Solid Light Festival – Rome 2018

posted in: Warto obejrzeć | 0

Sobota 27 października to już ostatni, choć może najważniejszy dzień Festiwalu Światła w Rzymie. Pokazy odbywają się od 20.00 do 24.00 w trzech miejscach w centrum Wiecznego Miasta: przed Panteonem, Bazyliką Santa Maria sopra Minerva i Bazyliką Sant’Agostino.

 

Pokaz przed Panteonem

 

 

 Jednak punktem kulminacyjnym będzie Lux Formae – pokaz autorstwa Laszlo Bordosa – węgierskiego artysty uważanego za jednego z najlepszych w tej dziedzinie. Realizował już z rozmachem swoje projekty w Paryżu czy Buenos Aires. Czy powali Rzym na kolana? Okaże się wieczorem.

 

EUR – Kwadratowe Koloseum – siedziba Fendi

 

 

 

Pokaz od 20.00 do 24.00 w dzielnicy EUR, przed Palazzo della Civiltà Italiana – siedzibie Fendi, która w całości sponsoruje to wydarzenie. 

Rinascente – jedno z najpiękniejszych centrów handlowych Europy

posted in: Warto obejrzeć | 0

Nie od razu Rzym zbudowano, a tym bardziej Rinascente – luksusowy dom handlowy w samym centrum Wiecznego Miasta. Oryginalny design i włoskie wyczucie estetyki czynią to miejsce jednym z najpiękniejszych centrów handlowych Europy. 

 

Rinascente - projekt fasady Vincent Van Duysen
Rinascente – projekt fasady Vincent Van Duysen

 

Doskonałe położenie obiektu pomiędzy Fontanną di Trevi a Schodami Hiszpańskimi wręcz zachęca do odwiedzin. La Rinascente od 100 lat była ulubionym miejscem spotkań rzymian. Doskonale wpisywała się w klimat miasta i gusta jego mieszkańców. Mieściła się przy głównej ulicy handlowej miasta – Via del Corso. Niestety, 7 lat temu historyczny pałac zakupiła Zara, a La Rinascente użyczyła miejsca Galleria Colonna po drugiej stronie ulicy. 

 

Poprzednia siedziba La Rinascente przy Via del Corso - dziś Zara
Poprzednia siedziba La Rinascente przy Via del Corso – dziś Zara

 

11 lat budowy, koszt inwestycji 250 mln euro – 200 mln zainwestowała tajlandzka spółka Central Group, a 50 mln marki, które mają tu swoje sklepy. Dom handlowy otwarto 12 października 2017 i na dowód odcięcia się od przeszłości wyrzucono rodzajnik la. Mamy więc Rinascente, plac zawsze otwarty dla mieszkańców – jak podkreślano podczas inauguracji – bo Rome is an attitude – Rzym to pewna postawa.

 

8 poziomów, każdy zaprojektowany przez inne nazwisko. Główną fasadę budynku od Via del Tritone zaprojektował Vincent Van Duysen, kiedy zobaczyłam ją oświetloną wieczorem, skojarzyła mi się jednoznacznie z przybytkiem uciech. Belg zaprojektował również parter i pierwsze piętro. 

 

Na parterze olśniewa stoisko Prady z czarno-białą szachownicą.

 

Stoisko Prady w Rinascente
Stoisko Prady w Rinascente

 

 

Atrium niezwykle uporządkowane geometrycznie nawiązuje do Kwadratowego Koloseum z rzymskiej dzielnicy EUR. Muszę przyznać fenomenalny pomysł i fantastyczne wykonanie. 

 

Hol wzorowany na Kwadratowym Koloseum
Hol wzorowany na Kwadratowym Koloseum

 

Schodami w górę jedziemy na trzecie piętro, a tam niespodzianka.

 

Ład i harmonia

 

 

Otóż prawdziwa perełka to pozostawione resztki kamienicy z początków XX wieku, tzw. Palazzetto. Czyż nie jest piękne?

 

Palazzetto – III piętro

 

Palazzetto – III piętro

 

Palazzetto – III piętro

 

Widok z góry

 

Widok z góry tylko uwydatnia piękno obiektu. Na najwyższym piętrze wspaniały taras widokowy, o którym pisałam wcześniej

 

Kopuła San Pietro o zachodzie słońca widziana z tarasu w Rinascente

 

Schodami w dół ….. dotrzecie na poziom -1, a tam czekają na Was pozostałości akweduktu Vergine, tego, który do dziś dostarcza wodę do fontann w centrum, m.in. Fontanny di Trevi, ale o nim w następnej odsłonie. 

