziewięciu miesiącach przypadkowo podczas kąpieli było widać owoc zabawy Jowisza, wściekła Artemida pogoniła ją na zawsze ze swego orszaku, a zazdrosna Junona zamieniła dziewczynę w Wielką Niedźwiedzicę.

Villa Farnesina Perseusz i Meduza

Obok historia Perseusza i Meduzy. Również Meduza była śliczną dziewczyną. I ją posiadł Posejdon w świątyni Ateny. Rozwścieczona bogini zemściła się na dziewczynie, zamieniając ją w monstrum, zamiast włosów z jej głowy wychodziły węże, a spojrzenie zabijało każdą żywą istotę.  Perseusz w stroju żołnierza rzymskiego, zaopatrzony w zbroję Ateny, która pomogła mu pokonać Meduzę, obcina głowę potworowi. W ten sposób uratował swoją matkę Danae od małżeństwa z Polidektesem, który zażądał głowy Meduzy w zamian za rezygnację z małżeństwa. Z głowy Meduzy wyszedł Pegaz – syn Meduzy i Posejdona – skrzydlaty koń symbolizujący sławę. Obok Pegaza widzimy pięć ofiar Meduzy.

Astronom Arthur Beer ustalił, że, Agostino Chigi urodził się w znaku Strzelca między 30 listopada a 11 grudnia 1466 roku, wskazując na 1 grudnia, godzinę 19.00. Nie wiadomo, czy Chigi urodził się w 1466 roku, a nie rok wcześniej, skoro nawet jego potomek papież Aleksander VII Chigi miał problemy ze wskazaniem precyzyjnej daty narodzin swojego sławnego przodka. 

Mój wzrok wędruje w kierunku słynnej Galatei Rafaela, namalowanej w latach 1511-1512.

Oto okrutny Polifem namalowany przez Sebastiana del Piombo, przedstawiony jako pasterz z fletem spogląda na morze, po którym ucieka Galatea. To z nieodwzajemnionej miłości do tej nimfy zabił jej kochanka Aci, którego krew zamieniła się w rzekę o tej samej nazwie. Jest brzydki, prawie nagi, z przyzwoitości odziany w skąpą niebieską szatę.

Przerażona Galatea ucieka, nie wiadomo czy spogląda w stronę uwodziciela, który pozbawił życia jej kochanka, czy w stronę amorka, gotowego przeszyć jej serce strzałą. Galatea to jedna z pięćdziesięciu nimf morskich. Na obrazie unosi swój rydwan w kształcie muszli ciągnięty przez delfiny, jeden z nich pożera ośmiornicę. Wiatr smaga jej włosy i czerwoną szatę odcinającą się od błękitów morza i nieba. Wraz z nią podąża cały orszak bóstw morskich, trytony, które posiadają nimfy. A w górze trzy amorki ze strzałami miłości. Mają uderzyć w jej serce. Jest i czwarty ukryty za chmurką z pękiem strzał, symbolizuje miłość platoniczną. Przecudne to malowidło. Jest w nim lekkość, zwiewność, dynamika, czuć poruszające się fale i wiatr smagający delikatną twarz i obfite ciało dziewczyny. I jeszcze krew, w którą zamieniono ciało jej kochanka Aci. 

Triumf Galatei – Rafael

Poniżej Galatei za malowaną draperią imitującą naturalną (także moda tamtych czasów widoczna również w Kaplicy Sykstyńskiej) ciekawostka. To jedyna draperia, którą można otworzyć. Tę drugą warstwę, niewidoczną dla zwiedzających, tzw. ‘sekretną ścianę’ pokrywają szkice, wśród których zwraca uwagę tajemnicza głowa, namalowana później w jednej z lunet sklepienia i zupełnie nie pasująca do koncepcji całości. 

Tajemnicza głowa – Baldassarre Peruzzi

Przez wieki krążyła legenda opowiadająca, że to głowa Michała Anioła, który zakradł się pod nieobecność Rafaela, aby obserwować dzieło swojego konkurenta. Ostatnia renowacja potwierdziła autorstwo Peruzziego. Prawdopodobnie to jego autoportret, więc legenda ma się nijak do rzeczywistości. 

