Watykańska szopka z piasku zachwyca świat

posted in: Boże Narodzenie 2018, Watykan | 2

Kiedy papież Franciszek zadecydował, że tegoroczna szopka będzie skromna, minimalistyczna, wręcz uboga, bo takim materiałem jest piasek, podniosły się jak zawsze głosy krytyki, że to nie przystoi w tak dostojnym miejscu i z taką bogatą tradycją szopek, jaką mają Włochy. A tymczasem szopka ze złocistego piasku z plaż Jesolo zachwyca od pierwszego wejrzenia.

-To niesamowite wrażenie móc pracować w tak niezwykłej scenografii, jaką jest kolumnada Berniniego – powiedział Rodovan Zivny z Czech, jeden z współautorów tego dzieła. Oprócz niego rzeźbili: Richard Varano ze Stanów Zjednoczonych, Ilya Filimonstev z Rosji i Susanne Ruseler z Holandii – wszyscy wybrani przez gminę Jesolo, które ma 17-letnią tradycję rzeźb w piasku. Co roku latem na plażach Jesolo spotykają się artyści z całego świata, bo też miejscowy piasek jest niezwykły. Pochodzi z Dolomitów, ma fantastyczną barwę, a przede wszystkim dużą zawartość iłu, co sprzyja stabilności rzeźb.

Watykan – sceneria na Boże Narodzenie 2018

Watykańska szopka to trzy sceny: pośrodku Święta Rodzina, po bokach Trzej Królowie i pasterze. Rzeźbiarze kuli i modelowali je przez dwa tygodnie, na koniec spryskując klejem winylowym, który chroni przed wiatrem i deszczem. Rozmiary są imponujące, 700 ton piasku, 1300 metrów sześciennych, 16 metrów długości, 5 metrów wysokości i 6 metrów głębokości. Tych rozmiarów i tak nikt nie zapamięta, natomiast głęboko zapadnie w pamięci prostota, delikatność i oryginalność tego dzieła.

Szopkę można oglądać do 13 stycznia 2019 roku.

Watykan przygotowuje się do świąt Bożego Narodzenia

posted in: Boże Narodzenie 2018, Watykan | 0

Tegoroczna szopka będzie skromna, minimalistyczna, daleka od bogactwa, jakim raczyły nas dotychczasowe edycje. Tak zadecydował papież Franciszek, wybierając piasek prosto z Lido di Jesolo jako materiał budulcowy.

 

Jesolo zostało wybrane nieprzypadkowo, od 1997 roku każdego lata odbywa się tam międzynarodowy pokaz rzeźb w piasku – Le Sculture di Sabbia di Jesolo.

 

Scenę Narodzenia Pańskiego na Placu św. Piotra wyrzeźbią czterej artyści pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, Rosji, Holandii i Czech. Od połowy listopada będzie można podglądać ich pracę. 

 

21-metrowe drzewko świąteczne to dar diecezji Concordia-Pordenone, a przybędzie z ‘la Foresta del Cansiglio’, czyli puszczy pomiędzy Belluno, Treviso i Pordenone.

 

Szopka i drzewko zostaną zainaugurowane w Watykanie 7 grudnia, tuż przed świętem Niepokalanego Poczęcia, które we Włoszech jest dniem wolnym od pracy. Pozostaną tam aż do 13 stycznia. 

 

I tegoroczna nowość – doroczna wystawa 100 presepi – 100 szopek, przez 42 lata odbywająca się na Piazza del Popolo, przenosi się do Watykanu, na Via della Conciliazione, 7, do Sali San Pio X. Tym razem nie trzeba będzie płacić za wstęp. Będzie ją można odwiedzić codziennie od 7 grudnia do 13 stycznia od 10.00 do 20.00. Z pewnością wielka atrakcja to szopka z Chin, co świadczy o topnieniu lodów w relacjach dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Chinami. 

 

Uwaga! Ci z Państwa, którzy chcą uczestniczyć w następujących uroczystościach, muszą zarezerwować bezpłatny bilet przed 1 grudnia 2018. 

24 grudnia – 21.30 Pasterka w Bazylice św. Piotra

31 grudnia – 17.00 Te Deum w Bazylice św. Piotra

1 stycznia – msza zwykle o 10.00 w Bazylice św. Piotra – dokładnych informacji jeszcze nie ma

 

 

Muzea Watykańskie za darmo – ostatnia niedziela miesiąca

posted in: Muzea Watykańskie, Watykan | 2

W najbliższą niedzielę – 28 października – wstęp wolny do Muzeów Watykańskich. Muzea są otwarte od 9.00 do 14.00, ostatnie wejście o 12.30. 

Polecam, bo to jedno z najwspanialszych muzeów świata. Będziecie mogli m.in. podziwiać wspaniały Tors belwederski widoczny na zdjęciu, którym zachwycił się Michał Anioł. Był dla niego inspiracją podczas prac w Kaplicy Sykstyńskiej.

Przed wizytą koniecznie przeczytajcie mój praktyczny przewodnik po Muzeach Watykańskich

Muzea Watykańskie za darmo

posted in: Watykan, Wiadomości z Rzymu | 0

Raz w roku Muzea Watykańskie można odwiedzić za darmo aż dwukrotnie w ciągu tygodnia: w 2018 – 27 września z okazji Światowego Dnia Turystyki i 30 września – czyli w ostatnią niedzielę miesiąca. Skorzystajcie z okazji, bo naprawdę warto. Kolejka i mocne wrażenia estetyczne gwarantowane.

 

Przed wizytą koniecznie przeczytajcie mój praktyczny przewodnik po Muzeach Watykańskich

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Galeria Map (Galleria delle Carte Geografiche)

posted in: Muzea Watykańskie, Watykan | 1

Galeria Map w Muzeach Watykańskich (Galleria delle Carte Geografiche) to moje ulubione pomieszczenie. Cudowna zieleń i lazur aż proszą, aby zatrzymać się na dłużej w korytarzu pełnym cudów.  I trochę zazdroszczę papieżowi Grzegorzowi XIII, że mógł odbyć podróż po całej ówczesnej Italii, nie opuszczając Pałacu Apostolskiego, a jego marzenie zrealizował znakomity matematyk, geograf i kosmograf, dominikanin Ignazio Danti.

