Loggia Amora i Psyche – najpiękniejszy akt miłosny

posted in: Perły Rzymu, Zatybrze | 0

Agostino Chigi miał pieniądze, ale ze szczęściem w miłości było już gorzej. Jego pierwsza żona, Margherita Saracini zmarła w 1508 roku, nie pozostawiając potomstwa. Bogaty bankier związał się ze znaną kurtyzaną Imperią, która pozostawiła mu córkę Lukrecję, a sama wkrótce zmarła. Chigi rozpoczął starania o rękę Margherity Gonzagi, córki Francesco Gonzagi – księcia Mantui, ale książę zwodził go z odpowiedzią, szukając lepszego kandydata na zięcia. W 1511 roku Chigi odwiedził Wenecję i stamtąd przywiózł sobie Franceskę Ordeaschi – piękną, ale biedną dziewczynę z ludu, z którą zamieszkał w willi. Żyli razem przez siedem lat, dopóki do bankiera nie dotarła wiadomość o śmierci Margherity Gonzagi w 1518 roku (nota bene nie wyszła za mąż). Ostatecznie Chigi zdecydował sią poślubić swoją wieloletnią kochankę, ku rozpaczy rodziny, zwłaszcza, kiedy na świat zaczęły przychodzić dzieci (Franceska urodziła mu pięcioro dzieci). Chigi był nie tylko bogaty, ale miał wyrafinowany gust, dlatego proponując Rafaelowi pracę przy dekorowaniu sali na uroczystość ślubną, wybrał jako motyw dekoracji historię Amora i Psyche według ‘Metamorfoz’ Apulejusza – jednej z pierwszych książek drukowanych w renesansie. Tak oto narodziło się arcydzieło renesansu – Loggia Amora i Psyche. Wielu odczytywało ją jako alegorię miłości Chigiego do pięknej Franceski. On bogaty, ona biedna dziewczyna z ludu, która po wielu ziemskich przeszkodach, mogła wreszcie poślubić Agostino, dla niej boga.

 

 

Loggia Amora i Psyche – Villa Farnesina

 

Papież Leon X udzielił bankierowi dyspensy i nic już nie stało na przeszkodzie, aby poślubić piękną Franceskę. Zaślubiny odbyły się 29 sierpnia 1519 roku, w dniu świętego Augustyna. Mówią, że Sebastiano del Piombo sportretował Franceskę w osobie Dorotei. 

 

Dorotea – Sebastiano del Piombo Foto wikipedia

 

Ale wróćmy do Rafaela.  Rok wcześniej on i jego uczniowe ozdobili wspaniałą loggię. Jeszcze przed remontem w tej sali odbywały się bankiety i przedstawienia teatralne. Można sobie wyobrazić zaskoczenie gości po przekroczeniu jej progów. Sklepienie niczym pergola, pełne kwiatów, owoców, ptaków, nie brak również tych egzotycznych, wszak dopiero odkryto Amerykę, a do Italii przybyły pomidory. Z prawdziwego ogrodu bankiera wchodziło się do ogrodu sztuki. Loggia Amora i Psyche stanie się wzorem dla tego typu malarstwa, w Rzymie obecnym m.in. w Palazzo Altemps. I do dziś olśniewa. 

 

Nie na darmo nazywano Rafaela cudownym dzieckim, zresztą malarz był ulubieńcem Chigiego, który zaspokajał jego kaprysy, aby tylko zatrzymać u siebie artystę. Sprowadzał mu do willi jego kochankę Fornarinę, którą malarz ujrzał niedaleko, pod łukiem przy Via della Lungara, jej ojciec mial piekarnię w pobliżu, stąd pseudonim Fornarina – piekareczka (il fornaio – piekarz, il forno – piekarnia). Jej przepiękny wizerunek autorstwa Rafaela znajduje się w Palazzo Barberini i żadna reprodukcja, nawet najlepsza, nie jest w stanie oddać piękna tego płótna. Serdecznie polecam. Można je obejrzeć za darmo w każdą pierwszą niedzielę miesiąca.