Peruzzi namalował także 12 znaków zodiaku, ale miał miejsce tylko na dziesięć obrazów, więc na dwóch z nich spotykamy dwa znaki jednocześnie. Każdy znak zodiaku to alegoria mitologiczna. 

od lewej Baran i Byk, Bliźnięta

Naprzeciwko wejścia Baran i Byk – to Zeus pod postacią byka porywa Europę i uprowadza ją na Kretę. Dalej kolejny owoc wypadów Zeusa. Leda obejmująca łabędzia, pod taką postacią posiadł ją Zeus i bliźnięta – Dioskurowie Kastor i Polluks – czyli astronomiczne Bliźnięta.

Rak i Lew

Dalej Herkules w swojej drugiej pracy zabija hydrę lerneńską, u jego stóp znajduje się rak. I znowu Herkules, tym razem jeszcze nagi w swojej pierwszej pracy pokonuje lwa nemejskiego, którego skóra odporna na wszystkie ciosy będzie mu odtąd towarzyszyć. 

Panna

Pannę uosabia Erigone, córka Ikarosa. Jej ojciec zaszczepił i uprawiał winną latorośl, a potem poczęstował sąsiadów winem – darem od Dionizosa. Ci nie znając tego napoju upili się i będąc przekonanymi, że Ikaros podał im truciznę, zamordowali go. Erigone powróciła do domu, a jej pies doprowadził ją do trupa ojca. Zrozpaczona dziewczyna powiesiła się na drzewie pod ciałem ojca. W białej szacie Diana – bogini łowów i księżyca

Waga i Skorpion oraz Strzelec

Wojowniczy Mars symbolizuje Wagę, a Merkury – Skorpiona. Strzelec – symbol słońca w towarzystwie Krotona – pół człowieka pół konia.

Koziorożec

Wenus na muszli towarzyszą gołębie i Koziorożec – wyobrażenie mitologicznego Pana. 

Wodnik

Znak wodnika to młody Ganimedes, którego Zeus posiadł pod postacią orła i uprowadził na Olimp. 

Ryby

I wreszcie ostatni znak zodiaku – Ryby. Przed nami staroitalskie bóstwo Saturn – z sierpem i zbożem – symbolami pomyślności i obfitości. Obok Wenus i jej syn Amor, którzy ratując się ucieczką przed potworem Tyfonem, zamieniają się w ryby i rzucają w wody Eufratu. Dlatego u stóp Saturna namalowano ryby. 

To tylko preludium, bowiem prawdziwa uczta dopiero przed nami – to Loggia Amora i Psyche – klejnot sztuki renesansowej, kopiowany później w innych miejscach, m. in. w Palazzo Altemps w Rzymie. Poznamy ją w kolejnej opowieści. 

Villa Farnesina

Via della Lungara, 230

Otwarta od poniedziałku do piątku od 9.00 do 14.00

(i wyjątkowo w drugą niedzielę miesiąca od 9.00 do 17.00. O 12.30 wizyta z przewodnikiem i muzyką renesansową na żywo. Tę wizytę trzeba obowiązkowo zarezerwować telefonicznie: +39 06 68027268 bądź mailem [email protected] Bilet wstępu €12. Najbliższa okazja już 14 sierpnia).

Bilety wstępu od 2019 roku

Normalny €10.00 audioprzewodnik w cenie biletu, nie ma opcji biletu bez audioprzewodnika

18 – 65 lat

Uwaga! Kto zwiedził Muzea Watykańskie, otrzyma zniżkę w Villa Farnesina – trzeba przedstawić bilet wstępu z Muzeów Watykańskich w ciągu 7 dni od daty odwiedzin.

Ulgowy €9.00 audioprzewodnik w cenie biletu, nie ma opcji biletu bez audioprzewodnika

14-18 lat

powyżej 65 lat

nauczyciele z ważną legitymacją 

Ulgowy €7.00 audioprzewodnik w cenie biletu, nie ma opcji biletu bez audioprzewodnika

10 – 14 lat

grupy szkolne z obecnym nauczycielem – od szkoły podstawowej po uniwersytet – wymagana legitymacja szkolna bądź studencka lub list ze szkoły

