Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Dziedziniec Oktagonalny to prawdziwe serce Muzeów Watykańskich. Tu się wszystko zaczęło, od prywatnej Galerii Posągów Juliusza II do publicznego otwarcia muzeów, można zatem zrozumieć znaczenie tego pomieszczenia. Pod rzymskim niebem zostały zebrane arcydzieła: Grupa Laokoona, Apollo Belwederski czy starożytne sarkofagi.

Dziedziniec Oktagonalny latem

Renesans odkrywa kulturę antyczną, a papieże, czując się spadkobierami świata klasycznego, zachwyceni harmonią i pięknem sztuki klasycznej, zaczynają gromadzić najbardziej sugestywne – greckie i rzymskie arcydzieła, zapoczątkowując w ten sposób jedną z najcenniejszych kolekcji sztuki antycznej na świecie.

Sol Invictus – Słońce Niezwyciężone – święto obchodzone w pogańskim Rzymie 25 grudnia

To Juliusz II – papież oświecony i wykształcony czuje się nowym założycielem Rzymu. Decyduje się przenieść z pałacu Santi Apostoli w obecne miejsce swoją prywatną kolekcję posągów, w tym słynnego Apollina Belwederskiego. Ale Dziedziniec Oktagonalny w obecnym kształcie jeszcze nie istnieje. Jest to ogród na planie kwadratu zaprojektowany przez Bramantego, pełen drzewek pomarańczowych i fontann. Tu energiczny papież z rodu della Rovere umieszcza swą kolekcję na Dziedzińcu Posągów, bo tak pierwotnie nazywał się ten dziedziniec. Dopiero prawie 200 lat później Nicola Simonetti nada temu miejscu kształt ośmiokąta, umieszczając w niszach arcydzieła. Poznajcie je!

Grupa Laokoona

Grupa Laokoona została określona przez Pliniusza jako najpiękniejsza rzeźba swoich czasów, dzieło trzech rzeźbiarzy z Rodos – Agesandrosa, Athandrosa i Polydrosa, wykonana około 40-30 roku przed Chrystusem. W teorii wiedziano o niej wszystko, w praktyce odkrycie przerosło oczekiwania. Prawdopodobnie 14 stycznia 1506 roku Felice de Fetis, właściciel winnicy na wzgórzu Oppio wpadł do dziury i tak odkrył posąg Laokoona. Szybko doniesiono o tym papieżowi Juliuszowi II, który wysłał swojego architekta Giuliana de Sangallo i Michała Anioła. Wsiedli na koń i popędzili na Oppio. Jakież emocje towarzyszyły Michałowi Aniołowi, kiedy ujrzał wyłaniającą się z ziemi rzeźbę, uszkodzoną, bo kapłan i jeden z jego synów nie mieli prawego ramienia, ale jakże dynamiczną i plastyczną. Nie pozostało to bez wpływu na jego twórczość, wszak dwa lata później rozpocznie prace nad Kaplicą Sykstyńskę. Papież natychmiast zapragnął mieć tę rzeźbę w swojej kolekcji.

Grupa Laokoona

Dla mnie osobiście jest to najpiękniejsza, ale i najtragiczniejsza rzeźba całych muzeów. Cierpienie ojca i jego dwóch synów zapisane w marmurze. Każdy z was słyszał o koniu trojańskim. Laokoon, kapłan trojański boga Apolla, zwęszył oszustwo Greków i sprzeciwiał się wprowadzeniu konia trojańskiego do miasta. Chciał ostrzec mieszkańców przed grożącym niebezpieczeństwem, ale Pallas Atena i Posejdon sprzyjający Grekom postanawiają raz na zawsze zamknąć mu usta. Wysyłają z morza dwa olbrzymie węże, które uduszą Laokoona i jego młodych synów.

Prof. Antonio Paolucci – wieloletni dyrektor Muzeów Watykańskich wyjaśnia, że mit trojański posłużył papieżom jako narzędzie ideologiczne interpretujące rzeczywistość. Laokoon musiał umrzeć, Troja musiała zginąć, aby powstał Rzym, którym obecnie władało papiestwo. Dlatego też Wenus ocaliła z pożaru Eneasza, aby jego potomkowie założyli Rzym.

Apollo Belwederski

Johann Winckelmann – wybitny niemiecki historyk sztuki i ojciec współczesnej archeologii określił go jako najpiękniejszą rzeźbę świata. Antonio Canova uzna ją za najdoskonalszy model dla całej sztuki posągowej. Uwielbiany przez wszystkich Apollo Belwederski – najpiękniejszy mężczyzna świata to rzymska kopia (II wiek) greckiego posągu z brązu z IV wieku przed Chrystusem (330-320 rok) autorstwa Leocharesa, który pracował w muzeum w Halikarnasie. Odnaleziono go w Grottaferrata pod Rzymem w 1849 roku. Apollo to bóg ambiwalentny, z jednej strony znamy go jako boga piękna, opiekuna poezji, zachwycającego wszystkich grą na lirze, ale ten bóg może również zabić. Tak jest tu przedstawiony, w pozie trzymania łuku. Miał strzelać z łuku, który pierwotnie trzymał w lewej ręce, w prawej ręce zaś strzałę. Jego ciało wibruje. Na pniu obok niego wąż – symbol zabicia Pytona. Apollo również wpisuje się w mit trojański. To bóg sprzyjający Trojanom, a nie Grekom.

Apollo Belwederski
Uosobienie rzeki Arno

Arno – bóstwo rzeczne – posąg pochodzi z czasów cesarza Hadriana – II w. Posąg w pozycji półleżącej, prawdopodobnie w XVI wieku zdobił fontannę. Mężczyzna trzyma wazę, a w jej wnętrzu można dostrzec głowę lwa, co sugeruje hołd Leonowi X Medyceuszowi, stąd Arno – rzeka przepływająca przez Florencję. Niektórym jednak ta głowa przypomina tygrysa, a więc uosobienie rzeki Mezopotamii – Tygrysa.

