Solid Light Festival – Rome 2018

posted in: Warto obejrzeć | 0

Sobota 27 października to już ostatni, choć może najważniejszy dzień Festiwalu Światła w Rzymie. Pokazy odbywają się od 20.00 do 24.00 w trzech miejscach w centrum Wiecznego Miasta: przed Panteonem, Bazyliką Santa Maria sopra Minerva i Bazyliką Sant’Agostino.

 

Pokaz przed Panteonem

 

 

 Jednak punktem kulminacyjnym będzie Lux Formae – pokaz autorstwa Laszlo Bordosa – węgierskiego artysty uważanego za jednego z najlepszych w tej dziedzinie. Realizował już z rozmachem swoje projekty w Paryżu czy Buenos Aires. Czy powali Rzym na kolana? Okaże się wieczorem.

 

EUR – Kwadratowe Koloseum – siedziba Fendi

 

 

 

Pokaz od 20.00 do 24.00 w dzielnicy EUR, przed Palazzo della Civiltà Italiana – siedzibie Fendi, która w całości sponsoruje to wydarzenie. 

Jak wygląda rzymski Panteon podczas deszczu

posted in: Panteon | 2

Rzymski Panteon to arcydzieło inżynierii. Kiedy przekraczamy progi tej budowli, od wieków zamienionej w świątynię, dzięki czemu nie podzieliła losu innych antycznych budowli rozgrabionych do ostatniego kamienia, mimowolnie kierujemy wzrok ku górze. Il buco perfetto – doskonały otwór o prawie 9-metrowej średnicy, oculus, który oświetla wnętrze, intryguje od pierwszego spojrzenia. I prawie wszyscy zadają sobie pytanie, a kiedy pada deszcz, czy posadzka świątyni jest mokra czy nie?

 

Panteon – oculus

 

Przez Rzym od kilku dni przechodzą nawałnice deszczu, więc ci, którzy przebywają obecnie w Wiecznym Mieście, mogą to sprawdzić osobiście.

Pada również w Panteonie, ale pada inteligentnie. Co to znaczy?

 

Otwory posadzki odprowadzające wodę

 

Znakomici inżynierowie (kto konkretnie wzniósł Panteon, nie wiadomo) znaleźli sposób na deszcz. Otóż w centrum świątyni posadzka lekko się unosi, tak aby podczas opadów kierować wodę do 22 otworów ukrytych w marmurach. Są one widoczne na zdjęciu w szarym kwadracie. Otwory te należą do skomplikowanego systemu podziemnej kanalizacji. Przyznacie, genialne rozwiązanie. W efekcie nawet kiedy pada, ma się wrażenie, że to tylko drobny prysznic zrasza oryginalną posadzkę budowli. 

 

Posadzka mokra od deszczu

 

Skąd zatem pytania o deszcz w Panteonie? Kiedy jeszcze nie było elektryczności i tysiące świec oświetlało świątynię, ciepło z płomieni świec formowało coś w rodzaju przeciągu, powodując efekt kominka. Ciepło to unosiło się ku górze i rozpylało deszcz, stąd wrażenie, że woda nie dostawała się do wnętrza. Ale to tylko miejska legenda krążąca przez wieki. 

 

Co roku w Zielone Świątki posadzka Panteonu zostaje usłana tysiącem płatków róż wpadających do wnętrza świątyni przez oculus i ten zjawiskowy deszcz polecam wszystkim. W tym roku 20 maja o 10.30. 

 

Panteon – różany deszcz w Zielone Świątki foto www.pantheonroma.com

 

Przeczytacie o nim w moim artykule Panteon w różanej szacie

 

Uwaga! Od 2 maja 2018 roku wstęp do Panteonu będzie płatny – €2 od osoby. Wejście na nabożeństwo pozostaje bezpłatne.

 

Pantheon

Piazza della Rotonda

Godziny otwarcia:

Dni powszednie od 9.00 do 19.30

Niedziela od 9.00 do 18.00

Święta wypadające poza niedzielą od 9.00 do13.00

Nieczynny 1 stycznia, 1 maja i 25 grudnia.