Galeria Map – Muzea Watykańskie

To pomieszczenie urzekło mnie wiele lat temu, podczas pierwszej wizyty w Muzeach Watykańskich. Ostatnia restauracja zakończona wiosną 2016 roku, trwająca prawie cztery lata (zespół 20 profesjonalistów, w tym grono najlepszych absolwentów szkół konserwacji zabytków we Włoszech), a sponsorowana przez stowarzyszenie katolików amerykańskich z Kalifornii Patrons of the Arts (koszt prawie 2 mln euro) wydobyła piękno Półwyspu Apenińskiego oraz wysp – cudowną zieleń lasów, gór, pagórków, błękit mórz i rzek, a do tego wielką historię narodu włoskiego. Przywrócono pierwotny splendor kolorom, wykorzystując niezwykle kosztowny wyciąg z algi japońskiej Funori (100 gramów tego produktu kosztuje 100 euro).

Kiedy już przekroczycie progi tej sali, nie pędźcie za innymi turystami galopującymi wręcz do Kaplicy Sykstyńskiej. Zatrzymajcie się i podziwiajcie jej majestat. Poczujecie się tak, jak papież Grzegorz XIII Buoncompagni (to on zreformował kalendarz), kiedy spacerował pod koniec XVI wieku tym magicznym korytarzem. Italia, co prawda nie była zjednoczona politycznie, ale łączyła ją historia, język, religia i wspaniała kultura, a papież Grzegorz XIII postrzegał ją jako najszlachetniejsze miejsce wśród wszystkich krajów świata, kolebkę piękna.

Sklepienie Galerii Map

Galeria Map powstała  w niecałe dwa lata, a została zainaugurowana w 1581 roku. 120-metrowy korytarz pokrywa 40 obrazów, 1200 metrów kwadratowych malarstwa. 32 duże obrazy przedstawiają ówczesne regiony Italii. Na jednej ścianie te położone nad Adriatykiem, na drugiej nad Morzem Tyrreńskim. Każdemu regionowi odpowiada religijne wydarzenie najważniejsze dla niego, wymalowane na sklepieniu. Mamy Madonnę Loretańską przy Marche, świętego Ambrożego przy Lombardii, świętego Marka przy Wenecji czy świętą Agatę przy Sycylii. Można powiedzieć, że na sklepieniu w 51 obrazach została wymalowana cała historia chrześcijaństwa, a Italia powierzona opiece swoich świętych. 

Starożytna Italia

Urzeka precyzja, z jaką geograf Ignazio Danti odtworzył detale miast, gór, rzek, namalowane przez zespół malarzy (wśród których m.in. Girolamo Muziano, Cesare Nebbia, dwaj pejzażyści flamandzcy – bracia Matthijs i Paul Bril, Giovanni Antonio Venosino). Zachwycają mnie góry, fale morskie – niemalże efekt 3D sprzed ponad 400 lat.

Italia pod koniec XVI wieku

Galeria Map jest prawie zawsze zatłoczona, trudno sfotografować wszystkie regiony. Każdy z Was pewnie ma swoje ulubione miejsce we Włoszech, więc skoncentrujcie się na nich. Moje serce bije w Rzymie, a Sycylia i Apulia oczarowały mnie od pierwszego wejrzenia bogactwem kultur, więc im poświęcam chwilę uwagi. 

Galeria Map – Muzea Watykańskie – Rzym

Lacjum to wyjątkowy region, ponieważ w jego centrum mieści się Rzym, a Rzym to Stolica Piotrowa, siedziba papieża. Jak prezentował się Rzym pod koniec XVI wieku? Wieczne Miasto liczyło wówczas około stu tysięcy mieszkańców. Otaczały je Mury Aureliańskie, doskonale widoczne na mapie. Wewnątrz nich sporo zieleni, parki, winnice. Poza murami na południu można zidentyfikować Via Appia Antica z katakumbami. Watykan znajdował się jednak na uboczu, oddzielony od centrum miasta mostami na Tybrze. Dostrzeżecie żółtą flagę na Zamkiem Świętego Anioła i krzyż nad Bazyliką św. Piotra. Otaczały go łąki, które po zjednoczeniu Włoch dały początek dzielnicy Prati. 

W centrum historycznym bez trudu rozpoznacie Koloseum, Panteon, Piazza del Popolo, Kapitol, Kolumnę Trajana, Bazylikę Św. Jana na Lateranie ze złotym krzyżem – matkę wszystkich kościołów świata i najważniejszy kościół rzymski. Blisko Tybru widać również Piramidę Cestiusza włączoną w obręb murów miejskich. 

Lacjum

To, co zdumiewa, to fakt, że Rzym otaczały olbrzymie połacie zieleni. Wyobraźcie sobie umęczonych pielgrzymów, wędrujących do grobu św. Piotra drogami konsularnymi z północy – Via Flaminia, Via Cassia czy Via Salaria, przemierzających dzikie i wyludnione Góry Sabińskie, kiedy nagle ich oczom ukazały się wspaniałości Wiecznego Miasta. Piorunujące uczucie jak widok oazy na pustyni po długiej wędrówce. Kto ma czas, może udać się na Monte Mario, bo właśnie tamtędy pielgrzymi docierali do miasta. 

Lacjum

Na mapie Lacjum widzimy wszystkie dzisiejsze prowincje: Góry Sabińskie z Monte Soratte, Viterbo, Rieti, Colli Albani na południe od Rzymu czy wreszcie Morze Tyrreńskie – Ancjum, Nettuno. 

Na suficie namalowano słynną scenę Domine quo vadis – święty Piotr uciekający z Rzymu spotyka Chrystusa, po czym powraca do Wiecznego Miasta, aby dać się ukrzyżować. 