Wenus Felix

Venus Felix – Wenus z synkiem Kupidynem – II wiek przed Chrystusem. Wenus, matka Eneasza, nie może zabronić upadku Troi, ale pomaga uciec z niej Askaniuszowi z Eneaszem. Po długiej wędrówce docierają do Lacjum, gdzie Askaniusz zakłada Alba Longa, a potem już blisko do założenia Rzymu.

Perseusz triumfujący Antonio Canova

Perseusz triumfujący tuż po odcięciu głowy Meduzie – uosobieniu zła, potworowi, który zamieniał w kamień wszystkich, którzy na niego spojrzeli. Ma miecz, którym odciął głowę bestii, szatę spływającą po ręce, skrzydlate nakrycie głowy, sandały Merkurego. Czyste piękno klasyczne posągu. Wykonał ją Antonio Canova w 1801 roku dla papieża Piusa VII jako jedną z rzeźb na pocieszenie po tym, jak Napoleon złupił muzea, wywożąc z nich do Francji najcenniejsze skarby, m.in. Apollina Belwederskiego, Laokoona i Przemienienie Rafaela. Canova zakochał się w Apollinie Belwederskim, można powiedzieć, że Perseusz był alter ego Apollina i nawet stanął na jego miejscu, rekompensując papieżowi przynajmniej chwilowo utracone piękno.

Hermes Belwederski foto Wikipedia

Hermes Belwederski – zakupił go papież Paweł III na Dziedziniec Posągów. Został odnaleziony około 1540 roku w ogrodach przylegających do Mauzoleum Hadriana, dziś Zamku Św. Anioła. Hermes towarzyszy zmarłym w wędrówce do Hadesu – Podziemi. Tu ze spuszczonymi oczami przedstawiony w momencie oczekiwania na zmarłego.

Dziedziniec Oktagonalny jest częścią Museo Pio Clementino i stąd przemieszczamy się do kolejnych sal. 

*W przygotowaniu artykułów poświęconych arcydziełom Muzeów Watykańskich pomogły mi programy znakomitego historyka sztuki i byłego już wieloletniego dyrektora Muzeów Watykańskich – prof. Antonia Paolucciego wyprodukowane dla RAI oraz znakomity cykl Alberta Angeli poświęcony Muzeom Watykańskim wyprodukowany w 2015 roku dla dziennika La Repubblica przy współpracy Telewizji Watykańskiej. Profesor Paolucci sam złożył Angeli tę propozycję, doceniając jego profesjonalizm.

Przeczytaj również:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Galeria Map

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

W Kwadratowym Westybulu prowadzącym na Dziedziniec Oktagonalny, a rozpoczynającym Museo Pio Clementino z niszy spogląda na nas Apoksyomenos – rzymska kopia arcydzieła greckiego rzeźbiarza Lizypa.

Apoksyomenos

Z Dziedzińca Pinii schodami wejdziecie do Kwadratowego Westybulu (Vestibolo Quadrato). To miejsce bardzo sławne, tu pracował Leonardo da Vinci, upamiętnia to nawet tablica, ale jeszcze sławniejszy jest ten grecki atleta – APOKSYOMENOS, który czyści ciało z kurzu po zawodach. Ma rozciągnięte ramię. Przed zawodami sportowcy smarowali ciało oliwką, po zawodach zaś posypywali je delikatnym piaskiem, zeskrobując go później z ciała narzędziem przypominającym zakrzywioną łyżeczkę.

Apoksyomenos

Oryginał z brązu wykonał Lizyp około 320 roku a.C. Został przywieziony do Rzymu na polecenie Marka Agrypa do jego term. Kopię odnaleziono w 1849 roku w ruinach pałacu na Zatybrzu.

Zanim wejdziecie na Dziedziniec Oktagonalny, spójrzcie jeszcze na Rzym.

Widok na Rzym z Kwadratowego Westybulu

*W przygotowaniu artykułów poświęconych arcydziełom Muzeów Watykańskich pomogły mi programy znakomitego historyka sztuki i byłego już wieloletniego dyrektora Muzeów Watykańskich – prof. Antonia Paolucciego wyprodukowane dla RAI oraz znakomity cykl Alberta Angeli poświęcony Muzeom Watykańskim wyprodukowany w 2015 roku dla dziennika La Repubblica przy współpracy Telewizji Watykańskiej. Profesor Paolucci sam złożył Angeli tę propozycję, doceniając jego profesjonalizm.

Przeczytaj również:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii

Arcydziela Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Galeria Map


Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii

Dziedziniec Pinii (Cortile della Pigna) to preludium do długiej i bogatej w przeżycia artystyczne wędrówki po wspaniałych Muzeach Watykańskich. Traficie tu jedynie wybierając dłuższą trasę zwiedzania, krótsza trasa go pomija.

 

Dziedziniec Pinii

Jedna uwaga! – zdjęcia wykonałam w lipcu 2016 roku, kiedy fasady budynków miały jeszcze kolor żółtej ochry pochodzący z końca XIX wieku. W styczniu 2017 wieku nowym dyrektorem Muzeów Watykańskich została Barbara Jatta, która rozpoczęła remont pałaców otaczających dziedziniec, przywracając im oryginalny kolor – biel trawertynu. Tak pomalował Pałac Belwederski (ten mieszczący słynną niszę z szyszką) jego projektant Pirro Logorio. Już w lutym 2018 roku można było podziwiać odrestaurowany pałac. Biel bije z daleka, słynną Loggię Belwederską widać bowiem idąc wzdłuż murów watykańskich w kierunku bazyliki.

Loggia Belwederska widziana od strony Piazza del Risorgimento

Prostokątny dziedziniec zaprojektował Donato Bramante. Nazwa pochodzi od wielkiej, bo prawie 4-metrowej szyszki z epoki rzymskiej. Prawdopodobnie zdobiła fontannę w Świątyni Izydy na Polu Marsowym. Potem słuch po niej zaginął aż do momentu, kiedy się odnalazła, jakim cudem nie wiadomo, na dziedzińcu dawnej Bazyliki św. Piotra.

Szyszka, pawie we wspaniałej niszy Dziedzińca Pinii

Dante cytował ją w 31 księdze ‘Piekła’, ale nie mamy pewności, czy naprawdę ją widział podczas pierwszego Roku Jubileuszowego 1300.