 

Pozostałości akweduktu Vergine

 

 

Rinascente 

Via del Tritone, 61

 

Godziny otwarcia zmieniają się w zależności od miesiąca. Należy je sprawdzać na oficjalnej stronie centrum. W październiku można tu zajrzeć codziennie między 10.00 a 22.00. 

Najbliższa stacja metra – Barberini – linia A.

Kwadratowe Koloseum w EUR – siedziba Domu Mody Fendi

posted in: EUR | 1

Kwadratowe Koloseum w biznesowej dzielnicy EUR – pamiątka po Mussolinim, a od niedawna siedziba Domu Mody Fendi – głównym sponsorze restauracji Fontanny di Trevi.

 

Dojazd: linia metra B – kierunek Laurentina – stacja metra EUR Palasport – Quadrato della Concordia, 3, dojście Viale della Civilta del Lavoro, wzdłuż której w każdą sobotę i niedzielę odbywa się pchli targ.

 

Dom Mody Fendi ma rzymskość we krwi, dlatego chętnie inwestuje w restaurację zabytków Wiecznego Miasta. W Kwadratowym Koloseum pragnie w przyszłości otworzyć Muzeum Mody Włoskiej. Póki co po raz pierwszy uchyla drzwi zwiedzającym, prezentując prace awangardowego rzeźbiarza turyńskiego Giuseppe Penone – ‘Matrice’. Giuseppe Penone wystawiał w najsłynniejszych galeriach świata, tj. londyńskiej Tate Gallery, nowojorskiej Momie czy paryskim Centrum George’a Pompidou. Wystawę można odwiedzać codziennie od 10.00 do 20.00 do 16 lipca, wstęp wolny, a przy okazji niebywała okazja, aby obejrzeć sam obiekt. 

 

O Kwadratowym Koloseum przeczytacie więcej w artykule Kwadratowe Koloseum, projekt E-42 i kod Mussoliniego

 

Kwadratowe Koloseum podczas remontu

 

O inicjatywach Fendi:

 

Fontanna di Trevi po restauracji

 

Baśniowy show Fendi przed Fontanną di Trevi

Fendi sponsoruje kolejne rzymskie fontanny

Fontanna di Trevi w nowej szacie już 3 listopada

Najszczęśliwsze rzymskie fontanny

Święty Paweł na Trzech Fontannach

Daleko za murami miasta, w miejscu, gdzie dziś rosną niezliczone eukaliptusy, 29 czerwca 67 roku zginął ścięty mieczem Apostoł Narodów – święty Paweł z Tarsu. 

 

Wejście do Opactwa Trzech Fontann

 

Abbazia delle Tre Fontane (Opactwo Trzech Fontann) – wita mnie ciszą, przejmującą ciszą. Trwa jeszcze sjesta – tylko kot leniwie przechadza się po trawnikach opactwa. Atmosfera prawie średniowieczna. 

 

Plan opactwa

 

W 1867 roku papież Pius IX otrzymał od Francji spory zastrzyk gotówki w zamian za powierzenie ojcom trapistom tego nieatrakcyjnego wydawać by się mogło skrawka ziemi – były tu jedynie bagna i zaniedbane kościoły. Rząd włoski przekazał tę ziemię trapistom na wieczyste użytkowanie w zamian za opiekę nad miejscem. Acque Salviae – zdrowe wody – dość przewrotna nazwa jak na tak malaryczną okolicę. Trapiści znaleźli jednak rozwiązanie: posadzili tu ponad 125 tysięcy drzewek eukaliptusowych, które podobno doskonale pochłaniają wilgoć. Do dziś przygotowują z nich doskonałe nalewki. Od zapomnienia ocaliła opactwo również budowa pobliskiej dzielnicy EUR. Pielgrzymi zaczęli powracać, bo dawniej przybywali do cudownych źródełek w miejscu męczeństwa świętego Pawła.

 

Abbazia delle Tre Fontane – trzy kościoły jednocześnie

 

 

Po chwili spaceru od klasztornej bramy dochodzę do głównego placu i tym razem trzy kościoły ukazują się moim oczom. Każdy z nich jest wart oddzielnej opowieści: dawne opactwo cysterskie SS. Vincenzo e Anastasio alle Tre Fontane po lewej, po prawej kościół Santa Maria alla Scala Coeli i w głębi kościół męczeństwa świętego Pawła – Chiesa del martirio di San Paolo alle Tre Fontane. Ale oddam pierwszeństwo świętemu Pawłowi.