Sycylia

A Sycylia, ziemia wulkanów i wspaniałego dziedzictwa greckiego? Jest odwrócona do góry nogami. Agrigento zerkające w stronę Afryki znajduje się na górze, wbrew porządkowi geograficznemu. Na mapie bez trudu odnajdziemy Palermo u stóp Monte Pellegrino. Nie mogło zabraknąć Etny w pełnej erupcji widocznej na mapie. Na sklepieniu welon świętej Agaty – patronki Katanii, który ocalił miasto przed zniszczeniem lawą. Na samym dole są trzy mapki prezentujące – Palermo i Złotą Muszlę, w której jest osadzone, Messynę – ważny port i Syrakuzy – najważniejszą kolonię grecką na Sycylii.

Apulia Północna

Apulia od zawsze była pomostem między Wschodem i Zachodem. Via Appia, kończąca się w Brindisi, łączyła dwa wybrzeża: adriatyckie i tyrreńskie. Kartograf Ignazio Danti, widząc rozległość tego regionu, przedstawił go na dwóch mapach. Mamy więc północną część Apulii z Bari, które aż do 1071 roku było bizantyńskie i mówiło się tu wyłącznie po grecku. Potem Apulia została ulubioną ziemią cesarza Fryderyka Hohenstaufena, cesarza poligloty, który pozostawił w niej wiele zamków z Castel del Monte na czele. Mamy także Półwysep Gargano z kultem Archanioła Michała – patrona półwyspu, namalowanym na sklepieniu. 

Półwysep Salentyński

Apulia Południowa to Półwysep Salentyński z jego historyczną stolicą – barokowym Lecce. Odnajdziemy tu wiele wspaniałych miejscowości – Gallipoli, Galatina. Osobne miejsce zajmuje obszar Otranto – urokliwego i najbardziej wysuniętego na Wschód Miasta Italii, które zostało najechane przez Turków w 1480 roku. Miasto pamięta o rzezi, podczas której straciło życie ponad 800 mieszkańców miasta. Są czczeni w Kaplicy Męczenników w miejscowej katedrze. Katedra słynie ze wspaniałej XII-wiecznej mozaiki na posadzce przedstawiającej Drzewo Życia. 

*W przygotowaniu artykułów poświęconych arcydziełom Muzeów Watykańskich pomogły mi programy znakomitego historyka sztuki i byłego już wieloletniego dyrektora Muzeów Watykańskich – prof. Antonia Paolucciego wyprodukowane dla RAI oraz znakomity cykl Alberta Angeli poświęcony Muzeom Watykańskim wyprodukowany w 2015 roku dla dziennika La Repubblica przy współpracy Telewizji Watykańskiej. Profesor Paolucci sam złożył Angeli tę propozycję, doceniając jego profesjonalizm.

Przeczytaj również:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydziela Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Mnóstwo przydatnych informacji znajdziecie w moich artykułach:

Jak bezstresowo zwiedzić Muzea Watykańskie – praktyczny przewodnik

Jak bezstresowo zwiedzić Watykan – praktyczny przewodnik

Fontanna Kariatyd na Piazza dei Quiriti – nagie piękno w cieniu Watykanu

Fontanna Kariatyd – urocza, lecz dziś mało znana, w momencie powstania zgorszyła kler, stowarzyszenia katolickie i purytańską część mieszkańców Rzymu. Pikanterii dodawało sąsiedztwo Watykanu. Ówczesny gubernator Rzymu, który rozpisał konkurs na zaprojektowanie tej części ogrodów publicznych, stracił nawet stanowisko. 

Fontanna Kariatyd

Konkurs na projekt fontanny rozpisano w 1924 roku. Wygrał go rzeźbiarz pochodzący z Triestu – Attilio Selvia, ale jej inauguracja odbyła się z kilkumiesięcznym opóźnieniem w 1928 roku, bo fontanna szokowała nagością nie mniej niż słynne Najady z ówczesnego Placu Esedry (dziś Plac Republiki). Cztery nagie postaci dziewczyn w pozycji siedzącej podtrzymują misę, na szczycie której mieści się szyszka, z której tryska woda. Tak naprawdę to bardzo wdzięczna fontanna, widoczna z daleka, bo trafiłam tu przypadkowo, doskonałe proporcje. Dodajmy jednak, że powstała już w okresie faszyzmu, a stylistyka faszystowska hołdowała nagości, więc co to za szok. Wystarczy podjechać do dzielnicy EUR – modelu architektury tamtych czasów, aby się o tym przekonać. 

Fontanna Kariatyd

Piazza dei Quiriti (Kwiryci to inna nazwa Sabinów, plemienia zamieszkującego Cures na północ od Rzymu w okolicach Fara Sabina) mieści się między stacjami metra Ottaviano San Pietro i Lepanto na tyłach Via Cola di Rienzo – głównej handlowej ulicy dzielnicy Prati zbudowanej tuż po zjednoczeniu Włoch dla nowej administracji. Wcześniej były tu jedynie łąki (prato to po włosku łąka). Dziś jest to jedna z najbogatszych dzielnic Rzymu, a mieszkania kosztują fortunę.

Targ staroci – Piazza dei Quiriti

W każdą czwartą niedzielę miesiąca od 9.00 do 19.30 na placu odbywa się targ staroci.

Prati – kościół San Gioacchino

Zwróćcie uwagę również na piękną kopułę kościoła San Gioacchino, zbudowanego, aby uczcić jubileusz kapłański Leona XIII  w 1881. Zrzuciły się na niego wszystkie narody katolickie, w tym także Polska. Kopułę, pokrytą po raz pierwszy aluminium, zdobią gwiazdy oświetlające wnętrze świątyni.  

I koniecznie wpadnijcie na kawę do pobliskiej Sciascia Caffè.

Jak bezstresowo zwiedzić Muzea Watykańskie – praktyczny przewodnik

posted in: Praktyczne przewodniki, Watykan | 165

Dla wielu znawców sztuki Muzea Watykańskie to najpiękniejsze muzea świata. Nigdzie indziej na jednej przestrzeni nie odnajdziemy tylu arcydzieł. Dwaj najwięksi geniusze renesansu pracowali obok siebie – zrzędliwy Michał Anioł i cudowne dziecko epoki – Rafael. Kaplica Sykstyńska – dzieło życia Michała Anioła i Stanze Rafaela – cztery komnaty wymalowane przez genialnego artystę i jego uczniów to największe atrakcje same w sobie warte odwiedzin. Oprócz nich ponad 70 tysięcy dzieł udostępnionych publiczności. Siedem kilometrów samej trasy bez zatrzymywania się. 20 tysięcy odwiedzających dziennie, 6 milionów rocznie. Tysiące skarbów sztuki gromadzonych przez kolejnych następców świętego Piotra. Jak zatem je zwiedzać, czego nie pominąć, co powinno zostać w pamięci po wizycie? Zapraszam do wspólnej wędrówki. 