W 1600 roku w tejże scenografii dużej niszy (il Nicchione) projektu neapolitańczyka Pirra Logoria pojawiły się dwa pawie z brązu. Są to kopie, oryginały można obejrzeć w niedawno odrestaurowanym skrzydle – Braccio Nuovo. Pawie pochodzą z Mauzoleum Hadriana, czyli dzisiejszego Castel Sant’Angelo. Pawie symbolizowały śmiertelność.

Pałac Belwederski – Pirro Logorio

Są także dwa bazaltowe lwy egipskie z czasów faraona Nectanebo I (IV w. a.Ch.).

Wreszcie Sfera Arnalda Pomodoro wykonana w latach 1989-1990 i w tymże roku podarowana Muzeom Watykańskim. Zwróćcie uwagę, jak doskonale została umieszczona na tle kopuły Bazyliki św. Piotra. Włoski rzeźbiarz i złotnik od razu dostrzegł związek z kopułą. Jest to kula w kuli i kiedy w Rzymie wieje wiatr tuż przed zachodem słońca, porusza kulę. Wiatr symbolizuje Kościół, a więc jest i duchowy wymiar tej rzeźby.

Sfera – Arnaldo Pomodoro

Z Dziedzińca Szyszki możecie podążyć do Museo Chiaramonti i Braccio Nuovo – z fantastyczną kolekcją posągów odzyskanych po grabieży przez Napoleona, wspaniałymi marmurami na posadzce (restaurację skrzydła zakończono w grudniu 2016 roku). Poświęcę im oddzielny artykuł.

Kto ma mało czasu na zwiedzanie, powinien korytarzem widocznym na zdjęciu ze ścianami ozdobionymi groteską – typem malarstwa, które odkryto w pod koniec XV wieku w Złotym Domu Nerona, a korzeniami sięgającym cesarza Augusta – podążyć do Museo Pio Clementino.

*W przygotowaniu artykułów poświęconych arcydziełom Muzeów Watykańskich pomogły mi programy znakomitego historyka sztuki i byłego już wieloletniego dyrektora Muzeów Watykańskich – prof. Antonia Paolucciego wyprodukowane dla RAI oraz znakomity cykl Alberta Angeli poświęcony Muzeom Watykańskim wyprodukowany w 2015 roku dla dziennika La Repubblica przy współpracy Telewizji Watykańskiej. Profesor Paolucci sam złożył Angeli tę propozycję, doceniając jego profesjonalizm.

Przeczytaj również:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydziela Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Galeria Map


Watykańska szopka z piasku zachwyca świat

Kiedy papież Franciszek zadecydował, że tegoroczna szopka będzie skromna, minimalistyczna, wręcz uboga, bo takim materiałem jest piasek, podniosły się jak zawsze głosy krytyki, że to nie przystoi w tak dostojnym miejscu i z taką bogatą tradycją szopek, jaką mają Włochy. A tymczasem szopka ze złocistego piasku z plaż Jesolo zachwyca od pierwszego wejrzenia.

-To niesamowite wrażenie móc pracować w tak niezwykłej scenografii, jaką jest kolumnada Berniniego – powiedział Rodovan Zivny z Czech, jeden z współautorów tego dzieła. Oprócz niego rzeźbili: Richard Varano ze Stanów Zjednoczonych, Ilya Filimonstev z Rosji i Susanne Ruseler z Holandii – wszyscy wybrani przez gminę Jesolo, które ma 17-letnią tradycję rzeźb w piasku. Co roku latem na plażach Jesolo spotykają się artyści z całego świata, bo też miejscowy piasek jest niezwykły. Pochodzi z Dolomitów, ma fantastyczną barwę, a przede wszystkim dużą zawartość iłu, co sprzyja stabilności rzeźb.

Watykan – sceneria na Boże Narodzenie 2018

Watykańska szopka to trzy sceny: pośrodku Święta Rodzina, po bokach Trzej Królowie i pasterze. Rzeźbiarze kuli i modelowali je przez dwa tygodnie, na koniec spryskując klejem winylowym, który chroni przed wiatrem i deszczem. Rozmiary są imponujące, 700 ton piasku, 1300 metrów sześciennych, 16 metrów długości, 5 metrów wysokości i 6 metrów głębokości. Tych rozmiarów i tak nikt nie zapamięta, natomiast głęboko zapadnie w pamięci prostota, delikatność i oryginalność tego dzieła.

Szopkę można oglądać do 13 stycznia 2019 roku.

Watykan przygotowuje się do świąt Bożego Narodzenia

Tegoroczna szopka będzie skromna, minimalistyczna, daleka od bogactwa, jakim raczyły nas dotychczasowe edycje. Tak zadecydował papież Franciszek, wybierając piasek prosto z Lido di Jesolo jako materiał budulcowy.

 

Jesolo zostało wybrane nieprzypadkowo, od 1997 roku każdego lata odbywa się tam międzynarodowy pokaz rzeźb w piasku – Le Sculture di Sabbia di Jesolo.

 

Scenę Narodzenia Pańskiego na Placu św. Piotra wyrzeźbią czterej artyści pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, Rosji, Holandii i Czech. Od połowy listopada będzie można podglądać ich pracę. 

 

21-metrowe drzewko świąteczne to dar diecezji Concordia-Pordenone, a przybędzie z ‘la Foresta del Cansiglio’, czyli puszczy pomiędzy Belluno, Treviso i Pordenone.

 

Szopka i drzewko zostaną zainaugurowane w Watykanie 7 grudnia, tuż przed świętem Niepokalanego Poczęcia, które we Włoszech jest dniem wolnym od pracy. Pozostaną tam aż do 13 stycznia. 

 

I tegoroczna nowość – doroczna wystawa 100 presepi – 100 szopek, przez 42 lata odbywająca się na Piazza del Popolo, przenosi się do Watykanu, na Via della Conciliazione, 7, do Sali San Pio X. Tym razem nie trzeba będzie płacić za wstęp. Będzie ją można odwiedzić codziennie od 7 grudnia do 13 stycznia od 10.00 do 20.00. Z pewnością wielka atrakcja to szopka z Chin, co świadczy o topnieniu lodów w relacjach dyplomatycznych między Stolicą Apostolską a Chinami. 