Gratis

Dzieci poniżej 10 lat w obecności rodziców

Niepełnosprawni z przewodnikami

Dziennikarze z ważną legitymacją

Przewodnicy turystyczni z ważną legitymacją

Koszt wizyty z przewodnikiem €12.00

Sobota, 10.00 – język angielski, 12.30 – język włoski

Druga niedziela miesiąca 15.00 i 16.00 – język włoski

Oficjalna strona www.villafarnesina.it

Palazzo Farnese – najpiękniejszy renesansowy pałac Rzymu

posted in: Perły Rzymu | 0

Rzym i Paryż łączy 60 lat współpracy. Chociaż oba narody delikatnie mówiąc nie przepadają za sobą, pamiętamy, że Napoleon był okupantem, to jednak obie stolice: i francuska, i włoska prowadzą bogatą wymianę kulturalną. Z okazji święta narodowego Francji zapraszam Was do Palazzo Farnese – siedziby Ambasady Francji. Uchodzi za najpiękniejszy pałac renesansowy w Rzymie i najpiękniejszą placówkę dyplomatyczną świata. Cóż, któż nie chciałby pracować w takim otoczeniu i w dodatku płacić tylko €1 rocznie za wynajem.

 

Piazza Farnese – fontanna z Term Karakalli

 

 

Palazzo Farnese mieści się przy eleganckim Piazza Farnese sąsiadującym z ruchliwym Campo de’Fiori. Plac zdobią dwie fontanny pochodzące z Term Karakalli, ozdobione liliami – symbolem rodu Farnese, ale to elegancka fasada pałacu, odnowiona na jubileusz 2000 roku przyciąga wzrok. Po restauracji przypomina tę oryginalną zaprojektowaną przez Antonia da Sangallo Młodszego – pierwszego architekta pałacu, a dokończoną przez Michała Anioła, który wykonał gzyms oraz loggię na pierwszym piętrze (ta z flagą francuską i UE). Okno pokoju ambasadora otaczają cztery zielone kolumny oraz lilie rodu Farnese zwieńczone kluczami świętego Piotra i tiarą. Pozostałe herby: kardynała Ranuccio i Ottaviano Farnese (Parma) dodano w XVIII wieku. Całość jest imponująca: 29 metrów wysokości, 57 szerokości.

 

Fasada Pałacu Farnese w Rzymie

 

Ród Farnese nie miał rzymskich korzeni. Pierwsze dokumenty z XI wieku łączą go z Farneto (późniejszym Farnese) w powiecie Viterbo, do dziś w Caprarola niedaleko Viterbo można podziwiać wspaniałą posiadłość rodu Farnese. Bardzo wpływowa była również linia rodu w Parmie. 

 

W 1495 roku kardynał Alessandro Farnese, przyszły papież Paweł III,  kupuje od augustynów z kościoła Santa Maria del Popolo budynek na terenie dzisiejszego Piazza Farnese z zamiarem wyremontowania go na siedzibę rodową. Szybko rozpoczyna prace remontowe, ale te przerywa najazd wojsk cesarza Karola V na Rzym w 1527 roku – słynne Sacco di Roma. Prace ruszają ponownie w 1534 roku, kiedy kardynał zostaje papieżem. Przy pałacu pracują czterej znamienici architekci, w kolejności chronologicznej: Antonio da Sangallo Młodszy, Michał Anioł, il Vignola i Giacomo della Porta.  Po papieżu Pawle III pałac dziedziczą trzej kardynałowie: Ranuccio, Alessandro i Odoardo. Elżbieta, ostatnia nosząca nazwisko Farnese wychodzi za mąż za Filipa V Hiszpana. Pałac przechodzi w posiadanie Burbonów z Neapolu i trzeba dodać, że wiele cennych dzieł wywożą bezpowrotnie do Neapolu i Caserty.  Kiedy Rzym zostaje stolicą zjednoczonych Włoch, ambasador Francji – markiz Noailles w 1874 roku otrzymuje od Franciszka II – ostatniego władcy Królestwa Obojga Sycylii tenże pałac na siedzibę francuskiej dyplomacji. Rok poźniej wprowadza się na ostatnie piętro biblioteka i l’École française – francuski ośrodek badań archeologicznych w Rzymie. Francja kupuje pałac w 1911 roku z możliwością wykupienia go przez państwo włoskie po 25 latach. I tak w 1936 roku na mocy klauzuli o pierwszeństwie zakupu pałac przechodzi w ręce włoskie, ale w tym samym roku Włochy i Francja podpisują wzajemną ugodę, w ramach której zarówno Ambasada Francji w Rzymie, jak i Ambasada Włoch w Paryżu będą w posiadaniu budynków przez 99 lat, płacąc rocznie symboliczną kwotę €1 za wynajem. A w 2035 roku zostaną zwrócone obydwu państwom. 