 

La Fornarina – Rafael foto Wikipedia

 

 

Rafael przygotował szkice, resztę wykonali jego uczniowie Giulio Romano, Raffaellino del Colle i Giovanni Francesco Penni. Historię Amora i Psyche opowiada dziesięć scen wymalowanych na łukach sklepienia, a wieńczą ją dwa malowidła imitujące arrasy na samym suficie. Są jednak puste nisze, które miały szczegółowo opowiadać ziemskie przygody Psyche. Niestety, przedwczesna śmierć i Rafaela, i Chigiego w tym samym 1520 roku zakończyła prace. Możemy więc wybiórczo obejrzeć dzieje Amora i Psyche. 

 

Loggia Amora i Psyche – puste nisze

 

Baśń o Amorze i Psyche według Apulejusza

 

Apulejusz

 

W pewnym kraju żyli król i królowa, którzy mieli trzy piękne córki. O ile urodę dwóch starszych można było zaakceptować, o tyle od najmłodszej biło tak niespotykane piękno, że żadne słowa nie były w stanie tego oddać. Wieści o niezwykłej piękności dawno przekroczyły granice królestwa i cudzoziemcy szturmowali miasteczko, aby tylko móc zobaczyć ten fascynujący dla oczu spektakl. Oto narodziła się nowa bogini, piękniejsza od samej Wenery. Zaniedbywano więc świątynie dedykowane bogini miłości, zaniedbywano ceremonie, nie składano ofiar, ołtarze pokryły się popiołami, bo wszyscy woleli obejrzeć nową Wenerę. Zabolało to bardzo boginię piękna, bo jakaż to śmiertelnica godziła się z nią konkurować i podeptać jej godność. Okrucieństwo i żądza zemsty ogarnęły Wenerę.

 

Wenera i Amor

 

Woła więc swojego syna Amora i każe mu ugodzić strzałą najbrzydszego i najbiedniejszego w okolicy, tak aby zuchwała Psyche nie zaznała szczęścia do końca życia.

 

A tymczasem biedna Psyche ma dość swojej nieziemskiej urody. Bo co z tego, że wszyscy ją podziwiają, skoro nikt nie chce jej poślubić ani król, ani książę, ani nawet zwykły człowiek z ludu. Jak to się mówi w Rzymie, kończy jak sora Camilla (piękna siostra papieża Sykstusa V, która pozostała panną) che tutti la vogliono e nessuno la piglia, czyli wszyscy ją podziwiają, a nikt nie chce jej poślubić.

 

Siostry dużo brzydsze i znalazły sobie chłopa, a ona zostanie panną-wdową za życia? Zrozpaczona dziewczyna zalewa się łzami przez całe dnie. Cierpi jej serce i ciało. Jej ojciec, podejrzewając w tym jakąś zemstę niebios i obawiając się gniewu bogów, udaje się do starej wyroczni w Milecie, błagając bóstwa o szczęśliwe małżeństwo i męża dla swojej córki. Ale odpowiedź Apollona jest daleka od tego, co pragnął usłyszeć.

 

Zaprowadź córkę na skały najwyższej góry, urwisko, ubierz ją tak jakby miała poślubić śmierć. Nie oczekuj zięcia – szlachetnego śmiertelnika, ale skrzydlatego demona, przed którym drży sam Jowisz. Ojciec, zdołowany przepowiedniami wyroczni powraca do domu i ogłasza córce tę nieszczęśliwą wieść. Psyche zrozumiała, że nie ma dla niej żadnego ratunku, zgubiło ją imię Wenery, zamiast wesela będzie pogrzeb, pogodziła się z losem. Tłum mieszkańców z pochodniami odprowadza ją na nieszczęsną skałę. Nagle czuje delikatny powiew. To Zefir unosi jej ciało w powietrzu i przenosi w przestworzach. Dziewczyna budzi się wypoczęta, pogodna, na miękkiej trawie, pośród kwiatów i złoconych kolumn pałacu. Wszystko pełne przepychu, ma nieziemski wymiar. Jakiś głos z góry zachęca ją do kąpieli, masaży, a potem wykwintnej kolacji wina nektary, obfite porcje czegoż tu nie ma, wręcz onieśmielona tą rozkoszą. Zbliża się noc, oczekuje kochanka, onieśmielona, bo to pierwszy raz, tymczasem jej małżonek wpada po kryjomu, robi swoje bez większej finezji i znika przed wschodem słońca. Bo gapowaty Amor zamiast wbić strzałę w stopę brzydala, jak mu nakazała matka, trafia w swoją stopę i do nieprzytomności zakochuje się w Psyche, ale spotyka się pod osłoną nocy, aby nie nakryła go matka.

