Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Sala Zwierząt

Sala Zwierząt – Sala degli Animali – kamienne zoo, jak je określił prof. Paolucci, to miejsce, które celebruje piękno natury, domowej i dzikiej. XVIII-wieczni kopiści, autorzy eksponowanych posągów, zreinterpretowali antyk na swój sposób, bo większości tych dzikich zwierząt nigdy nie widzieli na własne oczy. Zachwyca gama kolorów marmurów pochodzących z Afryki i Azji, odnalezionych na rzymskich wykopaliskach.

Do Sali Zwierząt wchodzimy bezpośrednio z Dziedzińca Oktagonalnego. Powstała z woli papieża Piusa VI Braschi, papieża rodem z Romanii. Po lewej stronie jedynie z daleka w niszy możemy podziwiać posąg Meleagra – mitycznego myśliwego z psem u boku i głową zabitego dzika kaledońskiego, nasłanego na ziemie Attyki przez Artemidę w zemście, kiedy ojciec Meleagra zapomniał złożyć jej ofiarę.

Meleagros z głową dzika kaledońskiego

Po prawej stronie zobaczą Państwo ofiarę Mitry. Mitraizm był religią bardzo popularną w I wieku i konkurencyjną dla chrześcijaństwa. W samym Rzymie do tej pory zachowało się kilkanaście mitreów, czyli miejsc kultu perskiego boga Mitry. Oto widzimy zabijanego byka, jego ściekającą krew liże pies, wąż również zbliża się, aby ją polizać. Mało tego, rak gryzie genitalia konającego byka. To symboliczny akt zwycięstwa dobra nad złem.

Ofiara Mitry

Dalej fenomenalny jaguar autorstwa znakomitego Francesca Franzoniego z Carrary. Rzuca się w oczy żółtawy płaszcz kota.

Jaguar – Francesco Franzoni

Lew pożerający konia. Z oryginału zostało niewiele. Franzoni odtworzył ten posąg zgodnie z filozofią słynnej szkoły kopistów, do której należał. Reinterpretacja antyku na swój sposób. Brakowało głowy czy innej części ciała, brano je z innych posągów, a tych nie brakowało.

Lew pożerający konia – Francesco Franzoni
Wspaniałe kolorowe marmury

Centrum tej części sali zdobi wspaniała mozaika, przedstawiająca dary, które według rzymskiej tradycji ofiarowywano zaproszonym gościom podczas bankietów. Dary te stanowiły część protokołu rzymskiego, oczywiście wśród wyższych sfer – należały do nich ryby, dziczyzna, owoce etc.

Rzymska mozaika pełna darów

Z tej części sali wchodzi się do Galerii Posągów.

Przeczytaj również:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii (Cortile della Pigna)

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Arcydzieła Muzeów Watykańskich- Galeria Map (Galleria delle Carte Geografiche).

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Dziedziniec Oktagonalny to prawdziwe serce Muzeów Watykańskich. Tu się wszystko zaczęło, od prywatnej Galerii Posągów Juliusza II do publicznego otwarcia muzeów, można zatem zrozumieć znaczenie tego pomieszczenia. Pod rzymskim niebem zostały zebrane arcydzieła: Grupa Laokoona, Apollo Belwederski czy starożytne sarkofagi.

Dziedziniec Oktagonalny latem

Renesans odkrywa kulturę antyczną, a papieże, czując się spadkobierami świata klasycznego, zachwyceni harmonią i pięknem sztuki klasycznej, zaczynają gromadzić najbardziej sugestywne – greckie i rzymskie arcydzieła, zapoczątkowując w ten sposób jedną z najcenniejszych kolekcji sztuki antycznej na świecie.

Sol Invictus – Słońce Niezwyciężone – święto obchodzone w pogańskim Rzymie 25 grudnia

To Juliusz II – papież oświecony i wykształcony czuje się nowym założycielem Rzymu. Decyduje się przenieść z pałacu Santi Apostoli w obecne miejsce swoją prywatną kolekcję posągów, w tym słynnego Apollina Belwederskiego. Ale Dziedziniec Oktagonalny w obecnym kształcie jeszcze nie istnieje. Jest to ogród na planie kwadratu zaprojektowany przez Bramantego, pełen drzewek pomarańczowych i fontann. Tu energiczny papież z rodu della Rovere umieszcza swą kolekcję na Dziedzińcu Posągów, bo tak pierwotnie nazywał się ten dziedziniec. Dopiero prawie 200 lat później Nicola Simonetti nada temu miejscu kształt ośmiokąta, umieszczając w niszach arcydzieła. Poznajcie je!

Grupa Laokoona

Grupa Laokoona została określona przez Pliniusza jako najpiękniejsza rzeźba swoich czasów, dzieło trzech rzeźbiarzy z Rodos – Agesandrosa, Athandrosa i Polydrosa, wykonana około 40-30 roku przed Chrystusem. W teorii wiedziano o niej wszystko, w praktyce odkrycie przerosło oczekiwania. Prawdopodobnie 14 stycznia 1506 roku Felice de Fetis, właściciel winnicy na wzgórzu Oppio wpadł do dziury i tak odkrył posąg Laokoona. Szybko doniesiono o tym papieżowi Juliuszowi II, który wysłał swojego architekta Giuliana de Sangallo i Michała Anioła. Wsiedli na koń i popędzili na Oppio. Jakież emocje towarzyszyły Michałowi Aniołowi, kiedy ujrzał wyłaniającą się z ziemi rzeźbę, uszkodzoną, bo kapłan i jeden z jego synów nie mieli prawego ramienia, ale jakże dynamiczną i plastyczną. Nie pozostało to bez wpływu na jego twórczość, wszak dwa lata później rozpocznie prace nad Kaplicą Sykstyńskę. Papież natychmiast zapragnął mieć tę rzeźbę w swojej kolekcji.