 

Westybul Pałacu Farnese

 

Niewielką część Palazzo Farnese ze słynną Galerią dei Carracci można zwiedzać z przewodnikiem trzy razy w tygodniu. Natomiast pokój ambasadora i pomieszczenia, w których podejmuje gości są praktycznie niedostępne zwiedzającym, gdyż służą jako miejsce pracy francuskiej dyplomacji. Okazja trafia się wyłącznie raz w roku, we wrześniu, z okazji Europejskich Dni Dziedzictwa.

 

Wchodzimy do pałacu 14-metrowym korytarzem pośród granitowych kolumn z Term Karakalli i głów imperatorów. Jego sklepienie dekorują symbole heraldyczne rodu Farnese: lilie i jednorożec. Po chwili wkraczamy na elegancki dziedziniec honorowy. Arkady parteru imitują łuki Teatru Marcellusa – to dzieło da Sangallo. Podziwiamy kolumny w trzech porządkach: na parterze – dorycki, na I piętrze – joński, na II piętrze – koryncki. Girlandy owoców i maski zostały dodane przez Michała Anioła. Arkadowe przejście prowadzi do pałacowych ogrodów, w których ambasador wydaje przyjęcia, m.in. 14 lipca, w święto narodowe Francji. 

 

Dziedziniec parteru Pałacu Farnese – przejście do ogrodów pałacowych

 

Schodami reprezentacyjnymi docieramy na pierwsze piętro, ale w połowie drogi niespodzianka. Mijamy mały dziedziniec, niegdyś otwarty, od XVIII wieku oszklony. Są tam trzy sarkofagi ozdobione scenami mitologicznymi, a całość pokrywają rzeźby z rzymskich okrętów wojennych.

 

Sarkofagi na półpiętrze schodów reprezentacyjnych Palazzo Farnese

 

Po lewej na skromnym sarkofagu znajduje się kolejny przedstawiający Dianę i Endymiona. Diana schodzi z wozu, aby wprowadzić swojego kochanka w niebiańskie obszary.  Po prawej bardziej wyrafinowany sarkofag. Sarkofag Dziewięciu Muz. Powyżej łuków całości lilie w otoczeniu dwóch smoków (symbol papieża Grzegorza XIII – protektora rodziny Farnese).

 

Pałac Farnese – hall I piętra

 

Odurza zapach wszechobecnych lilii.

 

Przekraczamy próg Salonu Herkulesa. Ten monumentalny salon ma aż 18 metrów wysokości. Po genialnej przeróbce Michała Anioła wysokość pomieszczenia odpowiada wysokości dwóch pięter pałacu. Niegdyś stacjonowała w nim straż.

 

Salon Herkulesa – Pałac Farnese

 

Wnętrze dość ubogie, ściany ozdabiają dwa arrasy wykonane według watykańskich fresków Rafaela : Pożar Borgo i Papież powstrzymujący Attylę – wodza Hunów – tyle, że z wizerunkami papieża Pawła III. To świadectwo wielkości jego pontyfikatu.

 

Rzuca się w oczy imponujący posąg Herkulesa – rozpoznajemy go dzięki maczudze i skórze lwa z Nemei. Niegdyś zdobił on arkady dziedzińca honorowego. To kopia posągu z brązu autorstwa Greka Glykosa. Odnaleziono go w XVI wieku bez nóg, nogi dorobiono później, to częsta praktyka stosowana w renesansie. 

 

Kominek w Salonie Herkulesa – Pałac Farnese

 

Obfitość i Miłosierdzie miały zdobić grób papieża Pawła III w Bazylice św. Piotra. Pozostały wewnątrz pałacu i dekorują kominek Salonu Herkulesa. 

 

 

Najbardziej reprezentacyjna sala pałacu – Sala dei Fasti – to dziś biuro ambasadora. Ma 150 metrów kwadratowych, na ścianach florentyński manierysta Salviati, a po jego śmierci bracia Zuccari wymalowali najważniejsze dokonania rodu Farnese. 

 

Pokój ambasadora – Pałac Farnese

 

Paweł III w apoteozie, siedzi na tronie między alegoriami pokoju i pomyślności. 

 

Pokój ambasadora – Pałac Farnese

 

Ponad kominkiem kardynał Ranuccio il Vecchio prowadzi wojsko papieskie na podbój nowych ziem. 