 

Uwaga! Ci z Państwa, którzy chcą uczestniczyć w następujących uroczystościach, muszą zarezerwować bezpłatny bilet przed 1 grudnia 2018. 

24 grudnia – 21.30 Pasterka w Bazylice św. Piotra

31 grudnia – 17.00 Te Deum w Bazylice św. Piotra

1 stycznia – msza zwykle o 10.00 w Bazylice św. Piotra – dokładnych informacji jeszcze nie ma

 

 

Muzea Watykańskie za darmo – ostatnia niedziela miesiąca

W najbliższą niedzielę – 28 października – wstęp wolny do Muzeów Watykańskich. Muzea są otwarte od 9.00 do 14.00, ostatnie wejście o 12.30. 

Polecam, bo to jedno z najwspanialszych muzeów świata. Będziecie mogli m.in. podziwiać wspaniały Tors belwederski widoczny na zdjęciu, którym zachwycił się Michał Anioł. Był dla niego inspiracją podczas prac w Kaplicy Sykstyńskiej.

Przed wizytą koniecznie przeczytajcie mój praktyczny przewodnik po Muzeach Watykańskich

Muzea Watykańskie za darmo

Raz w roku Muzea Watykańskie można odwiedzić za darmo aż dwukrotnie w ciągu tygodnia: w 2018 – 27 września z okazji Światowego Dnia Turystyki i 30 września – czyli w ostatnią niedzielę miesiąca. Skorzystajcie z okazji, bo naprawdę warto. Kolejka i mocne wrażenia estetyczne gwarantowane.

 

Przed wizytą koniecznie przeczytajcie mój praktyczny przewodnik po Muzeach Watykańskich

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Galeria Map (Galleria delle Carte Geografiche)

Galeria Map w Muzeach Watykańskich (Galleria delle Carte Geografiche) to moje ulubione pomieszczenie. Cudowna zieleń i lazur aż proszą, aby zatrzymać się na dłużej w korytarzu pełnym cudów.  I trochę zazdroszczę papieżowi Grzegorzowi XIII, że mógł odbyć podróż po całej ówczesnej Italii, nie opuszczając Pałacu Apostolskiego, a jego marzenie zrealizował znakomity matematyk, geograf i kosmograf, dominikanin Ignazio Danti.

Galeria Map – Muzea Watykańskie

To pomieszczenie urzekło mnie wiele lat temu, podczas pierwszej wizyty w Muzeach Watykańskich. Ostatnia restauracja zakończona wiosną 2016 roku, trwająca prawie cztery lata (zespół 20 profesjonalistów, w tym grono najlepszych absolwentów szkół konserwacji zabytków we Włoszech), a sponsorowana przez stowarzyszenie katolików amerykańskich z Kalifornii Patrons of the Arts (koszt prawie 2 mln euro) wydobyła piękno Półwyspu Apenińskiego oraz wysp – cudowną zieleń lasów, gór, pagórków, błękit mórz i rzek, a do tego wielką historię narodu włoskiego. Przywrócono pierwotny splendor kolorom, wykorzystując niezwykle kosztowny wyciąg z algi japońskiej Funori (100 gramów tego produktu kosztuje 100 euro).

Kiedy już przekroczycie progi tej sali, nie pędźcie za innymi turystami galopującymi wręcz do Kaplicy Sykstyńskiej. Zatrzymajcie się i podziwiajcie jej majestat. Poczujecie się tak, jak papież Grzegorz XIII Buoncompagni (to on zreformował kalendarz), kiedy spacerował pod koniec XVI wieku tym magicznym korytarzem. Italia, co prawda nie była zjednoczona politycznie, ale łączyła ją historia, język, religia i wspaniała kultura, a papież Grzegorz XIII postrzegał ją jako najszlachetniejsze miejsce wśród wszystkich krajów świata, kolebkę piękna.

Sklepienie Galerii Map

Galeria Map powstała  w niecałe dwa lata, a została zainaugurowana w 1581 roku. 120-metrowy korytarz pokrywa 40 obrazów, 1200 metrów kwadratowych malarstwa. 32 duże obrazy przedstawiają ówczesne regiony Italii. Na jednej ścianie te położone nad Adriatykiem, na drugiej nad Morzem Tyrreńskim. Każdemu regionowi odpowiada religijne wydarzenie najważniejsze dla niego, wymalowane na sklepieniu. Mamy Madonnę Loretańską przy Marche, świętego Ambrożego przy Lombardii, świętego Marka przy Wenecji czy świętą Agatę przy Sycylii. Można powiedzieć, że na sklepieniu w 51 obrazach została wymalowana cała historia chrześcijaństwa, a Italia powierzona opiece swoich świętych. 

Starożytna Italia

Urzeka precyzja, z jaką geograf Ignazio Danti odtworzył detale miast, gór, rzek, namalowane przez zespół malarzy (wśród których m.in. Girolamo Muziano, Cesare Nebbia, dwaj pejzażyści flamandzcy – bracia Matthijs i Paul Bril, Giovanni Antonio Venosino). Zachwycają mnie góry, fale morskie – niemalże efekt 3D sprzed ponad 400 lat.

Italia pod koniec XVI wieku

Galeria Map jest prawie zawsze zatłoczona, trudno sfotografować wszystkie regiony. Każdy z Was pewnie ma swoje ulubione miejsce we Włoszech, więc skoncentrujcie się na nich. Moje serce bije w Rzymie, a Sycylia i Apulia oczarowały mnie od pierwszego wejrzenia bogactwem kultur, więc im poświęcam chwilę uwagi. 