UWAGA! WAŻNA INFORMACJA! OD 1 CZERWCA 2020 OBOWIĄZUJĄ NOWE ZASADY ZWIEDZANIA MUZEÓW WATYKAŃSKICH!

Kolejka do Muzeów Watykańskich w ostatnią niedzielę miesiąca

Taki widok to codzienność, tysiące turystów z całego świata już wczesnym rankiem ustawiają się w kolejce do Muzeów Watykańskich. To zdjęcie zostało wykonane o 7.30 w ostatnią niedzielę miesiąca (lipiec 2016 roku), kiedy to wstęp jest darmowy, ale nie można zarezerwować biletów, więc trzeba cierpliwie odstać swoje. Stałam dwie godziny.

LOKALIZACJA

Do Muzeów Watykańskich dojeżdża metro linii A (kierunek Battistini).

Kto ma zarezerwowany bilet wstępu i nie zwiedza wcześniej Bazyliki św. Piotra, może wysiąść na stacji Cipro-Musei Vaticani i skierować się bezpośrednio do wejścia, bez żadnej kolejki. Widzicie na zdjęciu żółtą tabliczkę z napisem: Ingresso visitatori con prenotazione online i bramki przy niej. To Wasze wejście. W kolejce wzdłuż murów watykańskich ustawiają się osoby, które muszą kupić bilet w kasach. Wszyscy przechodzą najpierw kontrolę osobistą. 

UWAGA!!! Co i rusz do kilometrowej kolejki zwłaszcza w sezonie zbliżają się kombinatorzy z niemoralną propozycją ominięcia tłumów za ogromną opłatą, przekraczającą 30 euro. Nie dajcie się nabrać! To nielegalne praktyki, z którymi walczą Muzea, ale w praktyce nie leżą w ich gestii, bo to już teren należący do miasta i ono powinno egzekwować kary, a z tym jest różnie. Szerokim łukiem omijajcie też osoby oferujące zwiedzanie muzeów po drodze do Watykanu. 

Główne wejście do Muzeów Watykańskich

Dzisiejsze główne wejście zostało przygotowane na Jubileusz 2000. Rzućcie okiem na brązowe drzwi autorstwa znanego włoskiego rzeźbiarza rodem z Marche – Cecco Bonanotte. Panele przedstawiają sceny Stworzenia, a nad samym wejściem widnieje herb Jana Pawła II. Obok zobaczycie dawne wejście do muzeów, dziś jest to wyjście.

Wyjście z Muzeów Watykańskich

Większość turystów wysiada na stacji Ottaviano San Pietro i idzie w kierunku Piazza del Risorgimento – to bardzo charakterystyczny plac z palmami i pętlą tramwaju 19. Tu krzyżują się drogi, idąc prosto dojdziemy na Plac św. Piotra. 

Rzym – Piazza del Risorgimento

Kto skręci w prawo i podąży wzdłuż murów watykańskich, dotrze do muzeów. Tę trasę polecam również po to, aby dokładnie obejrzeć mury opasające Watykan.

Drogowskaz do Muzeów Watykańskich

GODZINY OTWARCIA

Muzea Watykańskie są otwarte od poniedziałku do soboty od 9.00 do 18.00 (ostatnie wejście o 16.00)w niedziele zamknięte za wyjątkiem ostatniej niedzieli miesiąca, kiedy wstęp jest darmowy od 9 do 14.00 (ostatnie wejście o 12.30).

W 2020 roku muzea wprowadziły wydłużony czas wejścia od 9.00 do 19.00 (ostatnie wejście o 17.00) w następujących dniach:

Kwiecień – 10, 11, 14, 18,25, 30

Maj – 2

Czerwiec – 1, 2,30

Uwaga! Zanim zarezerwujecie bilet, sprawdźcie główną stronę muzeów, ponieważ niektóre obiekty np. Kaplica Sykstyńska w wyjątkowych przypadkach mają skrócone godziny otwarcia. Szczegóły są publikowane na bieżąco.

27 września – w Światowym Dniu Turystyki również można zwiedzać Muzea Watykańskie za darmo.

Kiedy najlepiej wejść? Moim zdaniem w porze obiadowej, między 13.00 a 14.00, jest w miarę spokojnie, a to już inny komfort zwiedzania.

Ile trwa wizyta? Minimum to 3,5 – 4 godziny, a to i tak niewiele, starczy jednak na obejrzenie największych atrakcji.

Muzea trzeba opuścić 30 minut przed zamknięciem. W praktyce nie opłaca się wchodzić tuż przed 16.00, bo to zaledwie 1,5 h na zwiedzanie = bieg do Kaplicy Sykstyńskiej i z powrotem. Jeśli się spóźnicie i przyjdziecie o 16.05, już was nie wpuszczą. Podobnie w ostatnią niedzielę miesiąca. Ostatnie osoby wchodzą o 12.30 i mają tylko godzinę wewnątrz, bo o 13.30 trzeba juz opuścić lokal.

Muzea Watykańskie są nieczynne w święta religijne. W 2020 roku będą nieczynne w nastepujące dni oprócz standardowych niedziel:

Styczeń – 1,6

Luty – 11

Marzec – 19

Kwiecień – 13 – Wielkanoc

Maj – 1

Czerwiec – 29 – święto patronów Rzymu: Piotra i Pawła

Sierpień – 15

Grudzień – 8, 25, 26

Szczegółowy kalendarz zwiedzania na 2020 rok znajdziecie tutaj.

WIECZORNE ZWIEDZANIE MUZEÓW WATYKAŃSKICH

W 2020 roku od 17 kwietnia do 30 października muzea można zwiedzać wieczorem w każdy piątek od 19.00 do 23.00 (ostatnie wejście o 21.30).