 

Wiemy, że urodził się w Tarsie około 8 roku jako Saul (w polskiej wersji: Szaweł) w bogatej rodzinie faryzeuszy – fanatyków religijnych moglibyśmy powiedzieć. Ówczesny Tars był światłym miastem, z powodzeniem mógł rywalizować z Atenami czy Aleksandrią. Szaweł, Żyd, miał również obywatelstwo rzymskie, ale wtedy można je było kupić. Szaweł był świetnie wykształcony, znał grekę. W Jerozolimie studiował prawo mojżeszowe. Można sobie wyobrazić, jak bardzo nienawidził chrześcijan, skoro wielką radość sprawiało mu oglądanie kamieniowania świętego Szczepana. Sam nie mógł w nim uczestniczyć, bo nie miał ukończonych 30 lat. Ale kiedy je ukończył, stał się bardzo aktywnym prześladowcą. Do tej chwili, pamiętnej podróży do Damaszku, kiedy tuż przed bramami miasta oślepiła go jasność. Spadł z konia i usłyszał głos Jezusa: Szawle, Szawle! Dlaczego mnie prześladujesz? Wspaniale oddał to Caravaggio (obraz w Kaplicy Cerasich w Santa Maria del Popolo). 

 

‘Nawrócenie Szawła’ – Santa Maria del Popolo

 

Szaweł nawrócił się, przyjął imię Paweł, ale apostołowie nieufnie spoglądali na niego, pomógł mu jedynie Barnaba. Odtąd rozpoczęły się jego podróże misyjne, to on chrystianizował Europę, zakładał pierwsze gminy chrześcijańskie, próbował nawracać nawet rozpustnych Koryntian. Napisał wiele listów apostolskich. Został schwytany w Cezarei, około 60 roku, najpierw przebywał w miejscowym więzieniu, ale jako obywatel rzymski mógł odwołać się od wyroku do samego cezara, dlatego przybył do Rzymu. Uniewinniono go. Czy poznał wtedy Piotra – Księcia Apostołów? Mówią, że tak, choć tylko przelotnie. Jak znalazł się po raz drugi w Rzymie, nie wiadomo. Właśnie Neron podpalił Rzym i oskarżył o to chrześcijan. Paweł był chrześcijaninem i musiał zginąć, ale jako obywatel rzymski nie mógł być ukrzyżowany. Wywieziono go więc daleko za mury miasta, na bagna. I tu skończył swój żywot.

 

W kościółku Santa Maria alla Scala Coeli, w krypcie

 

Abbazia delle Tre Fontane – Santa Maria alla Scala Coeli

 

znajduje się cela, w której był więziony święty Paweł tuż przed egzekucją.

 

 

A tuż za kościołem otwiera się aleja męczeństwa świętego Pawła

 

Droga męczeństwa świętego Pawła

 

Ostatnia droga świętego Pawła. Pozostawiono nawet jej fragment (o ile jest rzeczywiście autentyczny). Przed nami najświętsze miejsce opactwa – kościół pobudowany na miejscu męczeńskiej śmierci apostoła już w V wieku i odnowiony w 1599 roku przez Giacomo della Porta dla kardynała Aldobrandiniego. 

 

 

Na fasadzie znów święty Piotr i święty Paweł – zawsze razem. Tabliczka informuje o trzech źródłach, które cudownie wytrysnęły po tym, jak ścięta głowa świętego odbiła się od ziemi trzy razy.

 

 

 

Tuż po wejściu znów święty Piotr i święty Paweł spoglądają ze ścian: Książę Apostołów i Apostoł Narodów – to dar Piusa IX.

 

 

Ten sam papież podarował również przecudną mozaikę rzymską odnalezioną w Ostii.

 

 

Mozaika z Ostii – cztery pory roku

 

 

Pochodzi z II wieku i przedstawia cztery pory roku.

 

 

Ale najważniejsze są trzy fontanny. To trzy kapliczki umieszczone w niszach wzdłuż nawy. Najpierw wytrysnęło źródło z ciepłą wodą, potem z letnią i wreszcie z zimną.

 

 

Tre Fontane trzy zrodla jednoczesnie

 

 

Każda z kapliczek wygląda podobnie: na podłodze widać otwory źródła, potem zdobi ją rzeźbiona głowa świętego Pawła, a wieńczy krzyż.

 

 

Źródła są rozmieszczone na różnych poziomach. Niestety, woda nie nadaje się do picia. Zamknięto je w 1950 roku. 

 

 

Tre Fontane rozne poziomy

 

 

Wysoko ponad środkową kapliczką widzimy przepiękny fresk przedstawiający świętego Pawła w Cezarei.

 

 

Ale prawdziwe perełki znajdują się tuż za nią. Przemiła dziewczyna objaśnia mi oba freski.