 

Sufit gabinetu ambasadora – Pałac Farnese

 

Gabinet ambasadora zdobi także najstarszy sufit pałacu autorstwa da Sangallo Młodszego.

 

Pokój ambasadora – loggia Michała Anioła

 

Okna pokoju wychodzą na Piazza Farnese – tam, gdzie z zewnątrz słynna loggia Michała Anioła.

 

Wchodzimy do Sali posiadłości rodu Farnese – w 1860 roku Franciszek II Burbon i Maria Zofia Bawarska, potomkowie rodu Farnese, zostają zmuszeni do opuszczenia Neapolu i wprowadzają się do rzymskiego pałacu. Na ich życzenie Antonio Cipolla przemalowuje kilka sal pałacowych. Tę dekoruje groteskami, motywami pompejańskimi oraz pejzażami miast należących do rodu Farnese: jest tu Caprarola, Piacenza, Parma. A na suficie nad herbem Farnese – korona królów neapolitańskich. 

 

Sala posiadłości rodu Farnese – sufit

 

 

Sala posiadłości rodu Farnese – Piacenza

 

Sala posiadłości rodu Farnese – Parma

 

W kolejnej sali – Poczekalni Herkulesa – kardynał Odoardo Farnese jako Herkules musi wybrać między rozkoszą reprezentowaną przez piękną kobietę (i to jest łatwa ścieżka, ale prowadzi do nędzy) a cnotą uosabianą przez kobietą z mieczem – to ścieżka pracowitości, którą od wieków podąża ród Farnese. Ten wizerunek kardynalski namalował młody Annibale Carracci, zanim przystąpił do dzieła swojego życia.

 

Poczekalnia Herkulesa – Pałac Farnese

 

Rzut oka na dziedziniec.

 

Pałac Farnese – widok z okna

 

Urzeka nas wystawne lustro. 

 

Palazzo Farnese lustro 2

 

 

Palazzo Farnese Lustro 1

 

Podziwiamy jeszcze arras przedstawiający zaślubiny Jazona z Kreuzą – córką króla Koryntu.

 

Zaślubiny Jazona z Kreuzą – córką króla Koryntu.

 

 

Wchodzimy do trzech sal reprezentacyjnych ambasadora, niedostępnych zwiedzającym.

 

Biały Salon – gościł ekscentryczną Krystynę, szwedzką królową od grudnia 1655 do lipca 1656 roku. Jej portret ozdabia salon.

 

Pałac Farnese – Biały Salon – portret królowej Krystyny

 

Tu w 1935 Mussolini negocjował z ówczesnym ambasadorem Francji – Camille Barrere zakup pałacu przez państwo włoskie. 

 

Pałac Farnese – Biały Salon

 

Z okien widać taras zbudowany na życzenie Odoardo Farnese.

 

Pałac Farnese – pokój z widokiem

 

Żółty Salon zdobi  wspaniały kasetonowy sufit z czterema symbolami rodu Farnese – skrzydlatym Pegazem, liliami, tarczą i okrętem wojennym. 

 

Pałac Farnese – Żółty Salon

 

Czerwony Salon – nazywany także salonem filozofów, gdyż zdobiły go popiersia filozofów i poetów greckich (dziś w Muzeum Archeologicznym w Neapolu). Wspomniany malarz Cipolla zaproponował kanapy w kolorze caffè-latte, które doskonale komponują się z drewnianym sufitem. 

 

Pałac Farnese – Czerwony Salon

 

Pałac Farnese – Czerwony Salon

 

Podążamy do najpiękniejszego miejsca pałacu – arcydzieła renesansu – Galerii dei Carracci – otwartej we wrześniu ubiegłego roku po 18-miesięcznej restauracji. 

 

Galleria dei Carracci po restauracji – Pałac Farnese

 

Galerii poświęciłam osobny artykuł  – Galleria dei Carracci – perła Ambasady Francuskiej. Zachęcam do lektury. 

 

Polecam także wirtualne odwiedziny Palazzo Farnese: w wersji włoskiej lub francuskiej.

 

Ale to nie koniec atrakcji. Polecam wszystkim obejrzeć finezyjną fasadę Palazzo Farnese z perspektywy Via Giulia. Pracowali nad nią dwaj architekci: il Vignola oraz Giacomo della Porta.