 

Tak mijają dni i noce, aż wkroczy nuda i Psyche zapragnie zobaczyć siostry. Mąż ostrzega ją, że jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie i nie powinna słuchać rad sióstr, a tym bardziej poznać twarzy swojego wybrańca. W końcu jednak spełnia prośbę Psyche. Zefirek przenosi siostry do pałacu. Siostry szybko zrozumiały, że one ją opłakiwały, a siostra żyje w luksusach. Próbują wyciągnąć z niej informacje o mężu, na próżno. Wiatr przenosi je z powrotem do domu. Zazdrosne, pałają zemstą i knują spisek. Jedna ma męża starszego od ojca, w dodatku łysego i karłowatego. Druga narzeka, że jest pielęgniarką swojego męża, że wykrzywiają jej się jej delikatne palce, które śmierdzą jeszcze lekarstwami serwowanymi mężowi. Trzeba wykończyć młodszą siostrę. 

 

Amor prosi Trzy Gracje o opiekę nad Psyche. Wenus poszukuje Psyche, po drodze pyta Junonę i Cererę, czy przypadkiem jej nie spotkały

 

Siostry powracają do pałacu Psyche, wydają się słodkie jak miód, rozczulają się, bo widzą siostrę oczekującą potomka. Namawiają ją, aby w końcu poznała twarz kochanka. Może to jakaś bestia, demon. Psyche za radą sióstr bierze lampkę oliwną i kiedy jej kochanek śpi w najlepsze, zbliża się do łoża. Oniemiała po tym, co zobaczyła, a ujrzała boga miłości w całej krasie, upuszcza kroplę rozgrzanej oliwy wprost na ciało kochanka. Ten budzi się i czuje się zdradzony. Odlatuje, pozostawiając zakochaną w nim Psyche. Zrozpaczona Psyche próbuje popełnić samobójstwo, rzucając się do rzeki. Ratuje ją Pan siedzący na brzegu rzeki, który namawia dziewczynę, aby zrobiła wszystko, co tylko możliwe, by odnaleźć ukochanego. Najpierw Psyche postanawia rozprawić się z siostrami, rozumiejąc, że to one zrujnowały jej związek. Udaje się do miasta, w którym mieszka pierwsza siostra. Opowiada jej, że co noc kochała się nie z bestią, a z synem Wenery, ale że zdradziła przysięgę, Amor wygnał ją, ale w zamian kazał przyprowadzić jej siostrę, bardziej godną bycia u jego boku. Ma udać się na znajomą skałę, a stamtąd Zefirek przeniesie ją wprost w ramiona ukochanego. Próżna siostra nie zastanawiając się oznajmia mężowi, że zmarli rodzice i musi się udać na pogrzeb. Tymczasem udaje się na skałę i gotowa do lotu, kończy w przepaści. W podobny sposób Psyche wymierza sprawiedliwość swojej drugiej siostrze. 

 

Wenera podąża na spotkanie z Jowiszem

 

Tymczasem Wenera, kiedy dowiaduje się o wypadku swojego syna, jeszcze bardziej pała zemstą i morderczo poszukuje Psyche. W końcu udaje się do Jowisza, aby ten użyczył jej Merkurego i pomógł odnaleźć Psyche. A kto odnajdzie dziewczynę, w nagrodę otrzyma siedem pocałunków Wenery słodkich jak miód i jeden dodatkowy z języczkiem. 

 

Merkury wyrusza na poszukiwania Psyche

 

Biedna Psyche błąka się po ziemi. Prosi o pomoc Cererę i Junonę, ale obie odmawiają jej, bojąc się gniewu Wenery. Zmęczona poszukiwaniami, postanawia sama odnaleźć Wenerę, prosząc ją o przebaczenie. Wenera okrutnie torturuje dziewczynę, bije ją, rozrywa jej szaty, wyrywa włosy, chcąc pozbawić ją resztek piękna, po czym wyznacza jej szereg zadań praktycznie niewykonalnych, licząc na rychłą śmierć dziewczyny. Ale Psyche z pomocą natury, wychodzi zwycięsko z każdej próby. 