Wstęp normalny €21, zniżkowy €12, rezerwacja wyłącznie online, wliczona w cenę biletu.

Wieczorna trasa zwiedzania obejmuje – Museo Gregoriano Egizio, Museo Pio Clementino, Galleria dei Candelabri, Galleria degli Arazzi, Galleria delle Carte Geografiche, Stanze di Raffaello, Appartamento Borgia, Collezione d’Arte Contemporanea, Cappella Sistina.

BILETY WSTĘPU

Od stycznia 2018 roku bilet wstępu kosztuje €17, koszt rezerwacji przez internet €4.

Kaplica Sykstyńska jest integralną częścią muzeów i nie ma oddzielnego biletu wstępu oraz oddzielnego wejścia do niej!!!

BILETY ULGOWE  – KOSZT, KOMU PRZYSŁUGUJĄ

Bilet wstępu ze zniżką kosztuje €8, koszt rezerwacji przez internet €4.

Mogą go zakupić:

  • dzieci i młodzież od 6 do 18 roku życia
  • studenci do 25 roku życia (górną granicą jest data urodzin) po okazaniu ważnej legitymacji studenckiej
  • księża, seminarzyści, nowicjusze, siostry i bracia zakonni (po okazaniu odpowiedniego dokumentu)

DARMOWY BILET WSTĘPU

  • dzieci do 6 roku życia (górną granicą jest data urodzin) – wymagany dokument tożsamości
  • osoby niepełnosprawne z odpowiednikiem polskiej I grupy inwalidzkiej
  • dyrektorzy instytucji muzealnych

UWAGA!!! OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNE muszą przedstawić zaświadczenie o zaawansowanym stopniu niepełnosprawności tuż po przejściu kontroli (kierują się bezpośrednio do wejścia bez kolejki) w holu muzeów w okienkach z napisem PERMESSI SPECIALI. Tam zostanie wydany bilet wstępu, gdyż nie ma możliwości rezerwacji on-line. Jeśli dana osoba porusza się wyłącznie z opiekunem, darmowy  bilet przysługuje także jemu. 

Na parterze kasy z rezerwacją on-line

Niedawno Muzea Watykańskie podały informację, że 80 % biletów sprzedają przez internet. O ile w miesiącach jesienno-zimowych takich jak listopad, styczeń czy luty można zaryzykować i stanąć w kolejce, o tyle w pozostałym czasie są tłumy, dlatego polecam rezerwację biletu z dużym wyprzedzeniem. Kolejka w rzymskich żarach to żadna przyjemność (minimum 1,5 h stania w sezonie), oszczędzicie siły i czas na zwiedzanie muzeów. Bilety rezerwujemy na oficjalnej stronie muzeów.

Drogą internertową otrzymają Państwo voucher, który należy wymienić w kasach muzeum usytuowanych na parterze, zaraz po przejściu kontroli osobistej.

Kasy dla osób, które nie zarezerwowały biletów znajdują się na pierwszym piętrze.

Kasy dla osób bez zarezerwowanego biletu

UWAGA!!! Bilety wstępu są wydawane tylko na dany dzień i bezzwrotne. Jeśli coś nam wypadnie w dniu rezerwacji, niestety przepadają. Nie ma możliwości wejścia do muzeów i zakupu biletów na inny dzień tak, aby uniknąć kosztów rezerwacji internetowej. 

NIE WYRZUCAJCIE BILETU WSTĘPU – z biletem wstępu do Muzeów Watykańskich kupicie bilet wstępu do Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo za €7. Z kolei w Rzymie za okazaniem biletu wstępu do Muzeów Watykańskich w ciągu 7 dni od skasowania otrzymacie €1 zniżki w fantastycznej Villi Farnesina z Loggią Amora i Psyche na Zatybrzu. 

Villa Farnesina – renesansowa czarodziejka

Villa Farnesina – Loggia Amora i Psyche

Loggia Amora i Psyche – najpiękniejszy akt miłosny

MUZEA WATYKAŃSKIE NIE WCHODZĄ W SKŁAD ROMA PASS. MA JE W OFERCIE OMNIA PASS, której nie polecam, ponieważ nie widzę żadnej korzyści z zakupu tej karty, a jedynie finansowe straty. Koszt ogromny – €113 na 72 godziny, sam wstęp do Muzeów Watykańskich z Omnia Pass kosztuje €30. Zainteresowanym podaję jednak link do strony. 

Hol Muzeów Watykańskich

CZEGO NIE MOŻNA WNIEŚĆ DO WNĘTRZA MUZEÓW

Nie są akceptowane:

  • spodenki, minispódniczki, kapelusze,
  • parasole, noże, nożyce i inne przedmioty metalowe, broń, alkohol, kije (o ile nie służą jako laska starszym osobom).

MUZEA WATYKAŃSKIE SĄ DOSKONALE ZORGANIZOWANE, PRZYJAZNE ZARÓWNO MAMOM Z NIEMOWLAKAMI, RODZINOM CZY OSOBOM SPRAWNYM INACZEJ. O CZYM NALEŻY PAMIĘTAĆ?

Duże plecaki, torby, statyw oraz kamerę wideo trzeba zostawić w przechowalni bagażu.

Nie wolno kamerować we wnętrzach, potrzebna jest na to zgoda dyrekcji.

Nie wolno jeść na terenie sal wystawowych. Zarówno w hallu muzeów, jak i na ich terenie są dystrybutory napojów. Wewnątrz są kawiarnie, restauracja, pizzeria, również ze specjalnym menu dla dzieci. 

Na terenie muzeów obowiązuje całkowity zakaz palenia.

Ze względów bezpieczeństwa nie działa również Wi-Fi. 

Nie wolno wprowadzać zwierząt za wyjątkiem psów-przewodników osób niewidzących, trzeba to zgłosić wcześniej mailem [email protected]

Osoby mające trudności z poruszaniem się, mogą wynająć wózek inwalidzki, w pobliżu szatni, trzeba zostawić dokument tożsamości w zastaw. 

Muzea Watykańskie akceptują również wózki dziecięce, są przewijaki i miejsca do karmienia niemowlaków.