 

Oficjalna strona świątyni www.pantheonroma.com

 

 

 

Panteon w różanej szacie

Rzym kocha róże nie tylko w uroczym ogrodzie różanym u stóp Awentynu. Co roku w Zielone Świątki posadzka Panteonu zostaje usłana tysiącem płatków róż wpadających do wnętrza świątyni przez oculus. To piękna tradycja, sięgająca VII wieku, kiedy to starożytny Panteon z woli papieża Bonifacego IV stał się bazyliką chrześcijańską dedykowaną wszystkim męczennikom – Santa Maria ad Martyres. Monsignor Antonio Tedesco zarządzający bazyliką przywrócił ją w 1995 roku. 

 

Panteon – różany deszcz w Zielone Świątki foto www.pantheonroma.com

 

Czerwona róża reprezentuje Ducha Świętego zstępującego na Madonnę i Apostołów zebranych w Wieczerniku. Deszcz czerwonych róż spływa na turystów i wiernych niczym ogniste języki na apostołów. Czerwień już w czasach pierwszych chrześcijan symbolizowała męczeńską krew Chrystusa. 

 

Róże (zarówno w całości, jak i worki pełne płatków) to dar miasteczka Giffoni Valle Piana z prowincji Salerno, skąd pochodzi Monsignor Antonio Tedesco. Hoduje je rodzina Sica z Valle del Picentino. Co roku na tę uroczystość przybywa do Rzymu burmistrz miasteczka, obecnie Paolo Russomando.

 

Strażacy w Panteonie – foto: Comune di Giffoni Valle Piana

 

Pomoc strażaków w Rzymie jest nieoceniona. To oni co roku 8 grudnia dekorują figurkę Madonny wieńczącą Kolumnę Niepokalanego Poczęcia w pobliżu Schodów Hiszpańskich. W najbliższą niedzielę również oni z wysokości 43 metrów przez otwór w kopule zwany ‘okiem nieba’ lub ‘okiem Boga’ zrzucą płatki róż do wnętrza świątyni. 

 

 

Początek mszy 24 maja o godzinie 10.30, po niej około 12.00 – deszcz róż. Miejscowi radzą przybyć już o godzinie 8 ze względu na spodziewane tłumy. 

 

Photo on the top: Funweek

 

 

Zwiastowanie w kościele Santa Maria sopra Minerva

Artysta florencki i artysta rzymski. Ten sam kościół, ten sam temat (zresztą bardzo popularny w ikonografii chrześcijańskiej), niewielka rozpiętość czasowa. Pojedynek? Skądże, raczej dwa mistrzowskie wykonania, choć na pierwszy rzut oka wiele szczegółów jest podobnych.

 

Filippino Lippi – florentyńczyk i Antoniazzo Romano – rzymianin pozostawili w dominikańskim kościele Santa Maria sopra Minerva (tuż przy Panteonie) dwie kaplice ozdobione sceną Zwiastowania Najświętszej Marii Panny. Lippi wykonał ją dla kardynała Carafy, Romano dla kardynała Torquemady.

 

Santa Maria sopra Minerva

 

Oliviero Carafa (1430-1511) – dominikanin, błyskotliwy umysł. Ma 28 lat, kiedy zostaje arcybiskupem Neapolu, 9 lat później jest już kardynałem. Dyplomata, a w 1472 roku również dowódca floty papieża Sykstusa IV w wyprawie przeciwko Turkom.

Latem 1488 roku kardynał Olivero Carafa udaje się do Florencji na dwór Wawrzyńca Wspaniałego. Ten poleca mu znanego już wówczas malarza Filippino Lippiego. Kardynał podpisuje kontrakt z Lippim na wykonanie kaplicy rodu Carafa. Nie wiemy, czy podział urok samego Wawrzyńca, czy renoma artysty, czy może był to sprytnie rozegrany akt pojednania z Medyceuszami, bo nieprzychylny Wawrzyńcowi papież Sykstus IV już nie żył.