Grupa Laokoona

Dla mnie osobiście jest to najpiękniejsza, ale i najtragiczniejsza rzeźba całych muzeów. Cierpienie ojca i jego dwóch synów zapisane w marmurze. Każdy z was słyszał o koniu trojańskim. Laokoon, kapłan trojański boga Apolla, zwęszył oszustwo Greków i sprzeciwiał się wprowadzeniu konia trojańskiego do miasta. Chciał ostrzec mieszkańców przed grożącym niebezpieczeństwem, ale Pallas Atena i Posejdon sprzyjający Grekom postanawiają raz na zawsze zamknąć mu usta. Wysyłają z morza dwa olbrzymie węże, które uduszą Laokoona i jego młodych synów.

Prof. Antonio Paolucci – wieloletni dyrektor Muzeów Watykańskich wyjaśnia, że mit trojański posłużył papieżom jako narzędzie ideologiczne interpretujące rzeczywistość. Laokoon musiał umrzeć, Troja musiała zginąć, aby powstał Rzym, którym obecnie władało papiestwo. Dlatego też Wenus ocaliła z pożaru Eneasza, aby jego potomkowie założyli Rzym.

Apollo Belwederski

Johann Winckelmann – wybitny niemiecki historyk sztuki i ojciec współczesnej archeologii określił go jako najpiękniejszą rzeźbę świata. Antonio Canova uzna ją za najdoskonalszy model dla całej sztuki posągowej. Uwielbiany przez wszystkich Apollo Belwederski – najpiękniejszy mężczyzna świata to rzymska kopia (II wiek) greckiego posągu z brązu z IV wieku przed Chrystusem (330-320 rok) autorstwa Leocharesa, który pracował w muzeum w Halikarnasie. Odnaleziono go w Grottaferrata pod Rzymem w 1849 roku. Apollo to bóg ambiwalentny, z jednej strony znamy go jako boga piękna, opiekuna poezji, zachwycającego wszystkich grą na lirze, ale ten bóg może również zabić. Tak jest tu przedstawiony, w pozie trzymania łuku. Miał strzelać z łuku, który pierwotnie trzymał w lewej ręce, w prawej ręce zaś strzałę. Jego ciało wibruje. Na pniu obok niego wąż – symbol zabicia Pytona. Apollo również wpisuje się w mit trojański. To bóg sprzyjający Trojanom, a nie Grekom.

Apollo Belwederski
Uosobienie rzeki Arno

Arno – bóstwo rzeczne – posąg pochodzi z czasów cesarza Hadriana – II w. Posąg w pozycji półleżącej, prawdopodobnie w XVI wieku zdobił fontannę. Mężczyzna trzyma wazę, a w jej wnętrzu można dostrzec głowę lwa, co sugeruje hołd Leonowi X Medyceuszowi, stąd Arno – rzeka przepływająca przez Florencję. Niektórym jednak ta głowa przypomina tygrysa, a więc uosobienie rzeki Mezopotamii – Tygrysa.

Wenus Felix

Venus Felix – Wenus z synkiem Kupidynem – II wiek przed Chrystusem. Wenus, matka Eneasza, nie może zabronić upadku Troi, ale pomaga uciec z niej Askaniuszowi z Eneaszem. Po długiej wędrówce docierają do Lacjum, gdzie Askaniusz zakłada Alba Longa, a potem już blisko do założenia Rzymu.

Perseusz triumfujący Antonio Canova

Perseusz triumfujący tuż po odcięciu głowy Meduzie – uosobieniu zła, potworowi, który zamieniał w kamień wszystkich, którzy na niego spojrzeli. Ma miecz, którym odciął głowę bestii, szatę spływającą po ręce, skrzydlate nakrycie głowy, sandały Merkurego. Czyste piękno klasyczne posągu. Wykonał ją Antonio Canova w 1801 roku dla papieża Piusa VII jako jedną z rzeźb na pocieszenie po tym, jak Napoleon złupił muzea, wywożąc z nich do Francji najcenniejsze skarby, m.in. Apollina Belwederskiego, Laokoona i Przemienienie Rafaela. Canova zakochał się w Apollinie Belwederskim, można powiedzieć, że Perseusz był alter ego Apollina i nawet stanął na jego miejscu, rekompensując papieżowi przynajmniej chwilowo utracone piękno.

Hermes Belwederski

Hermes Belwederski – zakupił go papież Paweł III na Dziedziniec Posągów. Został odnaleziony około 1540 roku w ogrodach przylegających do Mauzoleum Hadriana, dziś Zamku Św. Anioła. Hermes towarzyszy zmarłym w wędrówce do Hadesu – Podziemi. Tu ze spuszczonymi oczami przedstawiony w momencie oczekiwania na zmarłego.

Dziedziniec Oktagonalny jest częścią Museo Pio Clementino i stąd przemieszczamy się do kolejnych sal. 

*W przygotowaniu artykułów poświęconych arcydziełom Muzeów Watykańskich pomogły mi programy znakomitego historyka sztuki i byłego już wieloletniego dyrektora Muzeów Watykańskich – prof. Antonia Paolucciego wyprodukowane dla RAI oraz znakomity cykl Alberta Angeli poświęcony Muzeom Watykańskim wyprodukowany w 2015 roku dla dziennika La Repubblica przy współpracy Telewizji Watykańskiej. Profesor Paolucci sam złożył Angeli tę propozycję, doceniając jego profesjonalizm.

Przeczytaj również:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Galeria Map