 

Psyche schodzi do Hadesu po puchar Persefony

 

Rozwścieczona Wenera każe jej zejść do Hadesu – świata zmarłych, do Persefony i przynieść puchar zawierający odrobinę piękna. Dziewczyna myśli, że tym razem jej koniec jest bliski i postanawia się rzucić z wieży. Ale wieża zaczyna mówić i każe Psyche podążać za jej wskazówkami. Psyche wynosi puchar, ale ciekawość nie daje jej spokoju. Otwiera więc puchar, a stamtąd wydobywa się śmiertelny zapach snu. 

 

Amor u Jowisza i Merkury sprowadza Psyche

 

Psyche zapada w sen i tym razem to Amor interweniuje i budzi ją strzałą. Zdenerwowany Amor pędzi do Jowisza, prosząc go, aby położył kres jego cierpieniu, i aby matka Wenera przestała się znęcać nad dziewczyną. Jowisz rad nierad wysłuchuje prośby Amora i z pomocą Merkurego sprowadza dziewczynę na Olimp.

 

Loggia Amora i Psyche narada bogów

 

Na Olimpie odbywa się narada bogów i ostatecznie Psyche zostaje obdarzona boskością, po lewej Merkury wręcza jej puchar nieśmiertelności.

 

Zaślubiny Psyche i Amora

 

Ostatecznie triumfuje miłość i na Olimpie odbywają się zaślubiny Amora i Psyche – trzy Gracje po prawej stronie rozlewają magiczne perfumy nad głową Psyche. Wulkan przygotował posiłek, Apollo zagrał na cytrze, Godziny przygotowały ozdoby kwiatowe. Nawet Wenerę porwał taniec. Amor bierze Psyche za rękę, a wkrótce przychodzi na świat ich córka – Rozkosz.

 

Loggia Amora i Psyche zachwyci każdego.

 

Następne pomieszczenie to Sala Fryzu – nazwa pochodzi od fryzu przedstawiającego 12 prac Herkulesa.

Zwróćcie uwagę na malowane arrasy udające prawdziwe – zgodnie z kanonem ówczesnej mody. Podobne znajdują się w Kaplicy Sykstyńskiej. Tu znajdował się gabinet bankiera.

 

Villa Farnesina Sala Fryzu

 

Mijamy reprezentacyjny hall i schodami wędrujemy na pierwsze piętro. 

 

Villa Farnesina – sufit hallu wejściowego

 

 

Schody prowadzą na pierwsze piętro

 

Wchodzimy do przepięknej Sali Perspektyw (Sala delle Prospettive). To tu odbyły się zaślubiny i bankiet weselny. Sala jest ogromna – 150 m kwadratowych, szachownica szlachetnych marmurów na posadzce. O rozrzutności bankiera już dawno krążyły legendy. Podobno miał w zwyczaju wyrzucać do Tybru złote i srebrne naczynia po to, aby epatować swoim bogactwem. Tyle, że wcześniej zarzucał sieć w rzece, aby nocą ponownie je wyłowić. Ale to tylko miejska legenda. 

 

Ale to, co przyciąga oko, to wspaniałe kolumny, kariatydy i tarasy, za którymi otwierają się pejzaże Rzymu i prowincji. Wydają się wyrzeźbione, a tylko złudzenie. Mało tego, dają wrażenie, że salon jest otwarty na wszystkie strony świata. Autor – główny architekt willi – Peruzzi – jeden z prekursorów malarstwa iluzjonistycznego, znakomicie odtworzył miejski krajobraz Rzymu, sceny z życia codziennego: Tyber, suszące się pranie, łuki, kościoły, młyny, pejzaże wiejskie. Warto dodać, że Rzym na początku XVI wieku w niczym nie przypominał potęgi z czasów imperialnych, było to prowincjonalne miasto, a tym bardziej Zatybrze traktowano jako strefę podmiejską. 