Galeria Map – Muzea Watykańskie – Rzym

Lacjum to wyjątkowy region, ponieważ w jego centrum mieści się Rzym, a Rzym to Stolica Piotrowa, siedziba papieża. Jak prezentował się Rzym pod koniec XVI wieku? Wieczne Miasto liczyło wówczas około stu tysięcy mieszkańców. Otaczały je Mury Aureliańskie, doskonale widoczne na mapie. Wewnątrz nich sporo zieleni, parki, winnice. Poza murami na południu można zidentyfikować Via Appia Antica z katakumbami. Watykan znajdował się jednak na uboczu, oddzielony od centrum miasta mostami na Tybrze. Dostrzeżecie żółtą flagę na Zamkiem Świętego Anioła i krzyż nad Bazyliką św. Piotra. Otaczały go łąki, które po zjednoczeniu Włoch dały początek dzielnicy Prati. 

W centrum historycznym bez trudu rozpoznacie Koloseum, Panteon, Piazza del Popolo, Kapitol, Kolumnę Trajana, Bazylikę Św. Jana na Lateranie ze złotym krzyżem – matkę wszystkich kościołów świata i najważniejszy kościół rzymski. Blisko Tybru widać również Piramidę Cestiusza włączoną w obręb murów miejskich. 

Lacjum

To, co zdumiewa, to fakt, że Rzym otaczały olbrzymie połacie zieleni. Wyobraźcie sobie umęczonych pielgrzymów, wędrujących do grobu św. Piotra drogami konsularnymi z północy – Via Flaminia, Via Cassia czy Via Salaria, przemierzających dzikie i wyludnione Góry Sabińskie, kiedy nagle ich oczom ukazały się wspaniałości Wiecznego Miasta. Piorunujące uczucie jak widok oazy na pustyni po długiej wędrówce. Kto ma czas, może udać się na Monte Mario, bo właśnie tamtędy pielgrzymi docierali do miasta. 

Lacjum

Na mapie Lacjum widzimy wszystkie dzisiejsze prowincje: Góry Sabińskie z Monte Soratte, Viterbo, Rieti, Colli Albani na południe od Rzymu czy wreszcie Morze Tyrreńskie – Ancjum, Nettuno. 

Na suficie namalowano słynną scenę Domine quo vadis – święty Piotr uciekający z Rzymu spotyka Chrystusa, po czym powraca do Wiecznego Miasta, aby dać się ukrzyżować. 

Sycylia

A Sycylia, ziemia wulkanów i wspaniałego dziedzictwa greckiego? Jest odwrócona do góry nogami. Agrigento zerkające w stronę Afryki znajduje się na górze, wbrew porządkowi geograficznemu. Na mapie bez trudu odnajdziemy Palermo u stóp Monte Pellegrino. Nie mogło zabraknąć Etny w pełnej erupcji widocznej na mapie. Na sklepieniu welon świętej Agaty – patronki Katanii, który ocalił miasto przed zniszczeniem lawą. Na samym dole są trzy mapki prezentujące – Palermo i Złotą Muszlę, w której jest osadzone, Messynę – ważny port i Syrakuzy – najważniejszą kolonię grecką na Sycylii.

Apulia Północna

Apulia od zawsze była pomostem między Wschodem i Zachodem. Via Appia, kończąca się w Brindisi, łączyła dwa wybrzeża: adriatyckie i tyrreńskie. Kartograf Ignazio Danti, widząc rozległość tego regionu, przedstawił go na dwóch mapach. Mamy więc północną część Apulii z Bari, które aż do 1071 roku było bizantyńskie i mówiło się tu wyłącznie po grecku. Potem Apulia została ulubioną ziemią cesarza Fryderyka Hohenstaufena, cesarza poligloty, który pozostawił w niej wiele zamków z Castel del Monte na czele. Mamy także Półwysep Gargano z kultem Archanioła Michała – patrona półwyspu, namalowanym na sklepieniu. 

Półwysep Salentyński

Apulia Południowa to Półwysep Salentyński z jego historyczną stolicą – barokowym Lecce. Odnajdziemy tu wiele wspaniałych miejscowości – Gallipoli, Galatina. Osobne miejsce zajmuje obszar Otranto – urokliwego i najbardziej wysuniętego na Wschód Miasta Italii, które zostało najechane przez Turków w 1480 roku. Miasto pamięta o rzezi, podczas której straciło życie ponad 800 mieszkańców miasta. Są czczeni w Kaplicy Męczenników w miejscowej katedrze. Katedra słynie ze wspaniałej XII-wiecznej mozaiki na posadzce przedstawiającej Drzewo Życia. 

*W przygotowaniu artykułów poświęconych arcydziełom Muzeów Watykańskich pomogły mi programy znakomitego historyka sztuki i byłego już wieloletniego dyrektora Muzeów Watykańskich – prof. Antonia Paolucciego wyprodukowane dla RAI oraz znakomity cykl Alberta Angeli poświęcony Muzeom Watykańskim wyprodukowany w 2015 roku dla dziennika La Repubblica przy współpracy Telewizji Watykańskiej. Profesor Paolucci sam złożył Angeli tę propozycję, doceniając jego profesjonalizm.

Przeczytaj również:

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydziela Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

Mnóstwo przydatnych informacji znajdziecie w moich artykułach:

Jak bezstresowo zwiedzić Muzea Watykańskie – praktyczny przewodnik

Jak bezstresowo zwiedzić Watykan – praktyczny przewodnik

Fontanna Kariatyd na Piazza dei Quiriti – nagie piękno w cieniu Watykanu

Fontanna Kariatyd – urocza, lecz dziś mało znana, w momencie powstania zgorszyła kler, stowarzyszenia katolickie i purytańską część mieszkańców Rzymu. Pikanterii dodawało sąsiedztwo Watykanu. Ówczesny gubernator Rzymu, który rozpisał konkurs na zaprojektowanie tej części ogrodów publicznych, stracił nawet stanowisko. 

 

Fontanna Kariatyd na Piazza dei Quiriti

 

Konkurs na projekt fontanny rozpisano w 1924 roku. Wygrał go rzeźbiarz pochodzący z Triestu – Attilio Selvia, ale jej inauguracja odbyła się z kilkumiesięcznym opóźnieniem w 1928 roku, bo fontanna szokowała nagością nie mniej niż słynne Najady z ówczesnego Placu Esedry (dziś Plac Republiki). Cztery nagie postaci dziewczyn w pozycji siedzącej podtrzymują misę, na szczycie której mieści się szyszka, z której tryska woda. Tak naprawdę to bardzo wdzięczna fontanna, widoczna z daleka, bo trafiłam tu przypadkowo, doskonałe proporcje. Dodajmy jednak, że powstała już w okresie faszyzmu, a stylistyka faszystowska hołdowała nagości, więc co to za szok. Wystarczy podjechać do dzielnicy EUR – modelu architektury tamtych czasów, aby się o tym przekonać. 