 

 

Męczeństwo świętego Pawła – Tre Fontane

 

 

Męczeństwo świętego Pawła: na pierwszym planie widzimy odciętą głowę w aureoli, obok której tryskają trzy źródełka, dalej ciało pozbawione głowy, które pogrzebała matrona rzymska Lucina (jest obecna wśród trzech rozpaczających niewiast) na swojej posesji, dopiero potem spoczęło w katakumbach świętego Sebastiana, a ostatecznie w Bazylice świętego Pawła za Murami. Za matronami święty Łukasz z księgą i piórem spisujący całe zdarzenie. W tle wojsko rzymskie i sam Rzym.

 

 

Gloria świętego Pawła – Tre Fontane

 

 

Gloria świętego Pawła. Przyjmuje go pierwszy męczennik Szczepan (którego kamieniowaniu towarzyszył jeszcze jako Szaweł) i prezentuje go Świętej Trójcy. Anioł wręcza nowo przyjętemu świętemu palmę męczeństwa.

 

 

Kolumna męczeństwa świętego Pawła

 

Po prawej stronie, tuż za trzecią kapliczką, za kratą można obejrzeć kolumnę, do której był przywiązany święty Paweł, powyżej witraż przedstawiający świętego Pawła z mieczem – atrybutem jego męczeństwa.

 

Całość dopełniają dwa boczne ołtarze dedykowane obu apostołom:

 

 

 

Po lewej świętemu Piotrowi z kopią ‘Ukrzyżowania świętego Piotra’ Guido Reni (oryginał w Muzeach Watykańskich).

 

Po prawej świętemu Pawłowi ze ‘Ścięciem świętego Pawła’ autorstwa Bartolomea Passarottiego.

 

Opuszczam opactwo, nie zagląda tu zbyt wiele osób, ale Koreańczycy są! Zdumiewa mnie czasem ten Daleki Wschód. Kłębią się wokół sklepiku trapistów, nic dziwnego – mają doskonałe piwo, czekolady, miody i nalewki własnej produkcji. Warto osłodzić sobie życie po tej dawce okrucieństwa. 

 

Opactwo znajduje się przy Via di Acque Salvie, 1. Nie pomylcie się, zwłaszcza jeśli idziecie piechotą. Po drodze są również tabliczki do Santuario delle Tre Fontane – to nie to miejsce! Abbazia delle Tre Fontane znajduje się po lewej stronie, idąc Via Laurentina od stacji metra.

 

Dojazd: metro B – stacja Laurentina, stąd piechotą około 20 minut lub autobusem 671 (kursy co 20 minut, kierunek San Paolo, trzeci przystanek). Piechotą można również dojść z dzielnicy EUR.

 

Kościół San Paolo al Martirio – otwarty 9-12 i 15-18 (na stronie internetowej opactwa wciąż widnieje 16 jako popołudniowa godzina otwarcia).

 

Święty Piotr i święty Paweł – patroni Rzymu

posted in: EUR, Watykan | 0

Święty Piotr i święty Paweł – Książę Apostołów i Apostoł Narodów, patroni Rzymu, w Wiecznym Mieście niemal nierozłączni. Obaj zginęli męczeńską śmiercią tego samego dnia – 29 czerwca (według niektórych źródeł nawet tego samego roku – 67 r). 

 

Święty Piotr i święty Paweł – męczeńska śmierć – drzwi Bazyliki św. Piotra i Pawła w EUR

 

Święty Piotr, zawsze przedstawiany z kluczami do Królestwa Niebieskiego, został ukrzyżowany (głową w dół, przez szacunek dla swojego Mistrza) w Cyrku Nerona lub na Janikulum, tam, gdzie dziś wznosi się San Pietro in Montorio i Tempietto Bramantego (zdania historyków są podzielone, większość przychyla się jednak do Cyrku Nerona na Wzgórzu Watykańskim).

 

Święty Paweł jako obywatel rzymski nie mógł być ani torturowany, ani ukrzyżowany, bo zabraniało tego prawo rzymskie. Został więc ścięty mieczem za murami miasta tam, gdzie dziś wznosi się Abbazia delle Tre Fontane (Opactwo Trzech Fontann), a według legendy głowa świętego tuż po ścięciu odbiła się trzy razy o ziemię i wytrysnęły z niej trzy źródełka. Jest przedstawiany z mieczem – atrybutem jego męczeństwa i księgą (był doskonale wykształcony).

 

Bazylika świętego Piotra i świętego Pawła EUR

 

Miłośnicy malarstwa zawędrują do kościoła Santa Maria del Popolo, a tam w kaplicy rodu Cerasi (Cappella Cerasi – po lewej stronie ołtarza głównego) zobaczą dwa arcydzieła Caravaggia: po lewej ‘Ukrzyżowanie św. Piotra’, po prawej ‘ Nawrócenie Szawła’.

 

 

A i tak wszystkie drogi prowadzą na Plac świętego Piotra.