W holu znajdziecie bankomat, jako ciekawostka, z obsługą w języku łacińskim.

ZASADY ZWIEDZANIA KAPLICY SYKSTYŃSKIEJ

Kaplica Sykstyńska to obiekt sakralny – obowiązuje specjalny strój, tzn. zasłonięte ramiona, spódnica lub spodnie minimum do kolan.

Wewnątrz obowiązuje ZAKAZ MÓWIENIA oraz całkowity zakaz fotografowania, filmowania i używania telefonów komórkowych. Ochrona ma prawo zabrać Wam aparat, jeśli nie dostosujecie się do zakazów. Co dwie minuty ochrona ucisza zwiedzających. 

Turyści indywidualni nie mogą przejść z Kaplicy Sykstyńskiej do Bazyliki św. Piotra. Takie prawo mają jedynie zorganizowane grupy z przewodnikiem. 

Zanim wjedziecie na wyższy poziom, rzućcie okiem na rzeźbę w holu autorstwa znanego włoskiego rzeźbiarza rodem z Toskanii Giuliana Vangi, wykonaną na Jubileusz 2000 – ‘Varcare la soglia’ (‘Przekroczyć próg’). Delikatnie mówiąc, nie grzeszy urodą. 

Giuliano Vangi – rzeźba milenijna

Giuliano Vangi – rzeźba milenijna

Tu pobierzecie plan muzeów, dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim została przygotowana specjalna trasa – muzea bez barier, plan można pobrać tutaj.

Kiedy już pobierzecie bilety – te zarezerwowane on-line na parterze, te indywidualne kupione na piętrze, ruchomymi schodami wjeżdżamy na górę, możemy też wejść białą spiralną rampą wzdłuż wystawy łodzi. Docieramy do wypożyczalni audioprzewodników (audioprzewodniki zarezerwowane on-line odbieramy tuż za kasami biletowymi).

AUDIOPRZEWODNIKI

Wypożyczalnia audioprzewodników

Koszt €8, (€7 jeśli zarezerwowany on-line razem z biletem, audioprzewodniki zarezerwowane on-line odbierzecie tuż za kasami biletowymi na pierwszym piętrze) dostępny w 10 językach (włoski, angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, japoński, koreański, chiński, rosyjski, portugalski), niestety, nie ma polskiej wersji. Dla dzieci od 5 do 12 lat specjalna edycja €5 euro włoski, angielski, niemiecki, francuski, hiszpański.

Dwa skrzydła Muzeów Watykańskich

Za wypożyczalnią audioprzewodników rozpoczyna się właściwe zwiedzanie muzeów. Na prawo kierujecie się do Pinakoteki Watykańskiej. Na lewo do najwspanialszej części Muzeów Watykańskich. 

Dwie trasy zwiedzania Muzeów Watykańskich

Macie do wyboru dwie trasy: krótszą i dłuższą. Radziłabym jednak wybrać dłuższą, bo stracicie wspaniały Dziedziniec Pinii, a nie wydłużycie trasy tak bardzo. Zanim jednak rozpoczniecie zwiedzanie, radzę wyjść na taras na wprost Was na krótką fotograficzną sesję. To Atrium Czterech Bram – Atrio dei Quattro Cancelli.

Atrium Czterech Bram

Po prawej stronie widzicie budynek Pinakoteki Watykańskiej, na wprost tuż za drzewem zejście do Pawilonu Powozów Papieskich, a w nim m.in. papamobile, którym Jan Paweł II poruszał się po Placu św. Piotra w dniu zamachu 13 maja 1981 roku.

Atrium Czterech Bram

Budynek Pinakoteki Watykańskiej

Ogrody Watykańskie

Widok na kopułę Bazyliki św. Piotra

 

Koniecznie musicie zobaczyć Dziedziniec Pinii, Braccio Nuovo, Museo Pio Clementino ze wspaniałym Dziedzińcem Oktagonalnym, Salą Zwierząt i Galerią Posągów i Torsem Belwederskim, Galerię Map, Komnaty Rafaela, które poprzedza kolekcja sztuki współczesnej umieszczona w dawnych Apartamentach Borgii i wreszcie Kaplicę Sykstyńską, a jeśli starczy sił i czasu – także wspaniałą Pinakotekę.

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – to mój autorski cykl przygotowany w oparciu o ogrom dokumentów autorstwa profesora Antonia Paolucciego – znakomitego historyka sztuki i wieloletniego dyrektora Muzeów Watykańskich wyemitowanych przez RAI. Polecam je wszystkim osobom, którzy chcą poznać muzea, a nie tylko przemaszerować do Kaplicy Sykstyńskiej, robiąc po drodze kilka selfie. Podczas mojej ostatniej wizyty w muzeach w marcu 2019, w ostatnią niedzielę miesiąca, kiedy tłumy drepczą wewnątrz, przekonałam się, że takie artykuły mają sens. Oto wchodzę do Galerii Map i słyszę za plecami po włosku – porco Giuda!, czyli wielki zachwyt wyrażony w wulgarny sposób, nie obrazliwy, ale jednak mało elegancki. Ludzie nie pokuszą się nawet przejrzeć bardzo dobrze przygotowanej kolekcji na stronie internetowej muzeów. W jednej z sal Rafaela słyszę młodą polską parę narzekającą, że przydałby się jakiś przewodnik, bo nie mają pojęcia, co oglądają, chociaż w każdej z sal są objaśnienia po włosku i angielsku. Warto być przygotowanym!

Do tej pory opublikowałam następujące artykuły:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii (Cortile della Pigna)

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Sala Zwierząt

 Arcydzieła Muzeów Watykańskich- Galeria Map (Galleria delle Carte Geografiche).

Oficjalna strona Muzeów Watykańskich – www.museivaticani.va

Wszystkim udającym się do Watykanu polecam Jak bezstresowo zwiedzić Watykan – praktyczny przewodnik.