 

Fontanna Kariatyd na Piazza dei Quiriti

 

Piazza dei Quiriti (Kwiryci to inna nazwa Sabinów, plemienia zamieszkującego Cures na północ od Rzymu w okolicach Fara Sabina) mieści się między stacjami metra Ottaviano San Pietro i Lepanto na tyłach Via Cola di Rienzo – głównej handlowej ulicy dzielnicy Prati zbudowanej tuż po zjednoczeniu Włoch dla nowej administracji. Wcześniej były tu jedynie łąki (prato to po włosku łąka). Dziś jest to jedna z najbogatszych dzielnic Rzymu, a mieszkania kosztują fortunę.

 

W każdą czwartą niedzielę miesiąca od 9.00 do 19.30 na placu odbywa się targ staroci.

 

Zwróćcie uwagę również na piękną kopułę kościoła San Gioacchino, zbudowanego, aby uczcić jubileusz kapłański Leona XIII  w 1881. Zrzuciły się na niego wszystkie narody katolickie, w tym także Polska. Kopułę, pokrytą po raz pierwszy aluminium, zdobią gwiazdy oświetlające wnętrze świątyni.  

 

 

Jak bezstresowo zwiedzić Muzea Watykańskie – praktyczny przewodnik

Dla wielu znawców sztuki Muzea Watykańskie to najpiękniejsze muzea świata. Nigdzie indziej na jednej przestrzeni nie odnajdziemy tylu arcydzieł. Dwaj najwięksi geniusze renesansu pracowali obok siebie – zrzędliwy Michał Anioł i cudowne dziecko epoki – Rafael. Kaplica Sykstyńska – dzieło życia Michała Anioła i Stanze Rafaela – cztery komnaty wymalowane przez genialnego artystę i jego uczniów to największe atrakcje same w sobie warte odwiedzin. Oprócz nich ponad 70 tysięcy dzieł udostępnionych publiczności. Siedem kilometrów samej trasy bez zatrzymywania się. 20 tysięcy odwiedzających dziennie, 6 milionów rocznie. Tysiące skarbów sztuki gromadzonych przez kolejnych następców świętego Piotra. Jak zatem je zwiedzać, czego nie pominąć, co powinno zostać w pamięci po wizycie? Zapraszam do wspólnej wędrówki. 

Kolejka do Muzeów Watykańskich w ostatnią niedzielę miesiąca

Taki widok to codzienność, tysiące turystów z całego świata już wczesnym rankiem ustawiają się w kolejce do Muzeów Watykańskich. To zdjęcie zostało wykonane o 7.30 w ostatnią niedzielę miesiąca (lipiec 2016 roku), kiedy to wstęp jest darmowy, ale nie można zarezerwować biletów, więc trzeba cierpliwie odstać swoje. Stałam dwie godziny.

LOKALIZACJA

Do Muzeów Watykańskich dojeżdża metro linii A (kierunek Battistini).

Kto ma zarezerwowany bilet wstępu i nie zwiedza wcześniej Bazyliki św. Piotra, może wysiąść na stacji Cipro-Musei Vaticani i skierować się bezpośrednio do wejścia, bez żadnej kolejki. Widzicie na zdjęciu żółtą tabliczkę z napisem: Ingresso visitatori con prenotazione online i bramki przy niej. To Wasze wejście. W kolejce wzdłuż murów watykańskich ustawiają się osoby, które muszą kupić bilet w kasach. Wszyscy przechodzą najpierw kontrolę osobistą. 

UWAGA!!! Co i rusz do kilometrowej kolejki zwłaszcza w sezonie zbliżają się kombinatorzy z niemoralną propozycją ominięcia tłumów za ogromną opłatą, przekraczającą 30 euro. Nie dajcie się nabrać! To nielegalne praktyki, z którymi walczą Muzea, ale w praktyce nie leżą w ich gestii, bo to już teren należący do miasta i ono powinno egzekwować kary, a z tym jest różnie. Szerokim łukiem omijajcie też osoby oferujące zwiedzanie muzeów po drodze do Watykanu. 

Główne wejście do Muzeów Watykańskich

Dzisiejsze główne wejście zostało przygotowane na Jubileusz 2000. Rzućcie okiem na brązowe drzwi autorstwa znanego włoskiego rzeźbiarza rodem z Marche – Cecco Bonanotte. Panele przedstawiają sceny Stworzenia, a nad samym wejściem widnieje herb Jana Pawła II. Obok zobaczycie dawne wejście do muzeów, dziś jest to wyjście.

Wyjście z Muzeów Watykańskich

Większość turystów wysiada na stacji Ottaviano San Pietro i idzie w kierunku Piazza del Risorgimento – to bardzo charakterystyczny plac z palmami i pętlą tramwaju 19. Tu krzyżują się drogi, idąc prosto dojdziemy na Plac św. Piotra. 

Rzym – Piazza del Risorgimento

Kto skręci w prawo i podąży wzdłuż murów watykańskich, dotrze do muzeów. Tę trasę polecam również po to, aby dokładnie obejrzeć mury opasające Watykan.

Drogowskaz do Muzeów Watykańskich

GODZINY OTWARCIA

Muzea Watykańskie są otwarte od poniedziałku do soboty od 9.00 do 18.00 (ostatnie wejście o 16.00)w niedziele zamknięte za wyjątkiem ostatniej niedzieli miesiąca, kiedy wstęp jest darmowy od 9 do 14.00 (ostatnie wejście o 12.30).

