Pizzeria Remo w samym sercu Testaccio kończy w tym roku czterdzieści lat. To lokal dobrze znany mieszkańcom, popularny i wiecznie zatłoczony. Coraz więcej turystów spragnionych przygód i lokalnego folkloru przybywa tutaj, aby zasmakować ‘polowania na pizzę’ – dosłownie. Tłumy gromadzą się przed pizzerią o każdej porze wieczoru. Kelnerzy zapisują nazwiska i trzeba cierpliwie czekać pod ścianą płaczu na miejsce, a potem szybko zamówić, a jeszcze szybciej zjeść. 

 

Zapomnijcie o luksusie i długich pogawędkach przy stole. Wystrój spartański, papierowe nakrycia, zwyczajne szklaneczki do wody, piwa bądź wina. Menu wywieszone na drzwiach trzeba przestudiować zanim usiądziemy. Potem przynoszą taki oto kawałek papieru i trzeba szybko decydować, co zamawiamy.

 

Pizzeria Remo Testaccio

 

Tak wyglądały kiedyś rzymskie pizzerie. Serwują rzymską pizzę – cienką, chrupiącą, z lekko przypalonym brzegiem. Jest smakowita. Koszt €7-€8. 

Warto także spróbować supplì – klasyczne, al telefono, €1.30 za sztukę. 

 

Piazza di Santa Maria Liberatrice, 44

otwarte od 19.00 do 00.30

nieczynne w niedzielę

Metro B – stacja Piramide