 

 

Sala Perspektyw – Villa Farnesina

 

Nad wejściem poniżej fryzu widoczne dwa bóstwa – po lewej Merkury, po prawej Cerera – opiekuna płodów i urodzajów, a pod nią inskrypcja Agostino Chigi. 

 

Kominek i Wulkan – oficjalny mąż Wenery kujący płomienie

 

Dookoła sali biegnie fryz przedstawiający boginie, bogów, postaci mitologiczne.

 

Sala delle Prospettive fryz

 

Jednak największą atrakcją tego pomieszczenia są graffiti pozostawione podczas najazdu landsknechtów na Rzym w 1527 roku – nazywanym sacco di Roma (złupienie Rzymu), kiedy to w willi stacjonowali najeźdźcy.

 

Podczas restauracji ujrzał światło dzienne sarkastyczny napis w języku niemieckim ‘Dlaczego mam się nie śmiać, landsknechci przegonili papieża’ – to aluzja do ucieczki papieża Klemensa VII tajnym korytarzem tzw. Passetto di Borgo z Bazyliki św. Piotra do Zamku św. Anioła, widać nawet uciekającą postać papieża. 

 

 

Rzym został ogołocony z dzieł sztuki, zniszczony i zdegradowany do 10 tysięcznego miasteczka. Wiele osób, zwłaszcza żołnierzy poniosło śmierć.

 

Ostatnia sala to sypialnia pary, nazywana Salą Zaślubin (Sala delle Nozze). Wymalował ją Giovanni Antonio Bazzi zwany Sodomą. 

 

Zaślubiny Aleksandra Wielkiego i Roksany

 

Znów powraca ten sam motyw przewodni – Aleksander Wielki oferuje koronę Roksanie – księżniczce perskiej, córce pokonanego króla Persów, czyli niżej stojącej w hierarchii. Aniołki przygotowują ją do nocy poślubnej, amorek rozkosznie rozbiera dziewczynę, czekającą na króla w łożu z baldachimem, z boku widać także ciemnoskórą służącą. Za Aleksandrem jego wieloletni kompan Efestone (z niebieską szatą wokół szyi) trzyma pochodnię.

 

Sala delle Nozze – sufit

 

Aleksander Wielki oddaje honor kobietom z rodziny króla Dariusza

 

Dalej metafora wielkoduszności Aleksandra Wielkiego, który oddaje honory kobietom z rodziny króla perskiego Dariusza po wygranej bitwie pod Isso.

 

Ulubiony koń Aleksandra Wielkiego – Bucefał

 

Wreszcie magiczny koń macedońskiego władcy, który towarzyszył mu w bojach – Bucefał. W tle widoczna Bazylika Maksencjusza i Forum Romanum.

 

Widok na ogród

 

Agostino Chigi nie nacieszył się długo małżeństwem. Zmarł w 1520 roku. Został pochowany w kaplicy Chigich w kościele Santa Maria del Popolo, którą zaprojektował mu jego ulubiony Rafael. 

 

 

Rafael i Baldassarre Peruzzi – architekt willi spoczywają w Panteonie. 

 

Villa Farnesina została zakupiona w 1579-80 roku przez ród Farnesich, ale popadła w ruinę. Potem przechodziła z rąk do rąk, aż w 1927 roku zakupiło ją państwo włoskie. 

 

Villa Farnesina – Accademia Lincei

 

Od 1944 roku mieści się tutaj Akademia Lincei – najstarsza akademia naukowa na świecie, powołana w 1603 roku. Jej członkiem był Galileusz. 

 

Villa Farnesina Accademia Lincei taras

 

W pokojach pracują także artyści skandynawscy, stypendia funduje il Circolo Scandinavo w Rzymie.

 

Villa Farnesina

Via della Lungara, 230

Otwarta od poniedziałku do piątku od 9.00 do 14.00

(i wyjątkowo w drugą niedzielę miesiąca od 9.00 do 17.00. O 12.30 wizyta z przewodnikiem i muzyką renesansową na żywo. Tę wizytę trzeba obowiązkowo zarezerwować telefonicznie: +39 06 68027268 bądź mailem farnesina@lincei.it. Bilet wstępu €12. Najbliższa okazja już 14 sierpnia).