 

Watykan piotr i pawel
Bazylika świętego Piotra – Watykan

 

 

29 czerwca święty Piotr i święty Paweł znów pozdrowią Wieczne Miasto. Rzym przygotował wiele atrakcji dla mieszkańców i turystów.

 

Pokaz sztucznych ogni nad Zamkiem Świętego Anioła foto ©Romeguide

 

 

O 9.30 papież Franciszek odprawi uroczystą mszę w Bazylice świętego Piotra, podczas której wręczy paliusze nowo mianowanym metropolitom. 

 

Również w Watykanie odbędzie się tradycyjna Infiorata, Via della Conciliazione i Piazza Pio XII pokryją dywany kwiatowe wykonane przez artystów z pięciu kontynentów.

 

Infiorata Watykan foto© newscattoliche

 

O 18.00 w pobliżu Zamku Świętego Anioła po raz pierwszy odbędą się regaty wioślarzy, a obchody zakończy o 21.30 pokaz sztucznych ogni nad  Zamkiem Świętego Anioła – tradycyjna Girandola (karuzela) wymyślona przez Michała Anioła i udoskonalona przez Berniniego.

 


 

 

Poznaj fascynujący Wschód podczas Expo d’Oriente 2015

posted in: EUR | 0

Powraca moda na Orient. Przez trzy dni, od 5 do 7 czerwca rzymianie i turyści będą mogli odbyć magiczną podróż na Wschód podczas pierwszych międzynarodowych targów kultury wschodniej – Expo d’Oriente 2015 w Laghetto dell’EUR.

 

 

 

Ponad tysiąc artystów i prawie 10 tys. atletów, wystawy, spektakle, degustacja lokalnych potraw, tradycje, tańce, wyroby rzemiosła artystycznego.

 

 

Volantino-EXPO-DORIENTE-15x21-fronte

 

 

A do tego tańce brzucha, wybory Miss Orientu i Miss Chin oraz dziecięce zawody wschodnich sztuk walki.

 

Chińczycy są najsilniejszą reprezentacją, wystawiają się w Rzymie już po raz drugi. I to oni zaprosili inne kraje do tego przedsięwzięcia.

 

 

 

 

expocina

 

 

Wschód dba o równowagę pomiędzy ciałem i duszą, będzie zatem joga, masaże, tai-chi, akupunktura, techniki relaksacyjne, fitness …

 

 

volantino-FIERA-DEL-BENESSERE-15x21

 

 

Głównym organizatorem targów jest OMPESCO  – międzynarodowa instytucja zajmująca się promocją kulturalną, naukową i edukacyjną Wschodu oraz Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej we współpracy z włoskim Ministerstwem Kultury i ambasadami państw, które zaprezentują się podczas targów.

 

Szczegółowy program na:

 

www.expodoriente.it

www.expocina.it

www.fierabenessere.com

 

Wstęp wolny

Laghetto dell’EUR

Dojazd: metro B, stacja EUR Palasport

wejście od Viale Oceania

 

 

 

  • Widok na Kwadratowe Koloseum od strony Bazyliki SS Piotra i Pawla

Kwadratowe Koloseum, projekt E-42 i kod Mussoliniego

posted in: EUR, Osobliwości rzymskie | 2

Mussolini czuł się spadkobiercą rzymskich cesarzy. Marzył o budowie nowego Rzymu, który połączyłby wielkie sukcesy faszystów ze wspaniałym dziedzictwem Wiecznego Miasta. Expo zaplanowane na 1942 rok było wielką szansą na zrealizowanie tego snu, a sercem ‘nowego miasta’ uczyniono Kwadratowe Koloseum, czyli il Palazzo della Civiltà Italiana (Pałac Cywilizacji Włoskiej). 

 

 

Okazja nadarzyła się w 1935 roku, kiedy ówczesny burmistrz Rzymu Giuseppe Bottai zaproponował Mussoliniemu zgłoszenie kandydatury stolicy na gospodarza wystawy światowej, odpowiednika dzisiejszego expo. Propozycję zaakceptowano rok później, a wystawę wyznaczono na 1941 rok, ale ‘il Duce’ poprosił o przesunięcie jej na 1942 rok, chcąc w ten sposób świętować 20-lecie marszu faszystów na Rzym. W taki oto sposób narodził się projekt E-42, do którego Mussolini zapalił się jak nigdy, bo oto jego wielki sen spełniał się i już 26 kwietnia 1937 roku sam posadził pierwsze drzewko piniowe na terenach przyszłego expo.