(Medyceusze walczyli o wpływy w Kurii Rzymskiej, ale papież Sykstus IV faworyzował swoich siostrzeńców, a zwłaszcza Girolamo Riario, który naciskał na zakup terenów pomiędzy Imolą a Faenzą (a oba miasteczka były własnością Medyceuszy). To przelało czarę goryczy i Medyceusze odmówili papieżowi pożyczki. Ale z radością udzieliła jej papieżowi rodzina Pazzich – odwieczni wrogowie Medyceuszów. Konflikt pomiędzy dwoma starymi bankierskimi rodami z Florencji eskalował, aż doszło do tragicznego finału – spisku rodu Pazzich, którzy zaatakowali Wawrzyńca i jego brata Juliana podczas mszy w katedrze florenckiej Santa Maria del Fiore 26 kwietnia 1478 roku, Julian zginął, Wawrzyniec ledwie uszedł z życiem, zainteresowanym polecam tę stronę).

 

Kaplica Carafa została ukończona przed 25 marca 1493 roku, kiedy to papież Aleksander VI uroczyście odprawił w niej mszę w uroczystość Zwiastowania.

 

Filippino Lippi: Zwiastowanie Kaplica Carafa

 

Scena w centrum ołtarza głównego kaplicy (zamknięta w łuku) przedstawia zakłopotaną Maryję, niezdecydowaną, kogo słuchać. Można zapytać, czy to dobry moment na obwieszczenie decyzji? Z jednej strony Archanioł Gabriel z lilią, który zwiastuje Maryi szczęśliwą nowinę. Po drugiej stronie blady jak ściana św. Tomasz z Akwinu – dominikanin i daleki przodek kardynała Carafy usiłuje przedstawić Maryi klęczącego kardynała. Kto ma pierwszeństwo? Jednak Anioł, wielu krytyków sztuki podkreśla, że choć kardynał i Anioł znajdują się na tym samym poziomie, to jednak Archanioł Gabriel podąża w kierunku Maryi, to jego obie stopy są w ruchu. To, co boskie, jest ważniejsze od tego, co ziemskie, bo nawet gołębica – symbol Ducha Świętego ponad głową Anioła i promienie słoneczne wpadające do pomieszczenia są odseparowane łukiem od pokoju kardynalskiego.

 

 

Z kolei inny dominikanin, kardynał hiszpański Juan de Torquemada (1388-1468) – wuj słynnego inkwizytora Tomasza Torquemady przewodniczył bractwu Annunziata, które wspierało biedne dziewczynki, organizując im pomoc finansową, aby dzięki tym pieniądzom mogły znaleźć męża, a nie skończyć jako prostytutki. To właśnie bractwo już po śmierci Torquemady zamówiło dekoracje w swojej kaplicy – Kaplicy Zwiastowania u Antoniazzo Romano. Antonio Aquili zwany Antoniazzo Romano, pictor urbis, malarz miejski był ulubieńcem elity rzymskiej i tej z Lacjum, dyplomacji hiszpańskiej i różnych bractw, stąd zrozumiały wybór.

 

Malarza wspierał również sam papież Aleksander VI, który już myślał o promocji zbliżającego się Roku Świętego 1500. Prace trwały od grudnia 1499 do marca 1500 roku.

 

 

‘Zwiastowanie’ Antoniazzo Romano – Santa Maria sopra Minerva

 

 

Zwiastowanie namalowane przez Antoniazzo Romano jest przepiękne i wyrafinowane. Nie chodzi tylko o złoto w tle, lecz arcyciekawą scenę i zachowanie Maryi. Otóż Maryja nie jest zainteresowana obecnością Archanioła Gabriela, który ma jej obwieścić cudowna nowinę. Maryja pracuje, jest pewna siebie, przekazuje sakiewkę pełną pieniędzy jednej z biednych dziewczynek przedstawionych jej przez kardynała Juana de Torquemadę. Dziewczynki prezentują się w bieli, Torquemada w szatach dominikańskich, choć spod nich wystaje czerwony pas kardynalski. 

 

Ale patrząc na proporcje tego obrazu: wysoką postać Anioła z uniesionym palcem, jakby przywoływał nim Maryję, a malutkie postaci klęczących oraz gołębicę podążającą w kierunku Matki Boskiej, nietrudno zrozumieć, że posłuszeństwo Bogu musi ustąpić posłudze ludzkiej.