Bilety wstępu

Normalny €6.00 

18 – 65 lat

Uwaga! Kto zwiedził Muzea Watykańskie, otrzyma zniżkę w Villa Farnesina – trzeba przedstawić bilet wstępu z Muzeów Watykańskich w ciągu 7 dni od daty odwiedzin.

Ulgowy €5.00

14-18 lat

powyżej 65 lat

nauczyciele z ważną legitymacją 

Ulgowy €3.00

10 – 14 lat

grupy szkolne z obecnym nauczycielem – od szkoły podstawowej po uniwersytet – wymagana legitymacja szkolna bądź studencka lub list ze szkoły

Gratis

Dzieci poniżej 10 lat w obecności rodziców

Niepełnosprawni z przewodnikami

Dziennikarze z ważną legitymacją

Przewodnicy turystyczni z ważną legitymacją

Koszt wizyty z przewodnikiem €4.00, które należy dodać do ceny biletu wstępu

Sobota, 10.00 – język angielski, 12.30 – język włoski

Druga niedziela miesiąca 15.00 i 16.00 – język włoski

Audioprzewodnik po włosku, angielsku i francusku €2.00

Oficjalna strona www.villafarnesina.it

 

Najszczęśliwsze rzymskie fontanny

Wyobraźcie sobie mieszkanie nie remontowane 25 lat. Tyle bowiem czekały na swoją kolejną szansę cztery urocze fontanny ze słynnego rzymskiego skrzyżowania o tej samej nazwie. Aż znalazł się sponsor, słynny dom mody Fendi, który w ramach projektu ‘Fendi for fountains’ obejmującego również restaurację Fontanny di Trevi, wyłożył na ten cel 320 tysięcy euro. Zapomniane fontanny w ciągu 9 miesięcy odzyskały swój dawny blask i od marca cieszą oko. Takie mądre inwestowanie w kulturę ma sens.

 

 

Cztery Fontanny – Junona i Tyber- w tle San Carlo alle Quattro Fontane i Via del Quirinale prowadząca do Pałacu Prezydenckiego

 

 

Są dumne, leniwie wygrzewają się na słońcu, mam wrażenie, że twarze również znudzone. Cóż, podobno ich wykonawca nie był rzeźbiarzem najwyższych lotów, nie znamy nawet jego nazwiska. Ale pomysł umieszczenia czerech gigantycznych posągów na ruchliwym skrzyżowaniu był nowatorski jak na tamte czasy.

 

A wszystko zaczęło się od papieża Sykstusa V – wielkiego budowniczego. To on zaledwie w ciągu pięciu lat swojego pontyfikatu postawił Rzym na nogi, porządkując, co tylko się da. I kiedy jego ulubiony architekt – Domenico Fontana poustawiał porzucone starożytne obeliski, papieża olśniło. A może by tak połączyć je drogą. Kiedy staniecie na szczycie Schodów Hiszpańskich, w oddali widać obelisk przed Bazyliką Santa Maria Maggiore. Szczęśliwy papież (jego imię przyjęte na chrzcie to Felice – czyli szczęśliwy) wybudował  szczęśliwą ulicę – Via Felice (dzisiejsze Via Sistina i Via delle Quattro Fontane). A skrzyżowała się ona z Via Pia (dzisiejsze Via del Quirinale i Via XX Settembre), która połączyła Kwirynał z Porta Pia – bramą wykonaną przez Michała Anioła. Z Pincio do Bazyliki Santa Croce in Gerusalemme  piechotą to ponad 3 kilometry, ale papież nieprzypadkowo wybrał ten trakt, bo między Santa Maria Maggiore a Santa Croce in Gerusalemme znajdowała się jego willa rodowa – Villa Montalto.

 

 Aby dodać splendoru temu skrzyżowaniu Sykstus V zapragnął ujrzeć figurki świętych na każdym rogu skrzyżowania. Szczęśliwie Fontana odwiódł go od tego pomysłu, proponując w zamian fontanny. Z doprowadzeniem wody nie było problemu, gdyż tenże papież właśnie wybudował akwedukt Acqua Felice, a wraz z nim sieć fontann miejskich rozprowadzających wodę. 