 

Poszukiwano terenów od Term Karakalli w stronę morza. Wybór padł na strefę Tre Fontane – Trzy Fontanny. Pracami koordynował wielki architekt tej epoki Marcello Piacentini (jego autorstwa jest m.in. Via della Conciliazione prowadząca na Plac św. Piotra). Dzielnicę EUR – czyli Esposizione Universale Roma (Wystawa Powszechna Rzym) – budowano z wielką pompą. Pałace, ponad 70 ha przeznaczonych na parki i ogrody – zielone płuca Rzymu. Nowy Rzym ze starym połączyła La Vecchia Via Imperiale (dzisiejsza Via Cristoforo Colombo), którą miał wieńczyć łuk triumfalny (a jakże) – l’Arco dell’Acqua e della Luce (Łuk Wody i Światła).

 

Ale symbolem EUR i całej przygotowywanej ekspozycji stał się Pałac Cywilizacji Włoskiej – Il Palazzo della Civiltà Italiana. Kwadratowe Koloseum, bo tak jest nazywane w potocznym języku wznosi się w najwyższym punkcie dzielnicy. 68 metrów wysokości. Wystawa wewnątrz miała prezentować geniusz włoskiej cywilizacji na przestrzeni wieków. Pracowali nad nim trzej architekci: Giovanni Guerrini, Ernesto Bruno La Padula i Mario Romano (w latach 1938 – 1943).

 

Kwadratowe Koloseum EUR

 

Kiedy stajemy przed fasadą pałacu, rzuca się w oczy wielki napis (powtórzony zresztą na każdym boku budowli):

Un popolo – naród

di poeti – poetów

di artisti – artystów

di eroi – bohaterów

di santi – świętych

di pensatori – myślicieli

di scienzati – uczonych

di navigatori – żeglarzy

di trasmigratori – migrantów (w latach 30-tych to pojęcie odnosiło się do pierwszych lotów międzykontynentalnych)

 

I regularne łuki, jak w oryginalnym Koloseum. Jest ich 216. 6 rzędów horyzontalnie, 9 wertykalnie – 54 łuki na każdej ścianie. To nie przypadek, lecz wyreżyserowana całość:

 

B E N I T O – 6 liter jak 6 rzędów poziomych

M U S S O L I N I – 9 liter jak 9 rzędów pionowych

 

Imię i nazwisko wodza zaszyfrowane w łukach. Na zawsze. Genialne, magiczne? Raczej megalomania posunięta do granic możliwości, oryginalny projekt zakładał jednak większą ilość łuków, więc najprawdopodobniej ‘ il Duce’ wymusił na architektach te zmiany.

 

Z daleka niektórym budynek ten przypomina dziury szwajcarskiego sera gruyere (stąd inna nazwa pałacu: Palazzo del Groviera).

 

W niszach pałacowych umieszczono 28 marmurowych posągów  – alegorie sztuk i zawodów.

 

A przed budynkiem witają nas posągi Dioskurów. Tak, znamy je, z centrum Rzymu, z Kapitolu i Kwirynału. Ci są jednak toporni niczym nasze komunistyczne posągi, faszyści jak widać mieli podobny gust. Nie mają takiej lekkości jak ich antyczne pierwowzory, ale reprezentują męskość, wojowniczość i siłę. Nie mogło ich tu zabraknąć.

 

 

 

Przypomnijmy: Kastor i Polluks, bliźniacy, synowie Zeusa i Ledy (wraz z dwiema bliźniaczymi siostrami: Heleną i Klitajmestrą) wyszli z jajka, które zniosła ich matka, zamieniona w łabędzia, Nierozłączni, sprawni wojownicy, strzelali z łuku, świetnie ujeżdżali konie (stąd zawsze są przedstawiani w ich asyście). Kastor był jednak śmiertelny i zginął w walce któregoś dnia. Polluks zrzekł się nieśmiertelności i poprosił Zeusa, aby ten na zawsze połączył go z bratem. Odtąd świecą na niebie jako gwiazdozbiór Bliźniąt. Opiekują się żeglarzami i rycerzami.

 

Plany i apetyty związane z E-42 były ogromne i bardzo obiecujące. Niestety, udaremniła je wojna. Kwadratowe Koloseum w 1943 roku zamieniło się w fortecę Niemców, a ci na parterze mieli warsztat naprawy części do aut. Podczas bombardowania miasta 4 granaty trafiły również w fasady budynku. Potem biwakowali tu alianci i ewakuowana ludność cywilna, która straciła dach nad głową. Aż do 1953 roku pozostało opuszczone i zaniedbane.

 

I Kwadratowe Koloseum, i EUR uratowała olimpiada w 1960 roku. To ona przyniosła mnóstwo nowych inwestycji i rewitalizację tej części miasta. Powstało wiele biurowców, przeniosło się tu sporo ministerstw i agend rządowych. Tam, gdzie Mussolini planował wielki łuk triumfalny, stanął Pałac Sportu (Palazzo dello Sport). A EUR wyrosła na dzielnicę biznesu, rzymskie city. Jest dogodnie połączona z centrum miasta linią metra B, a także leży blisko lotniska Fiumicino i nowych terenów targowych.