 

Pałac Farnese od strony Via Giulia

 

 

I jeszcze jedna ciekawostka: Łuk Farnese przy Via Giulia to część pasażu, który poprzez Tyber miał połączyć Palazzo Farnese z przepiękną Villą Farnesina (siedzibą bankiera Agostino Chigi) na Zatybrzu, zakupioną przez ród Farnese w 1579 roku. Projektu nigdy nie zrealizowano, ale łuk dodaje uroku Via Giulia. 

 

Łuk Farnese – Via Giulia – Rzym

 

 

Łuk Farnese – Via Giulia – Rzym

 

Aby zwiedzić Palazzo Farnese, trzeba odwiedzić stronę Inventer Rome, zarejestrować się jak najwcześniej i nie później niż tydzień przed planowaną wizytą, zapłacić €9 wstępu (€11 jeśli ktoś chce dodatkowo zwiedzić bibliotekę l’École française – tylko w piątki o 17.00 w języku włoskim) i nie zapomnieć o zabraniu dowodu osobistego bądź paszportu, bo to budynek ambasady. Na stronie znajdziecie harmonogram wejść. Palazzo Farnese zwiedza się w poniedziałki, środy i piątki po południu: w języku francuskim, włoskim i angielskim. Godziny otwarcia i język zmieniają się co miesiąc, sprawdzajcie zatem harmonogram przewidziany na każdy miesiąc. Maksymalnie 25 osób w grupie. Dzieci poniżej 10 roku życia nie mogą zwiedzać obiektu. Zwiedzanie trwa godzinę, wyłącznie z przewodnikiem, nie można tłumaczyć. Obejmuje dziedziniec honorowy, ogrody, Salon Herkulesa i Galerię dei Carracci.

 

Palazzo Farnese

Piazza Farnese, 67 (w sąsiedztwie Campo de’ Fiori)

Najszczęśliwsze rzymskie fontanny

Wyobraźcie sobie mieszkanie nie remontowane 25 lat. Tyle bowiem czekały na swoją kolejną szansę cztery urocze fontanny ze słynnego rzymskiego skrzyżowania o tej samej nazwie. Aż znalazł się sponsor, słynny dom mody Fendi, który w ramach projektu ‘Fendi for fountains’ obejmującego również restaurację Fontanny di Trevi, wyłożył na ten cel 320 tysięcy euro. Zapomniane fontanny w ciągu 9 miesięcy odzyskały swój dawny blask i od marca cieszą oko. Takie mądre inwestowanie w kulturę ma sens.

 

 

Cztery Fontanny – Junona i Tyber- w tle San Carlo alle Quattro Fontane i Via del Quirinale prowadząca do Pałacu Prezydenckiego

 

 

Są dumne, leniwie wygrzewają się na słońcu, mam wrażenie, że twarze również znudzone. Cóż, podobno ich wykonawca nie był rzeźbiarzem najwyższych lotów, nie znamy nawet jego nazwiska. Ale pomysł umieszczenia czerech gigantycznych posągów na ruchliwym skrzyżowaniu był nowatorski jak na tamte czasy.

 

A wszystko zaczęło się od papieża Sykstusa V – wielkiego budowniczego. To on zaledwie w ciągu pięciu lat swojego pontyfikatu postawił Rzym na nogi, porządkując, co tylko się da. I kiedy jego ulubiony architekt – Domenico Fontana poustawiał porzucone starożytne obeliski, papieża olśniło. A może by tak połączyć je drogą. Kiedy staniecie na szczycie Schodów Hiszpańskich, w oddali widać obelisk przed Bazyliką Santa Maria Maggiore. Szczęśliwy papież (jego imię przyjęte na chrzcie to Felice – czyli szczęśliwy) wybudował  szczęśliwą ulicę – Via Felice (dzisiejsze Via Sistina i Via delle Quattro Fontane). A skrzyżowała się ona z Via Pia (dzisiejsze Via del Quirinale i Via XX Settembre), która połączyła Kwirynał z Porta Pia – bramą wykonaną przez Michała Anioła. Z Pincio do Bazyliki Santa Croce in Gerusalemme  piechotą to ponad 3 kilometry, ale papież nieprzypadkowo wybrał ten trakt, bo między Santa Maria Maggiore a Santa Croce in Gerusalemme znajdowała się jego willa rodowa – Villa Montalto.