 

 

Nie wiadomo, kto zaprojektował posągi, podobno Pietro da Cortona, ale nie ma 100% pewności. Szkice były doskonałe, wykonanie dużo gorsze. Powstały w przeciągu dwóch lat: od 1588 do 1590 roku. Dwie boginie i dwa bóstwa rzeczne wzorowane na podobnych posągach kapitolińskich.

 

 

Cztery Fontanny – Junona

 

Najdumniejsza jest Junona – symbol siły – widzimy bogatą kobietę z atrybutami władzy królewskiej: koroną  i lwią głową. Odpoczywa sobie pod drzewem palmowym w towarzystwie gęsi, zapewne kapitolińskiej.

 

Cztery Fontanny – Tyber

 

Po drugiej stronie ulicy pod dębowym drzewem towarzyszy jej rozleniwiony Tyber, który trzyma w ręku róg obfitości pełen owoców.  W XX wieku dodano wilczycę, wychodzącą z groty tak, aby łatwiej zidentyfikować Tyber. 

 

Cztery Fontanny – Diana

 

W kolejnym narożniku smacznie śpi Diana – symbol wierności – towarzyszy jej wierny pies. Trzyma w ręku trzy gruszki (identyfikowane z herbem rodowym Sykstusa V), a we włosach podobno ma ukryty półksiężyc.

 

Cztery Fontanny – Arno

 

 

Czwarty towarzysz odpoczynku to Arno – bóstwo uosabiające florencką rzekę, kryje się za nim lew (jest w herbie Florencji). Najbardziej umordowany posąg.

 

A powyżej niego loggia z wizerunkiem Madonny dekorującym Palazzo Albani del Drago. Pałac ten należał do kardynała Albano, bibliofila. Jego księgozbiór liczył ponad 40 tysięcy tomów, niestety większość zbiorów przepadła podczas inwazji napoleońskiej w 1798 roku.

 

Palazzo Albani del Drago – loggia z Madonna

 

 

Skrzyżowanie jest bardzo ruchliwe i niebezpieczne. Uważajcie podczas robienia zdjęć. Łatwo tu trafić, wystarczy podejść od Piazza Barberini (stacja metra), mijając po drodze piękny Pałac Barberini z ‘Fornariną’ Rafaela. A w okolicy, idąc w kierunku Via Nazionale spotkacie malutkie kino Quattro Fontane prezentujące bardzo ambitny repertuar. 

 

Fornarina

 

 

Palazzo Barberini

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rzymskie wakacje – nie przegap tych miejsc

posted in: Rzymskie wakacje | 4

Rzymskie wakacje – brzmi cudownie – Piazza Navona – Schody Hiszpańskie – Fontanna di Trevi: te miejsca odwiedzają wszyscy podczas pierwszej wizyty w Wiecznym Mieście i słusznie. Nigdy nie wiadomo, czy los pozwoli nam powrócić w to samo miejsce. Są jednak miejsca mniej znane, o dziwo w pobliżu największych atrakcji turystycznych, gdzie nie ma tłumów, a swoim pięknem zapierają dech w piersiach. Zakochacie się w nich od pierwszego wejrzenia. Dwa kosztują mniej niż pizza. Oto mój osobisty ranking.

 

1. VILLA MEDICI – siedziba Akademii Francuskiej w Rzymie – złoty medal – dla tego widoku, jakiego nie doświadczycie w żadnym innym miejscu. I nie chodzi tylko o spojrzenie na Rzym! Ta willa to kwintesencja renesansu: umiłowanie antyku, harmonia pałacu i cudownych ogrodów Medyceuszy. Aż zazdroszczę wszystkim stypendystom rządu francuskiego, którzy tu mieszkają. Kto zna bardzo dobrze francuski i ma profesję artystyczną (wiek od 25 do 45 lat), może spróbować. Wnioski składa się w lutym, stypendium trwa od 12 do 18 miesięcy i uwaga!!! pokrywają również koszty pobytu rodziny stypendysty.