Watykan świątecznie – Boże Narodzenie 2016

9 grudnia w piątkowe popołudnie Watykan zainaugurował uroczyste otwarcie szopki i choinki na Placu św. Piotra. W tym roku sporo zmian. Szopka po raz pierwszy w historii nie pochodzi z Włoch, bądź co bądź kolebki tej sztuki, a z Malty. Drzewko świąteczne zapłonęło dużo wcześniej (zwykle zapalano je około 19 grudnia). Wreszcie sam papież Franciszek nie przewodniczył uroczystości, wysłał w zastępstwie kardynała Bertello. Tegoroczne dekoracje mocno koncentrują się na tragediach ludzkich, których w tym roku doświadczyła ziemia włoska. 

 

Plac św. Piotra 2016

 

Świąteczne drzewko przyjechało z Valsugana w Trentino (precyzyjniej z łańcucha górskiego Lagorai). To czerwony świerk, ma 25 wysokości i 85 lat. Na jego miejsce posadzono 49 nowych drzewek również czerwonego świerka, po tym jak ubiegłej jesieni pasożyt zdziesiątkował tę odmianę w miejscowych lasach. 

 

Choinkę podobnie jak w ubiegłym roku ozdabiają bombki wykonane według projektów dzieci – małych pacjentów oddziałów onkologicznych w całych Włoszech, podopiecznych Fundacji hrabiny Lene Thun Onlus, dla których warsztaty wyrobów z gliny mają efekt terapeutyczny. 

 

Plac św. Piotra – pozostałości z bazyliki z Nursji

 

Trudno nie zauważyć pozostałości ze zniszczonej trzęsieniem ziemi wspaniałej Bazyliki św. Benedykta w Nursji. Kto chce, może złożyć ofiarę pieniężną na rekonstrukcję oratorium tejże świątyni.

 

Watykan – szopka 2016 z Malty

 

I wreszcie szopka – tym razem nie z ziemi włoskiej, a po raz pierwszy spoza Włoch. Projekt wygrał artysta maltański Manwel Grech z wyspy Gozo. Z jednej strony to doskonała promocja Malty – odtworzył pieczołowicie pejzaż wyspy, jej architekturę, florę, faunę, lokalne stroje maltańskie czy instrumenty muzyczne. Szopkę tworzy 17 postaci oraz zwierzęta. Wszystkie wykonane z masy papierowej. 

 

Na balkonie widnieje charakterystyczny krzyż maltański, albowiem Zakon Kawalerów Maltańskich do dziś ma swoją główną kwaterę w Rzymie, przy Via dei Condotti. 

 

Watykan 2016 – szopka z Malty

 

Rzuca się w oczy charakterystyczna kolorowa łódź maltańska – luzzu. To symboliczne nawiązanie do tragicznych w skutkach przepraw imigrantów przez Morze Śródziemne do wybrzeży Italii, trwających nieprzerwanie od 2013 roku.

 

Watykan – choinka 2016 – życzenia po polsku

 

Miło, że złożono świąteczne życzenia także po polsku, wszak Watykan odwiedzają tłumy rodaków. 

 

Szopka i drzewko pozostaną oświetlone na Placu św. Piotra do 8 stycznia 2017 roku. 

Serce Nerona na Placu świętego Piotra

posted in: Watykan | 0

Odkryły je dzieci z Borgo – dzielnicy przylegającej do Watykanu, kopiące piłkę na Placu świętego Piotra w czasach, kiedy ten najsłynniejszy plac świata był także ich placem zabaw. Nazwały sercem Nerona (er core de Nerone w dialekcie rzymskim), nie wiadomo dlaczego, może ze względu na wspomnienie prywatnego cyrku Nerona znajdującego się na Wzgórzu Watykańskim, w którym okrutny imperator wymordował wielu chrześcijan. 

Mały fragment kostki brukowej – jeden z dwóch milionów pokrywających plac, na którym wyryto serce. Mieści się on w Róży Wiatrów otaczającej obelisk na placu, dokładnie przy wyobrażeniu wiatru południowo-zachodniego Libeccio, po lewej stronie obelisku, w trójkącie na prawo od kamiennej tablicy. Pochylam się i ja w poszukiwaniu tegoż serca. Na początku nie jest łatwo, nawet jeśli wiem, gdzie go szukać. Obserwuje mnie z zainteresowaniem jakiś turysta. Wyjaśniam mu po angielsku, czego tak zawzięcie szukam. Podnieca się i on, robi zdjęcie i dziękuje.

Oczywiście, jak to w Rzymie, zwykła kostka brukowa doczekała się wielu legend. Jedni mówili, że serce wyrzeźbił Michał Anioł, wspominając nieszczęśliwą miłość do pewnego chłopca, ale kiedy wybrukowano plac przed bazyliką, Michał Anioł już dawno nie żył.

Więc może Bernini, autor wspaniałej kolumnady, który także nie zaznał w życiu prawdziwej miłości, wyrył je ze smutku.

Inni dodają, że to świadectwo miłości pewnej kobiety, której mąż został niesłusznie skazany na śmierć.

Jeszcze inne źródła rozprawiają o zasmuconym żołnierzu Garibaldiego, który miał je wyrzeźbić podczas słynnego przemówienia dowódcy na tymże placu 2 lipca 1847 roku, kiedy upadła Republika Rzymska, a jego wojska musiały wycofać się z miasta.

Serce Nerona

Hipotez jest wiele, faktów mniej. Plac świętego Piotra wybrukowano w II połowie XVII wieku właśnie taką kostką brukową o blokach mniej więcej 10 x 10. Małe kamienne fragmenty nazwano sanpietrini/sampietrini od świętego Piotra, ale i pracowników bazyliki, również sanpietrini, którzy je wykonali i którzy nieprzerwanie od ponad 400 lat utrzymują porządek w świątyni. Ojciec słynnego papieskiego fotografa Arturo Mari był jednym z nich. 

Wiele fragmentów kostki wymieniono w 1936 roku, kiedy rozpoczęło się wyburzanie starej części Borgo, tzw. Spiny – szeregu kamienic na osi dzisiejszej Via della Conciliazione po to, aby wybudować tę szeroką aleję jako znak pojednania Kościoła z państwem włoskim po podpisaniu Traktatów Laterańskich 11 lutego 1929 roku. Wcześniej fasada bazyliki i plac były całkowicie zasłonięte. 