Od 2019 roku muzea wprowadziły wydłużony czas wejścia od 9.00 do 19.00 (ostatnie wejście o 17.00) w następujących dniach:

Kwiecień – 18, 19, 20, 23, 24, 25, 27, 29, 30

Maj – 2, 4

Listopad – 2

Uwaga! Zanim zarezerwujecie bilet, sprawdźcie główną stronę muzeów, ponieważ niektóre obiekty np. Kaplica Sykstyńska w wyjątkowych przypadkach mają skrócone godziny otwarcia. Szczegóły są publikowane na bieżąco, w tej chwili na styczeń 2019 roku.

27 września – w Światowym Dniu Turystyki również można zwiedzać Muzea Watykańskie za darmo.

Kiedy najlepiej wejść? Moim zdaniem w porze obiadowej, między 13.00 a 14.00, jest w miarę spokojnie, a to już inny komfort zwiedzania.

Ile trwa wizyta? Minimum to 3,5 – 4 godziny, a to i tak niewiele, starczy jednak na obejrzenie największych atrakcji.

Muzea trzeba opuścić 30 minut przed zamknięciem. W praktyce nie opłaca się wchodzić tuż przed 16.00, bo to zaledwie 1,5 h na zwiedzanie = bieg do Kaplicy Sykstyńskiej i z powrotem. Jeśli się spóźnicie i przyjdziecie o 16.05, już was nie wpuszczą. Podobnie w ostatnią niedzielę miesiąca. Ostatnie osoby wchodzą o 12.30 i mają tylko godzinę wewnątrz, bo o 13.30 trzeba juz opuścić lokal.

Muzea Watykańskie są nieczynne w święta religijne. W 2019 roku będą nieczynne w nastepujące dni oprócz standardowych niedziel:

Styczeń – 1

Luty – 11

Marzec – 19

Kwiecień – 22 – Wielkanoc

Maj – 1

Czerwiec – 29 – święto patronów Rzymu: Piotra i Pawła

Sierpień – 14,15

Listopad – 1

Grudzień – 25, 26

Szczegółowy kalendarz zwiedzania na 2019 rok znajdziecie tutaj.

WIECZORNE ZWIEDZANIE MUZEÓW WATYKAŃSKICH

Od 26 kwietnia do 25 października muzea można zwiedzać wieczorem w każdy piątek od 19.00 do 23.00 (ostatnie wejście o 21.30).

Wstęp normalny €21, zniżkowy €12, rezerwacja wyłącznie online, wliczona w cenę biletu.

Wieczorna trasa zwiedzania obejmuje – Museo Gregoriano Egizio, Museo Pio Clementino, Galleria dei Candelabri, Galleria degli Arazzi, Galleria delle Carte Geografiche, Stanze di Raffaello, Appartamento Borgia, Collezione d’Arte Contemporanea, Cappella Sistina.

Kasy biletowe Muzeów Watykańskich

BILETY WSTĘPU

Od stycznia 2018 roku bilet wstępu kosztuje €17, koszt rezerwacji przez internet €4.

Kaplica Sykstyńska jest integralną częścią muzeów i nie ma oddzielnego biletu wstępu oraz oddzielnego wejścia do niej!!!

BILETY ULGOWE  – KOSZT, KOMU PRZYSŁUGUJĄ

Bilet wstępu ze zniżką kosztuje €8, koszt rezerwacji przez internet €4.

Mogą go zakupić:

  • dzieci i młodzież od 6 do 18 roku życia
  • studenci do 25 roku życia (górną granicą jest data urodzin) po okazaniu ważnej legitymacji studenckiej
  • księża, seminarzyści, nowicjusze, siostry i bracia zakonni (po okazaniu odpowiedniego dokumentu)

DARMOWY BILET WSTĘPU

  • dzieci do 6 roku życia (górną granicą jest data urodzin) – wymagany dokument tożsamości
  • osoby niepełnosprawne z odpowiednikiem polskiej I grupy inwalidzkiej
  • dyrektorzy instytucji muzealnych

UWAGA!!! OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNE muszą przedstawić zaświadczenie o zaawansowanym stopniu niepełnosprawności tuż po przejściu kontroli (kierują się bezpośrednio do wejścia bez kolejki) w holu muzeów w okienkach z napisem PERMESSI SPECIALI. Tam zostanie wydany bilet wstępu, gdyż nie ma możliwości rezerwacji on-line. Jeśli dana osoba porusza się wyłącznie z opiekunem, darmowy  bilet przysługuje także jemu. 

O ile w miesiącach jesienno-zimowych takich jak listopad, styczeń czy luty można zaryzykować i stanąć w kolejce, o tyle w pozostałym czasie są tłumy, dlatego polecam rezerwację biletu z dużym wyprzedzeniem. Kolejka w rzymskich żarach to żadna przyjemność (minimum 1,5 h stania w sezonie), oszczędzicie siły i czas na zwiedzanie muzeów. Bilety rezerwujemy na oficjalnej stronie muzeów.

UWAGA!!! Bilety wstępu są wydawane tylko na dany dzień i bezzwrotne. Jeśli coś nam wypadnie w dniu rezerwacji, niestety przepadają. Nie ma możliwości wejścia do muzeów i zakupu biletów na inny dzień tak, aby uniknąć kosztów rezerwacji internetowej. 

NIE WYRZUCAJCIE BILETU WSTĘPU – z biletem wstępu do Muzeów Watykańskich kupicie bilet wstępu do Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo za €7. Z kolei w Rzymie za okazaniem biletu wstępu do Muzeów Watykańskich w ciągu 7 dni od skasowania otrzymacie €1 zniżki w fantastycznej Villi Farnesina z Loggią Amora i Psyche na Zatybrzu. 

Villa Farnesina – renesansowa czarodziejka

Villa Farnesina – Loggia Amora i Psyche

Loggia Amora i Psyche – najpiękniejszy akt miłosny

MUZEA WATYKAŃSKIE NIE WCHODZĄ W SKŁAD ROMA PASS. MA JE W OFERCIE OMNIA PASS, której nie polecam, ponieważ nie widzę żadnej korzyści z zakupu tej karty, a jedynie finansowe straty. Koszt ogromny – €113 na 72 godziny, sam wstęp do Muzeów Watykańskich z Omnia Pass kosztuje €30. Zainteresowanym podaję jednak link do strony. 