W 2016 roku Villa Medici świętowała 350 lat istnienia. Wstęp €12 (sporo, ale warte tej sumy, honorują Roma Pass, wtedy płacimy pół ceny), zwiedzanie tylko z przewodnikiem o wyznaczonych godzinach (francuski, włoski, angielski). W czwartek po południu wstęp gratis na wystawy, a wtedy można pójść do kawiarni i z jej tarasu podziwiać niezapomniane widoki włoskiej stolicy. Znajduje się powyżej Schodów Hiszpańskich, na wzgórzu Pincio.

Villę Medici przedstawiłam w moim artykule ‘W rzymskich ogrodach Medyceuszy‘. Polecam również opowieść o Balthusie, wieloletnim dyrektorze Villi Medici – ‘Balthus – ostatni wielki malarz współczesności’.

 

Villa Medici – w oddali kopuła Bazyliki św. Piotra

 

Villa Medici – Loggia Lwów

 

Villa Medici – obelisk egipski

 

Villa Medici – Niobe i jej dzieci

 

Villa Medici Ludwik XIV

 

 

Widok z kawiarni Villa Medici
Widok z kawiarni Villa Medici

 

2. VILLA FARNESINAsrebrny medalrenesansowa czarodziejka. Nikt nie może zrozumieć, dlaczego zagląda tu tak mało osób, a przecież miłość triumfuje w tej willi : od oszałamiającej sali z zaślubinami Amora – syna Wenus i Psyche – zwykłej śmiertelnicy, po wspaniałą salę, w której odbywały się zaślubiny bajecznie bogatego bankiera ze Sieny – Agostino Chigi z dziewczyną z nizin – wenecjanką – Francescą Ordeaschi.

 

To klejnot sztuki renesansowej, a sieneńczyk – Baldassarre Peruzzi i Rafael wraz z uczniami pozostawili zapierające dech w piersiach freski. A do tego możemy obejrzeć graffiti pozostawiane na ścianach przez wojska cesarskie podczas najazdu na Rzym w 1527 roku, wszak stacjonowali w tej willi. Graffiti pełne inwektyw pod adresem papieża.

 

Villa Farnesina jest siedzibą Akademii Lincei – w oddzielnym skrzydle pracują jej stypendyści, tym razem z północy Europy, głównie krajów skandynawskich.

 

Willa mieści się na Zatybrzu, przy Via Lungara, 230, to niedaleko niej Rafael poznał swą przyszłą kochankę, Fornarinę, córkę piekarza, mieszkała blisko, przy Via Dorotea, 20.

 

Wstęp €6. Zniżki, jeśli kupimy bilet do Muzeów Watykańskich. Więcej informacji w moim artykule ‘Villa Farnesina – renesansowa czarodziejka’.

 

Villa Farnesina dawne wejście od strony ogrodów

 

Triumf Galatei – Rafael

 

Loggia Amora i Psyche

 

Loggia Amora i Psyche – narada bogów

 

Zaślubiny Amora i Psyche

 

 

Villa Farnesina – Sala delle Prospettive – miejsce bankietu ślubnego

 

 

Sala delle Nozze – a w rzeczywistości sypialnia – Aleksander Wielki i Roksana

 

 

3. PERSPEKTYWA BORROMINIEGO – w Palazzo Spada – brązowy medal – docenicie geniusz architektoniczny Borrominiego. To cudowna iluzja, oszustwo dla oczu, bo widzicie długi korytarz, co najmniej 30 metrowy, a w rzeczywistości ma tylko 8, w głębi korytarza bryluje figurka naturalnej wielkości, a ma tylko 60 cm. Spacerując korytarzem podłoga się unosi, a zmniejsza wysokość kolumn. Rewelacyjna gra.

 

Wstęp €5 (bilet obejmuje również wizytę w Galleria Spada). Więcej informacji znajdziecie w moim artykule ‘Borromini – mistrz iluzji‘. Mieści się przy Piazza Capo di Ferro, 13, tuż przy Campo de’ Fiori i Palazzo Farnese. W pierwszą niedzielę miesiąca wstęp gratis. Uwaga! Obecnie główne wejście jest w remoncie, trzeba skręcić w prawo i wejść z boku (są tabliczki informacyjne po włosku i angielsku).

 

Galleria di Borromini

 

Z pewnością rzymskie wakacje byłyby uboższe bez tych cudnych miejsc.