Kostka w Roży Wiatrów wokół obelisku pozostała jednak nienaruszona od momentu jej położenia w 1817 roku, kiedy to opat i astronom Filippo Luigi Gilij wykonał słynne przedstawienia wiatrów. Wiele z nich ma charakterystyczny, różowo-porfirowy kolor i bardzo nieregularne kształty, co również wskazuje na ich zaawansowany wiek. Tenże opat miał bzika na punkcie botaniki i urządził ogród botaniczny na terenie Ogrodów Watykańskich. Tam m.in. wyhodował pomidor w kształcie gruszki dopiero co sprowadzony z Ameryki Południowej. I być może to jest klucz do rozwiązania zagadki. Nie żadne serce Nerona, a zwykły niezwykły pomidor, choć pewności nie mamy :).

Wielkanoc w Rzymie od kuchni

posted in: Watykan, Wielkanoc w Rzymie | 0

Rzymska Wielkanoc jest bardzo polska. Co prawda nie święci się pokarmów, ale jest obowiązkowe śniadanie wielkanocne, i w Wiecznym Mieście, i na terenie całego Lacjum. Tego jednego dnia rzymianie przyzwyczajeni do słodkich poranków, dają upust swoim żołądkom. Niektóre z nich nie wytrzymują takiej rewolucji!!!

 

Święconka wielkanocna

 

W poprzednim artykule Wielkanoc w Rzymie i Watykanie – praktyczny przewodnik poznaliście najważniejsze obchody liturgiczne. Dusza zaspokojona, więc dziś coś dla ciała. Jak rzymianie spędzają Wielkanoc? Albo wyjeżdżają, albo pozostają w domu, a jeśli pozostają, to świętują na luzie i bez pompy.

 

Polacy w Rzymie święcą pokarmy w Wielką Sobotę w polskim kościele przy Via delle Botteghe Oscure. To piękny zwyczaj i moja druga połówka jest nim zachwycona, zwłaszcza małymi dziećmi, które tłumnie przychodzą ze swoimi koszyczkami.

 

Wielkanocne śniadanie – włosko-polskie

 

Na wielkanocnym stole nie może zabraknąć jajek (ja je maluję w cebuli jak moja babcia i mama), coralliny – lokalnego salami zwykle serwowanego na Wielkanoc, colomby – ciasta w kształcie gołębicy, smakiem przypominającej panettone, wielkiej różnicy nie widzę. Typowe danie wielkanocne to coratella, czyli podroby, głównie jagnięce smażone z karczochami – niektórzy czekają tylko na nie, jest to jednak danie dla odważnych, zwłaszcza poranną porą. U mnie nie może zabraknąć polskiej babki i białej kiełbaski. 

 

Reszta to mieszanka tradycji, które dotarły tu z innych regionów: wspaniała pastiera napoletana – kruche ciasto z nadzieniem z gotowanego zboża, ricotty, z dodatkiem kandyzowanego cedru i zapachem kwiatu pomarańczy. Jest pracochłonne, ale proste w wykonaniu. W rzymskich cukierniach kosztuje jednak fortunę i są to nieprzyzwoite ceny, biorąc pod uwagę proste składniki – nawet €40 za kilogram. 

 

Pastiera napoletana

 

 

Pastiera zastępuje mi polski sernik i jeśli ktoś z Was spędza Wielkanoc w Rzymie, powinien skosztować kawałek tej delicji, np. w Gran Caffè Caffettiera – znanej neapolitańskiej kawiarni przy Piazza di Pietra.

 

 

Na słono jest casatiello, także z Kampanii –  z różnymi rodzajami salami, sera i całymi jajkami w środku pokrytymi na wierzchu znakiem krzyża. Na stolach pojawia się też liguryjska torta pasqualina – ciasto francuskie nadziewane szpinakiem (ale może być także tutejsza boćwina zwana bieta bądź karczochy). Nie brakuje również umbryjskiej pizzy al formaggio (z serem na słono). Wszystkie trzy propozycje są smaczne, choć jak na mój gust nieco zapychające. 

 

Na obiad w zasadzie powinna być jagnięcina – l’abbacchio – młodziutkie jagnię, ale tak naprawdę każdy gotuje to, co lubi: lasagne, smażone karczochy, mięso, co komu pasuje. Od lat tuż przed Wielkanocą jest prowadzona kampania przeciwko zabijaniu jagniątek na obiad wielkanocny.

 

agnello3

 

 

Spójrz! To jeszcze maleństwo. Dwa miliony jagniątek zabija się na Wielkanoc. Gest pokoju? Nie jedz go!

 

A na koniec muszą być jeszcze jaja czekoladowe, koniecznie z niespodzianką w środku, inaczej nikt by ich nie kupił.

 

Poniedziałek wielkanocny – Pasquetta bądź Lunedì dell’Angelo (Poniedziałek Anioła) – to dzień pikników: w parku, za miastem. Rzym jest zielonym miastem i nie brak w nim miejsc do piknikowania, ale ulubionym miejscem pozostaje Villa Pamphili. Miejscowi pakują jedzenie i ruszają w plener. Najlepiej zrobić to jak najwcześniej, bo potem i ogromne korki, i problemy z zaparkowaniem. Na miejscu jest także restauracja, która przygotowuje kosze piknikowe. 

 

Villa Pamphili Pasquetta

 

Villa Pamphili – Pasquetta

 

Villa Pamphili – Pasquetta

 

Przebywającym w Rzymie w okresie wielkanocnym polecam dwie wystawy:

 

Palazzo delle Esposizioni Botero

 

Palazzo delle Esposizioni – Botero – Via Crucis – Droga Krzyżowa – Via Nazionale, 194.

 

correggio e parmigianino

 

Scuderie del Quirinale – Correggio e Parmigianino – sztuka parmeńska XVI wieku – Via XXIV Maggio, 16.

 

Wielkanoc w Rzymie i Watykanie – praktyczny poradnik.

 

Wszystkim czytelnikom życzę wspaniałych Świąt Wielkanocnych. Niech przyniosą Wam radość i nadzieję.

 

Wesołego Alleluja