 

 Aby dodać splendoru temu skrzyżowaniu Sykstus V zapragnął ujrzeć figurki świętych na każdym rogu skrzyżowania. Szczęśliwie Fontana odwiódł go od tego pomysłu, proponując w zamian fontanny. Z doprowadzeniem wody nie było problemu, gdyż tenże papież właśnie wybudował akwedukt Acqua Felice, a wraz z nim sieć fontann miejskich rozprowadzających wodę. 

 

 

Nie wiadomo, kto zaprojektował posągi, podobno Pietro da Cortona, ale nie ma 100% pewności. Szkice były doskonałe, wykonanie dużo gorsze. Powstały w przeciągu dwóch lat: od 1588 do 1590 roku. Dwie boginie i dwa bóstwa rzeczne wzorowane na podobnych posągach kapitolińskich.

 

 

Cztery Fontanny – Junona

 

Najdumniejsza jest Junona – symbol siły – widzimy bogatą kobietę z atrybutami władzy królewskiej: koroną  i lwią głową. Odpoczywa sobie pod drzewem palmowym w towarzystwie gęsi, zapewne kapitolińskiej.

 

Cztery Fontanny – Tyber

 

Po drugiej stronie ulicy pod dębowym drzewem towarzyszy jej rozleniwiony Tyber, który trzyma w ręku róg obfitości pełen owoców.  W XX wieku dodano wilczycę, wychodzącą z groty tak, aby łatwiej zidentyfikować Tyber. 

 

Cztery Fontanny – Diana

 

W kolejnym narożniku smacznie śpi Diana – symbol wierności – towarzyszy jej wierny pies. Trzyma w ręku trzy gruszki (identyfikowane z herbem rodowym Sykstusa V), a we włosach podobno ma ukryty półksiężyc.

 

Cztery Fontanny – Arno

 

 

Czwarty towarzysz odpoczynku to Arno – bóstwo uosabiające florencką rzekę, kryje się za nim lew (jest w herbie Florencji). Najbardziej umordowany posąg.

 

A powyżej niego loggia z wizerunkiem Madonny dekorującym Palazzo Albani del Drago. Pałac ten należał do kardynała Albano, bibliofila. Jego księgozbiór liczył ponad 40 tysięcy tomów, niestety większość zbiorów przepadła podczas inwazji napoleońskiej w 1798 roku.

 

Palazzo Albani del Drago – loggia z Madonna

 

 

Skrzyżowanie jest bardzo ruchliwe i niebezpieczne. Uważajcie podczas robienia zdjęć. Łatwo tu trafić, wystarczy podejść od Piazza Barberini (stacja metra), mijając po drodze piękny Pałac Barberini z ‘Fornariną’ Rafaela. A w okolicy, idąc w kierunku Via Nazionale spotkacie malutkie kino Quattro Fontane prezentujące bardzo ambitny repertuar. 

 

Fornarina

 

 

Palazzo Barberini

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rzymskie wakacje – nie przegap tych miejsc

posted in: Rzymskie wakacje | 4

Rzymskie wakacje – brzmi cudownie – Piazza Navona – Schody Hiszpańskie – Fontanna di Trevi: te miejsca odwiedzają wszyscy podczas pierwszej wizyty w Wiecznym Mieście i słusznie. Nigdy nie wiadomo, czy los pozwoli nam powrócić w to samo miejsce. Są jednak miejsca mniej znane, o dziwo w pobliżu największych atrakcji turystycznych, gdzie nie ma tłumów, a swoim pięknem zapierają dech w piersiach. Zakochacie się w nich od pierwszego wejrzenia. Dwa kosztują mniej niż pizza. Oto mój osobisty ranking.

 

1. VILLA MEDICI – siedziba Akademii Francuskiej w Rzymie – złoty medal – dla tego widoku, jakiego nie doświadczycie w żadnym innym miejscu. I nie chodzi tylko o spojrzenie na Rzym! Ta willa to kwintesencja renesansu: umiłowanie antyku, harmonia pałacu i cudownych ogrodów Medyceuszy. Aż zazdroszczę wszystkim stypendystom rządu francuskiego, którzy tu mieszkają. Kto zna bardzo dobrze francuski i ma profesję artystyczną (wiek od 25 do 45 lat), może spróbować. Wnioski składa się w lutym, stypendium trwa od 12 do 18 miesięcy i uwaga!!! pokrywają również koszty pobytu rodziny stypendysty.