 

 

Samo Kwadratowe Koloseum w latach włoskiego neorealizmu miało w sobie jakąś magię, która przyciągała filmowców, kręcił tu i Fellini (‘8 i pół’), i Antonioni (‘Zaćmienie’). A ostatnio arkady, które widać na zdjęciu po lewej stronie będą udawać Cmentarz Verano w najnowszym Bondzie (bo ekipa filmowa nie dostała pozwolenia na kręcenie zdjęć na historycznym cmentarzu rzymskim).

 

U stóp Kwadratowego Koloseum jest jeszcze inna ikona dawnych lat – Caffè Palombini. Bywali w niej wszyscy, kawa nadal dobra, ale mieszkańcy użalają się na gburowatych i nieuprzejmych kelnerów. Dawny czar gdzieś uleciał …

 

Na początku tego roku media grzmiały: Eurospa – agenda państwowa, która zarządza pałacami w EUR jest bankrutem i wystawi na sprzedaż il Palazzo della Civiltà Italiana, aby przetrwać. Pałacu nie sprzedano, ale niesmak pozostał, tym bardziej, że miliarder francuski Bernard Arnault od sierpnia 2013 roku wynajmuje cały pałac, płacąc spółce bajońskie sumy, 240 tys. euro miesięcznie. Pytanie, co u licha robi agenda Eurspa zrobiła z taką ilością pieniędzy? Bernard Arnault, którego majątek jest szacowany na 41 mld dolarów, został umieszczony przez Forbers na czwartym miejscu wśród najbogatszych na świecie. To on, właściciel imperium Louis Vuitton i kilku włoskich marek, takich jak: Bulgari czy Fendi, remontuje pałac na główną siedzibę domu mody Fendi. Otwarcie lada moment, a na parterze ma zagościć na stałe wystawa ‘Made in Italy’ (wyprodukowane we Włoszech).  Może i szkoda, że Francuz go nie kupił, bo to poważny inwestor. Dodam, że Fendi przeznaczyło 2 mln 180 tys. euro na remont Fontanny di Trevi oraz 320 tys. euro na remont skrzyżowania alle Quatro Fontane. To drugie jest już wyremontowane, Fontanna di Trevi pięknieje z dnia na dzień. 

 

Do EUR nie zaglądają turyści, czasem trafią się jacyś zabłąkani Japończycy. Jest spokój, a dzielnica ma swój urok. W weekend biurowce i ministerstwa wyludniają się i jest jeszcze spokojniej. Mieszkańcy relaksują się nad sztucznym jeziorkiem (Laghetto di EUR). Jeszcze tu powrócimy na dłuższy spacer, bo warto.

 

 

Dojazd: linia metra B: stacja EUR Magliana lub EUR Palasport 

Ulica japońskiej wiśni, czyli hanami po rzymsku

posted in: EUR, Osobliwości rzymskie | 0

Hanami. Starodawny japoński zwyczaj obserwowania i podziwiania kwitnących drzewek, w szczególności kwiatów wiśni. I organizowania pikników pod nimi. Koniecznie na niebieskich matach, aby dobrze komponowały się z biało-różowymi płatkami sakury – dzikiej japońskiej wiśni. A pośród drzewek przechadzają się kobiety odziane w kolorowe kimona. Wydarzenie transmitowane nawet przez japońską telewizję. Rzym ma również swoją ulicę japońskiej wiśni. 

 

 

 

‘Passeggiata del Giappone’ – lokalna ulica japońskiej wiśni. W EUR – biznesowej dzielnicy Rzymu, nad sztucznym jeziorkiem (laghetto EUR). Lecz nie byłoby tej ulicy, gdyby nie dar premiera Japonii – Nobusuke Kishi, który podczas oficjalnej wizyty w Rzymie w 1959 roku ofiarował Wiecznemu Miastu na znak przyjaźni ponad 2,5 tysiąca sadzonek sakury. Wiele z nich posadzono wokół sztucznego jeziora w EUR, część w Instytucie Japońskim. Niektóre już zastąpiono nowymi.

 

Piękny prezent od Tokyo. Niezapomniany spektakl natury. Cieszy oko i co roku przyciąga tłumy mieszkańców. Wiśnie zwykle kwitną od 20 marca do połowy kwietnia. Ten rok był nieco zimniejszy, więc może spektakl potrwa dłużej, zanim wiatr poniesie biało-różowe płatki sakury. W tym tygodniu można je podziwiać w pełnej krasie. 