Hol Muzeów Watykańskich

CZEGO NIE MOŻNA WNIEŚĆ DO WNĘTRZA MUZEÓW

Nie są akceptowane:

  • spodenki, minispódniczki, kapelusze,
  • parasole, noże, nożyce i inne przedmioty metalowe, broń, alkohol, kije (o ile nie służą jako laska starszym osobom).

MUZEA WATYKAŃSKIE SĄ DOSKONALE ZORGANIZOWANE, PRZYJAZNE ZARÓWNO MAMOM Z NIEMOWLAKAMI, RODZINOM CZY OSOBOM SPRAWNYM INACZEJ. O CZYM NALEŻY PAMIĘTAĆ?

Duże plecaki, torby, statyw oraz kamerę wideo trzeba zostawić w przechowalni bagażu.

Nie wolno kamerować we wnętrzach, potrzebna jest na to zgoda dyrekcji.

Nie wolno jeść na terenie sal wystawowych. Zarówno w hallu muzeów, jak i na ich terenie są dystrybutory napojów. Wewnątrz są kawiarnie, restauracja, pizzeria, również ze specjalnym menu dla dzieci. 

Na terenie muzeów obowiązuje całkowity zakaz palenia.

Ze względów bezpieczeństwa nie działa również Wi-Fi. 

Nie wolno wprowadzać zwierząt za wyjątkiem psów-przewodników osób niewidzących, trzeba to zgłosić wcześniej mailem [email protected]

Osoby mające trudności z poruszaniem się, mogą wynająć wózek inwalidzki, w pobliżu szatni, trzeba zostawić dokument tożsamości w zastaw. 

Muzea Watykańskie akceptują również wózki dziecięce, są przewijaki i miejsca do karmienia niemowlaków.

W holu znajdziecie bankomat, jako ciekawostka, z obsługą w języku łacińskim.

ZASADY ZWIEDZANIA KAPLICY SYKSTYŃSKIEJ

Kaplica Sykstyńska to obiekt sakralny – obowiązuje specjalny strój, tzn. zasłonięte ramiona, spódnica lub spodnie minimum do kolan.

Wewnątrz obowiązuje ZAKAZ MÓWIENIA oraz całkowity zakaz fotografowania, filmowania i używania telefonów komórkowych. Ochrona ma prawo zabrać Wam aparat, jeśli nie dostosujecie się do zakazów. Co dwie minuty ochrona ucisza zwiedzających. 

Turyści indywidualni nie mogą przejść z Kaplicy Sykstyńskiej do Bazyliki św. Piotra. Takie prawo mają jedynie zorganizowane grupy z przewodnikiem. 

Przy kasach biletowych znajdują się darmowe plany muzeów. Kiedy już otrzymacie bilet wstępu, zanim wjedziecie na wyższy poziom, rzućcie okiem na rzeźbę w holu autorstwa znanego włoskiego rzeźbiarza rodem z Toskanii Giuliana Vangi, wykonaną na Jubileusz 2000 – ‘Varcare la soglia’ (‘Przekroczyć próg’). Delikatnie mówiąc, nie grzeszy urodą. 

Giuliano Vangi – rzeźba milenijna

Giuliano Vangi – rzeźba milenijna

Tu pobierzecie plan muzeów, dla osób poruszających się na wózku inwalidzkim została przygotowana specjalna trasa – muzea bez barier, plan można pobrać tutaj.

Ruchomymi schodami wjeżdżamy na górę, możemy też wejść białą spiralną rampą wzdłuż wystawy łodzi. Docieramy do wypożyczalni audioprzewodników. 

AUDIOPRZEWODNIKI

Wypożyczalnia audioprzewodników

Koszt €8, (€7 jeśli zarezerwowany on-line razem z biletem) dostępny w 10 językach (włoski, angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, japoński, koreański, chiński, rosyjski, portugalski), niestety, nie ma polskiej wersji. Dla dzieci od 5 do 12 lat specjalna edycja €5 euro włoski, angielski, niemiecki, francuski, hiszpański.

Dwa skrzydła Muzeów Watykańskich

Za wypożyczalnią audioprzewodników rozpoczyna się właściwe zwiedzanie muzeów. Na prawo kierujecie się do Pinakoteki Watykańskiej. Na lewo do najwspanialszej części Muzeów Watykańskich. 

Dwie trasy zwiedzania Muzeów Watykańskich

Macie do wyboru dwie trasy: krótszą i dłuższą. Radziłabym jednak wybrać dłuższą, bo stracicie wspaniały Dziedziniec Pinii, a nie wydłużycie trasy tak bardzo. Zanim jednak rozpoczniecie zwiedzanie, radzę wyjść na taras na wprost Was na krótką fotograficzną sesję. To Atrium Czterech Bram – Atrio dei Quattro Cancelli.

Atrium Czterech Bram

Po prawej stronie widzicie budynek Pinakoteki Watykańskiej, na wprost tuż za drzewem zejście do Pawilonu Powozów Papieskich.

Atrium Czterech Bram

Budynek Pinakoteki Watykańskiej

Ogrody Watykańskie

Widok na kopułę Bazyliki św. Piotra

 

Koniecznie musicie zobaczyć Dziedziniec Pinii, Braccio Nuovo, Museo Pio Clementino: a tam wspaniały Dziedziniec Oktagonalny, Galerię Map i Galerię Posągów, Komnaty Rafaela i Kaplicę Sykstyńską, a jeśli starczy sił i czasu także Pinakotekę.

Arcydzieła Muzeów Watykańskich w kolejności zwiedzania odwiedzimy razem w kolejnych artykułach.

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Pinii (Cortile della Pigna)

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Apoksyomenos

Arcydzieła Muzeów Watykańskich – Dziedziniec Oktagonalny

 Arcydzieła Muzeów Watykańskich- Galeria Map (Galleria delle Carte Geografiche).

Oficjalna strona Muzeów Watykańskich – www.museivaticani.va

Wszystkim udającym się do Watykanu polecam Jak bezstresowo zwiedzić Watykan – praktyczny przewodnik.