W 2016 roku Villa Medici świętowała 350 lat istnienia. Wstęp €12 (sporo, ale warte tej sumy, honorują Roma Pass, wtedy płacimy pół ceny), zwiedzanie tylko z przewodnikiem o wyznaczonych godzinach (francuski, włoski, angielski). W czwartek po południu wstęp gratis na wystawy, a wtedy można pójść do kawiarni i z jej tarasu podziwiać niezapomniane widoki włoskiej stolicy. Znajduje się powyżej Schodów Hiszpańskich, na wzgórzu Pincio.

Villę Medici przedstawiłam w moim artykule ‘W rzymskich ogrodach Medyceuszy‘. Polecam również opowieść o Balthusie, wieloletnim dyrektorze Villi Medici – ‘Balthus – ostatni wielki malarz współczesności’.

 

Villa Medici – w oddali kopuła Bazyliki św. Piotra

 

Villa Medici – Loggia Lwów

 

Villa Medici – obelisk egipski

 

Villa Medici – Niobe i jej dzieci

 

Villa Medici Ludwik XIV

 

 

Widok z kawiarni Villa Medici
Widok z kawiarni Villa Medici

 

2. VILLA FARNESINAsrebrny medalrenesansowa czarodziejka. Nikt nie może zrozumieć, dlaczego zagląda tu tak mało osób, a przecież miłość triumfuje w tej willi : od oszałamiającej sali z zaślubinami Amora – syna Wenus i Psyche – zwykłej śmiertelnicy, po wspaniałą salę, w której odbywały się zaślubiny bajecznie bogatego bankiera ze Sieny – Agostino Chigi z dziewczyną z nizin – wenecjanką – Francescą Ordeaschi.

 

To klejnot sztuki renesansowej, a sieneńczyk – Baldassarre Peruzzi i Rafael wraz z uczniami pozostawili zapierające dech w piersiach freski. A do tego możemy obejrzeć graffiti pozostawiane na ścianach przez wojska cesarskie podczas najazdu na Rzym w 1527 roku, wszak stacjonowali w tej willi. Graffiti pełne inwektyw pod adresem papieża.

 

Villa Farnesina jest siedzibą Akademii Lincei – w oddzielnym skrzydle pracują jej stypendyści, tym razem z północy Europy, głównie krajów skandynawskich.

 

Willa mieści się na Zatybrzu, przy Via Lungara, 230, to niedaleko niej Rafael poznał swą przyszłą kochankę, Fornarinę, córkę piekarza, mieszkała blisko, przy Via Dorotea, 20.

 

Wstęp €6. Zniżki, jeśli kupimy bilet do Muzeów Watykańskich. Więcej informacji w moim artykule ‘Villa Farnesina – renesansowa czarodziejka’.

 

Villa Farnesina dawne wejście od strony ogrodów

 

Triumf Galatei – Rafael

 

Loggia Amora i Psyche

 

Loggia Amora i Psyche – narada bogów

 

Zaślubiny Amora i Psyche

 

 

Villa Farnesina – Sala delle Prospettive – miejsce bankietu ślubnego

 

 

Sala delle Nozze – a w rzeczywistości sypialnia – Aleksander Wielki i Roksana

 

 

3. PERSPEKTYWA BORROMINIEGO – w Palazzo Spada – brązowy medal – docenicie geniusz architektoniczny Borrominiego. To cudowna iluzja, oszustwo dla oczu, bo widzicie długi korytarz, co najmniej 30 metrowy, a w rzeczywistości ma tylko 8, w głębi korytarza bryluje figurka naturalnej wielkości, a ma tylko 60 cm. Spacerując korytarzem podłoga się unosi, a zmniejsza wysokość kolumn. Rewelacyjna gra.

 

Wstęp €5 (bilet obejmuje również wizytę w Galleria Spada). Więcej informacji znajdziecie w moim artykule ‘Borromini – mistrz iluzji‘. Mieści się przy Piazza Capo di Ferro, 13, tuż przy Campo de’ Fiori i Palazzo Farnese. W pierwszą niedzielę miesiąca wstęp gratis. Uwaga! Obecnie główne wejście jest w remoncie, trzeba skręcić w prawo i wejść z boku (są tabliczki informacyjne po włosku i angielsku).

 

Galleria di Borromini

 

Z pewnością rzymskie wakacje byłyby uboższe bez tych cudnych miejsc.