 

 

I niech każdemu z nas się przyśni – ulica japońskiej wiśni.

 

  • Przygotowania do Niedzieli Palmowej
  • Bazylika św. Piotra

O tym, jak liguryjskie palmy zagościły w Watykanie

Na jednej ze ścian Palazzo degli Uffici w dzielnicy EUR zobaczyłam piękny, marmurowy fryz z 1939 roku autorstwa Publio Morbiducciego, przedstawiający najważniejsze wydarzenia z dziejów Rzymu poprzez zabytki.  Rzucił mi się w oczy ten znany całemu światu obelisk zdobiący dziś Plac św. Piotra, a w zasadzie moment jego podnoszenia, bo w tym dniu na placu panowała grobowa cisza, jakiej nigdy przedtem nie doświadczono.

 

Podnoszenie obelisku na Placu św. Piotra : Publio Morbiducci

 

10 września 1586 roku, tłum wiernych i gapiów oczekuje punktu kulminacyjnego prac, które trwały już od czterech miesięcy. Domenico Fontanie – architektowi kierującemu tą delikatną operacją podnoszenia obelisku przywiezionego z Egiptu przez cesarza Kaligulę też nie jest do śmiechu. Wszak jego przyszłość i kariera zależy od tego nieszczęsnego obelisku. No i ten zawzięty papież Sykstus V, (il papa tosto), dobrze płaci, ale ledwie zasiadł na Stolicy Piotrowej, już porządkuje cały Rzym. Dlaczego tak bardzo zależy mu na tym blisko 26-metrowym kawałku? A jeśli się nie uda, trzeba będzie uciekać, bo inaczej zginę, na wszelki wypadek umieściłem konie w bramach watykańskich.

 

Biada temu, kto wypowie choć jedno słowo. Papież zapowiedział karę śmierci. Stąd ta cisza. I już machina ruszyła. 900 robotników, 140 koni, 44 kołowrotów, 350 ton do podniesienia. Ale w pewnym momencie liny podtrzymujące obelisk są tak napięte i rozgrzane, że lada moment pękną. Już widać nadchodzącą katastrofę. I wtedy z głębi placu padają te słowa wypowiedziane w dialekcie liguryjskim: Aiga ae corde – acqua alle corde, czyli polejcie sznury wodą. Kto ośmielił się złamać papieski? To kapitan Benedetto Bresca, z miasteczka Bordighera (niektórzy twierdzą, że z San Remo). Doświadczony marynarz, wie, co mówi, wie, ze liny wykonane z konopi, zmoczone zimną wodą, chłodzą się, unikając w ten sposób postrzępienia włókien, a w konsekwencji pęknięcia. I tak kapitan ratuje chyba najtrudniejszą technicznie operację w Watykanie. Obelisk zostaje postawiony ku uciesze papieża. Cieszy się również Domenico Fontana (wkrótce podniesie jeszcze dwa inne obeliski: na Lateranie i przed Bazyliką Santa Maria Maggiore).

 

A co z karą śmierci, wszak kapitan złamał papieski zakaz?

 

Papież jest w doskonałym humorze, spełniło się jego marzenie. Nie tylko uchyla swój zakaz, dziękuje osobiście kapitanowi i każe mu wybrać sobie nagrodę. Kapitan Bresca jest skromny i ku zaskoczeniu papieża prosi go jedynie o dożywotni przywilej dla siebie i swoich potomków dostarczania papieżowi palm na Niedzielę Palmową.

 

I tak co roku, od wieków dwa miasteczka liguryjskie San Remo & Bordighera wysyłają do Watykanu tysiące palm na uroczystość Niedzieli Palmowej. W tym roku ponad 2000 tysiące kompozycji, w tym 100 palm około metrowej wysokości zostanie podarowanych kardynałom, a ta największa i najpiękniejsza  z palm – samemu papieżowi Franciszkowi.

 

Parmureli  – bo tak nazywają się te palmy – są wyjątkowe, mają niespotykany, jasny kolor, momentami przypominający kość słoniową. I od wieków wyplata się je ręcznie – trzy liście palmowe tworzące kompozycję symbolizują Trójcę Świętą.

 

A w tym roku po raz pierwszy palmy wyruszą też do Pragi. Zamówił je kościół Matki Bożej Zwycięskiej (tam, gdzie znajduje się cudowna figurka Dzieciątka Jezus).

 

Co roku Plac św. Piotra zdobią również drzewka oliwne, a wierni w rzymskich kościołach także trzymają gałązki oliwne, które później zabierają do domów. W tym roku, podobnie jak rok temu podarowała je Watykanowi Apulia – ziemia pokoju (przynajmniej tak się reklamuje).

 

I wreszcie sama Niedziela Palmowa – 29 marca 2015.